autor: tadyszka » 21 cze 2012, 16:43
faktycznie nie mieszkam juz w katowicach, ale mieszkalam tam ladnych parenascie lat i pamiętam gdzie siedzi zaba

co do 14 bede wtedy w katowicach, wiec nie ma problemu. i powinna sie znalezc opieka nad moim malenctwem

a powiedzcie mi jaki lokal, miejsce do spokojnej dyskusji proponujecie
napewno musi to byc miejsce gdzie nie jest tloczno i cicho.najlepiej . znacie cos?
... Może wojny wciąż wybuchają dlatego, że jeden nigdy w całej pełni nie chce czuć tego, co cierpi drugi...
Bycie empatycznym to widzenie świata oczami drugiego, a nie widzenie własnego odbitego w jego
oczach...
spirytystka na emigracjii