Witam mam pytanie dotyczace nawiedzen

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Witam mam pytanie dotyczace nawiedzen

Postautor: Angouleme » 23 cze 2012, 17:14

has999 pisze:Dziękuje wszystkim za rady właśnie tak zrobię kupię medalik poświecę go i założę dziecku.


Medaliki, krucyfiksy i inne tego typu rzeczy nic nie dają. To zwykłe przedmioty. Najważniejsza jest szczera modlitwa do Boga.
Awatar użytkownika
Angouleme
 
Posty: 20
Rejestracja: 08 sty 2012, 16:13
Lokalizacja: Warszawa

Re: Witam mam pytanie dotyczace nawiedzen

Postautor: 000Lukas000 » 23 cze 2012, 18:57

Angouleme pisze:
has999 pisze:Dziękuje wszystkim za rady właśnie tak zrobię kupię medalik poświecę go i założę dziecku.


Medaliki, krucyfiksy i inne tego typu rzeczy nic nie dają. To zwykłe przedmioty. Najważniejsza jest szczera modlitwa do Boga.


Masz rację, fizycznie one nic nie zdziałają, ale ten duch miał uprzedzenia do religii katolickiej, pewnie więc wierzy w działanie medaliku, samemu wytworzy sobie barierę.

"Przynajmniej są ludzie którzy mi wierzą i to też mi bardzo pomaga bo tak naprawdę nie jestem sama z tym... Większość ludzi uważa że nie ma czegoś takiego jak duchy itp. nie każdy potrafi to zrozumieć wiec bardzo się cieszę że jest takie forum."

Kiedyś to się zmieni, rzyczę wytrwałości bo nic od razu nie przychodzi i pamiętaj że tu zawsze znajdziesz wsparcie ;)
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Witam mam pytanie dotyczace nawiedzen

Postautor: Luperci Faviani » 23 cze 2012, 22:59

dharma pisze:Myślicie że katolicki egzorcysta może być naprawdę skuteczny?

Zaproponowałem katolickich egzorcystów, ponieważ współpracują z psychologami, ale oczywiście sam egzorcysta katolikiem być nie musi.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Witam mam pytanie dotyczace nawiedzen

Postautor: Nikita » 24 cze 2012, 18:12

Mowicie, ze medaliki, ziola nic nie daja...a przeciez mysl tez jest materialan a jednak cos daje...tak wiec palenie ziol takze moze pomoc...wszystko jest zarazem energia jak i materia..
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Witam mam pytanie dotyczace nawiedzen

Postautor: 000Lukas000 » 24 cze 2012, 18:42

"a przeciez mysl tez jest materialan a jednak cos daje...tak wiec palenie ziol takze moze pomoc...wszystko jest zarazem energia jak i materia.."

Zbyt duże uproszczenie, nie można porównywać myśli do ciężkiej materii.
Rzucę w ciebie piłką to poczujesz, rzucę w ciebie myślą to nie poczujesz, ponieważ masz ciało które odbiera to co grubo materialne. Analogicznie duchy odbierają to co jest bardziej subtelne i to na nie wpływa, a to co grubo materialne nie jest w stanie na nie wpłynąć. Rzuć w ducha który się zmaterializował ale nie do stanu dotykalnego piłką, piłka przez niego przeleci.

Po za tym krzyżyk, zioła, i inne zabobony są martwymi przedmiotami, nie są w stanie czuć i wysyłać czegoś co mogło by wpłynąć na sferę duchową bo żadnym względem do niej nie należą, nie mają nawet iskry życia którą posiadają zwierzęta..

PS: jedynym przypadkiem gdy przedmiot dostaje iskrę życia, ale bez uczuć, jest manifestacja polegająca na wywołaniu hałasu lub przemieszczeniu przedmiotu, wtedy duch na chwilę przesyła mu właśnie cząstkę tej powszechnej energii życiowej by móc użyć tego przedmiotu do wywołania powyższych manifestacji.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Witam mam pytanie dotyczace nawiedzen

Postautor: konrad » 26 cze 2012, 19:16

Ja jestem zawsze za tym, by zaczynać od najprostszych wyjaśnień, więc zgadzam się z cthulhu87, że może tu chodzić nie o duchy, ale np. o zwiększoną nerwowość dziecka połączoną np. z fantazjami, które są charakterystyczne dla maluchów. Zacząłbym zatem od otoczenia dziecka miłością i zapewnienia mu poczucia bezpieczeństwa. Można to połączyć oczywiście z modlitwą o wsparcie, która nigdy nie zaszkodzi. Tego typu pomoc powinna zadziałać także, gdy rzeczywiście chodzi o wpływ duchów.

Często ludzie szukają najbardziej drastycznych rozwiązań: egzorcyzmów, seansów itp., a to trochę jakby np. ktoś upierał się przy tym, by przeziębienie leczyć operacyjnie. Należy zacząć od prostych rzeczy, które są najczęściej najskuteczniejsze. Gdy one nie pomogą, warto zastanowić się nad czymś bardziej zaawansowanym.

Ta sytuacja to też dobra lekcja dla spirytystów: nie ma co małym dzieciom opowiadać za wiele o duchach itp., bo może to wywołać u nich strach, czyli skutek zupełnie przeciwny od zamierzanego. Na pierwszym etapie edukacji warto się więc skupić na przekazywaniu dzieciom wartości takich jak miłosierdzie, tolerancja, chęć pomagania innym, bo one bardziej mu się w życiu przydadzą niż wiedza o duchach :)
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Witam mam pytanie dotyczace nawiedzen

Postautor: Luperci Faviani » 26 cze 2012, 20:48

konrad pisze:Często ludzie szukają najbardziej drastycznych rozwiązań: egzorcyzmów, seansów itp.

