autor: Luperci Faviani » 25 cze 2012, 18:55
Na pewno Duchy na wyższym poziomie rozwoju mogą "ignorować" Duchy słabiej rozwinięte. Duch wyższy może nakazać niższemu oddalenie się i np. pozostawienie człowieka w spokoju. Człowiek też może "nakazać" Duchowi oddalenie się - jak to czynił Jezus - ale w zdecydowanej większości przypadków człowiek potrzebuje pomocy Duchów, czy samego Boga, aby uwolnić się od natarczywego duchowego braciszka.
Generalnie, czym bardziej człowiek jest rozwinięty duchowo, tym więcej posiada mocy nad światem duchowym. Ale mówimy tutaj o odsunięciu się ducha, a nie o blokowaniu umiejętności medium w przypadku konkretnego duchowego osobnika.
Bo umiejętności są i basta. Doskonały pianista nie zablokuje swoich umiejętności w przypadku utworów Chopina - bo go nie lubi - tylko może najwyżej wyrzucić jego partytury do kubła na śmieci i nigdy go nie grać... ale umiejętności same w sobie nie są w żaden sposób zablokowane. Jak wiesz, zdolności medialne wynikają także z fizycznej budowy ciała medium i też nie ma takiej możliwości, aby przy Duchu "x" zdolności nagle zanikały, bo medium je w sobie wyłączył.
Z tego, co słyszałem Divaldo notorycznie ignoruje Duchy, ale zdolności posiada przez całą dobę.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.