Egzorcyzm to prosta forma modlitwy i raczej - jako spirytysta - nie nazywałbym go "drastycznym rozwiązaniem".

Psycholog współpracujący z egzorcystami jest otwarty na ewentualne działanie sił "nadprzyrodzonych" i jego pierwszym odruchem nie będzie przypisanie dziecku leków psychotropowych.

Naturalnie, rzeczy, o których wspomniał Konrad też są ważne.

Ps. Psychologowie nie przypisują leków...
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Witam mam pytanie dotyczace nawiedzen

Postautor: Lux.In.Tenebris » 15 paź 2012, 23:49

Egzorcysta powinien być egzorcystą katolickim, z tej racji, że nie maczegoś takiego, jak egzorcysta "swiecki". Znaczy się takie osoby funkcjonują, wyrzadzajac jeszcze większe szkody, pozornie na poczatku wydaja sie byc skuteczne, ze wzgledu na wspolprace ze zlym duchem, czego taki "egzorcysta" tak nie nazywa...

Ksiadz katolicki ma wladze, by zlego ducha wyrzucic , nie moca tegoz egzorcysty, ze ma on niby jakies moce, robi on to mocą Jezusa I TYLKO I WYLACZNIE W IMIE JEZUSA zego ducha mozna wyrzucic, gdyz to Jezus jest Panem swiata niewidzialnego. Oczywiscie Matka Najswietsza równiez wstawia się za Nami w walce ze zlymi duchami, a Rozaniec ma moc egzorcyzmu.

Nie dajcie sie zwiesc, kochani. Zioła i kadzidła oddaja czesc demonom, czyli tym "duchom". Bog dal Nam sakramentalia takie jak woda swiecona , wodę oraz olej egzorcyzmowany i to te rzeczy pomagają w walce ze zlym duchem, czyli demonem.

Nie istnieje nic takiego jak duch-duch zmarlego. Wszystko jest diabelską sprawką. To demon przychodzi, nie dusza, to demon podaje się za taką duszę.

Najwiekszym sukcesem diabla jest to , ze nikt w niego nie wierzy.

Polecam stronę http://egzorcyzmy.katolik.pl/ gdzie mozna dowiedziec sie duzo na ten temat.

Najblizsza Mi osoba przechodzi przez opętanie. Szatan istnieje.
Lux.In.Tenebris
 
Posty: 1
Rejestracja: 13 paź 2012, 13:04

Re: Witam mam pytanie dotyczace nawiedzen

Postautor: cthulhu87 » 16 paź 2012, 00:00

Lux.In.Tenebris pisze:Egzorcysta powinien być egzorcystą katolickim, z tej racji, że nie maczegoś takiego, jak egzorcysta "swiecki". Znaczy się takie osoby funkcjonują, wyrzadzajac jeszcze większe szkody, pozornie na poczatku wydaja sie byc skuteczne, ze wzgledu na wspolprace ze zlym duchem, czego taki "egzorcysta" tak nie nazywa...


nie wierzę w egzorcyzmy. Wypędzanie czegoś "mocą" dobrego albo złego. Dla mnie to okultyzm w religijnej szacie.

Ksiadz katolicki ma wladze, by zlego ducha wyrzucic , nie moca tegoz egzorcysty, ze ma on niby jakies moce, robi on to mocą Jezusa I TYLKO I WYLACZNIE W IMIE JEZUSA zego ducha mozna wyrzucic, gdyz to Jezus jest Panem swiata niewidzialnego. Oczywiscie Matka Najswietsza równiez wstawia się za Nami w walce ze zlymi duchami, a Rozaniec ma moc egzorcyzmu.


Oczywiście musi mianować go biskup, zgodnie ze zwyczajem wprowadzonym parę wieków po Chrystusie. Kościół musiał wszystko poddać instytucjonalizacji, nawet wypędzanie diabła :)
Nie dajcie sie zwiesc, kochani. Zioła i kadzidła oddaja czesc demonom, czyli tym "duchom". Bog dal Nam sakramentalia takie jak woda swiecona , wodę oraz olej egzorcyzmowany i to te rzeczy pomagają w walce ze zlym duchem, czyli demonem.


Ziółka pijam rzadko, bynajmniej nie dla egzorcyzmów, a od kadzidła mnie mdli i go nie znoszę;). W amulety i talizmany nie wierzę. W święte medaliki także - za to wierzę, że można na tym zrobić niezły biznes. Ciekawe czy istnieje jakaś hurtownia Matek Boskich, bo skądś te sklepy z dewocjonaliami muszą brać towar, nie?
A poza tym - na co wam kadzidła w kościołach? Niektórzy protestanci twierdzą, że to jest bałwochwalstwo, podobnie jak kult obrazów. A woda święcona? Toż to magia i okultyzm ;)

Nie istnieje nic takiego jak duch-duch zmarlego. Wszystko jest diabelską sprawką. To demon przychodzi, nie dusza, to demon podaje się za taką duszę.

Najwiekszym sukcesem diabla jest to , ze nikt w niego nie wierzy.
Słyszeliśmy to na tym forum już miliony razy. Witamy w klubie :)

Najblizsza Mi osoba przechodzi przez opętanie. Szatan istnieje.

To, że ktoś był opętany, nie znaczy jeszcze, że dowodzi to istnienia szatana. Równie dobrze może dowodzić istnienia krasnoludków w niebieskich dresach...
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Witam mam pytanie dotyczace nawiedzen

Postautor: Hilary » 16 paź 2012, 00:47

Niemniej jednak współczujemy Tobie i opętanej osobie, możesz liczyć na naszą modlitwę... mimo, iż Twoje słowa i skakanie po forach by napisać tylko jednego posta nie czyni Cię zbyt wiarygodnym.
Hilary
 

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości