Witam mam pytanie dotyczace nawiedzen

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Witam mam pytanie dotyczace nawiedzen

Postautor: has999 » 17 cze 2012, 19:59

W moim domu od jakiegos czasu dzieja sie dziwne rzeczy moje pytanie dotyczy czy mozna w jakis sposob zbadac sprawe dowiedziec sie o co chodzi i jakie sa tego przyczyny jak sie do tego przygotowac i jakie kroki poczynic??
has999
 
Posty: 8
Rejestracja: 17 cze 2012, 19:55

Re: Witam mam pytanie dotyczace nawiedzen

Postautor: Angouleme » 17 cze 2012, 20:00

Może opisz dokładniej problem, na przykład jakie są to dziwne rzeczy?
Awatar użytkownika
Angouleme
 
Posty: 20
Rejestracja: 08 sty 2012, 16:13
Lokalizacja: Warszawa

Re: Witam mam pytanie dotyczace nawiedzen

Postautor: has999 » 17 cze 2012, 20:07

Glosy za uchem dosc niezrozumialej tresci ale wyrazne i glosne spadajace przedmioty z polek i takie dziwne poczucie samemu w sobie ze cos jest w pomieszczeniu
has999
 
Posty: 8
Rejestracja: 17 cze 2012, 19:55

Re: Witam mam pytanie dotyczace nawiedzen

Postautor: Luperci Faviani » 17 cze 2012, 20:47

Poproś w [gorliwej] modlitwie Boga aby odsunął od Ciebie tego Ducha (jeśli to jest duch) :)
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Witam mam pytanie dotyczace nawiedzen

Postautor: Zbyszek » 17 cze 2012, 21:45

Jeżeli to naprawdę duch lub duchy które usiłują skontaktować się z tobą, to musisz porozmawiać z nimi i wytłumaczyć, ze ty ich nie rozumiesz i ze najlepsza pomocą dla nich jest wspólna modlitwa.
Niech usiada przy tobie i odmówcie wspólną modlitwę, wzywając ich opiekunów na pomoc.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: Witam mam pytanie dotyczace nawiedzen

Postautor: 000Lukas000 » 18 cze 2012, 07:38

Przede wszystkim nie zakładaj z góry że to duch, powody mogą być różne wliczając ludzką psychikę.

Kiedy to się zaczęło dziać, czy przeżyłeś ostatnio coś co miało na ciebie mocny wpływ.
Czy interesowałeś się kiedyś sprawami duchów lub demonów (demony nie istnieją, pytam by wiedzieć co mogło być powodem). Jeśli tak to na czym polegało to zainteresowanie, czy nie zrobiłeś czegoś niecodziennego.

Jeśli masz zwierzęta typu kot pies to powiedz czy zauważyłeś u nich jakieś dziwne reakcje w momencie gdy ty przeczuwałeś coś w pokoju. Czy możesz sprawdzić czy inne osoby też mają podobne przeczucia?

Sprecyzuj również jakie to głosy do ciebie docierają, czy słyszysz je jakby wypowiadała je inna osoba czy może pochodzą bardziej z wewnątrz ciebie. Jaki jest głos który do ciebie mówi, czy jest miły, szorstki, nieprzyjemny itp.
Jakie treści są ci przekazywane, nie wstydź się, nikt cię nie wyśmieje tutaj, a to może być ważne by określić z czym masz do czynienia.
Gdy pojawiają się te głosy spróbuj zapytać o coś je zapytać, i obserwuj reakcję.

Upewni się również że zabezpieczyłeś przedmioty na półkach, połóż je tak by nie miały żadnej możliwości spadnięcia w normalnych warunkach. Obserwuj czy sytuacja się powtórzy.

To pozwoli upewnić się z czym masz do czynienia.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Witam mam pytanie dotyczace nawiedzen

Postautor: has999 » 18 cze 2012, 18:42

Nie wiem czy to jest istotne ale od dziecinstwaq mam doczynienia z niewytlumaczalnymi zjawiskami ktore mnie dotykaja mialam 7 lat kiedy pierwszy raaz zobaczylam postac to byla postac jezusa patrzyl;am przez okno a ona widniala na niebie do okola bylo ciemno tym bardziej zdziwil mnie fakt ze trzymala w reku kose .potem byl spokoj przez piec lat tydzien przed smiercia mojego starszego o rok brata ktory zginal tragicznie zobaczylam w nocy dwie zolte postacie ksztaltne jedna wygladala jak dziecko a druga jak dorosla osoba .W wieku 16 lat kiedy juz mialem wlasnego syna lezalam z nim na lozku ogladajac telewizor po jego wylaczeniu poszlam zgasic swiatlo i polozylam sie kolo syna nagle poczulam przeszywajacy chlod zdretwialam i poczulam jak cos lub ktos gladzi mnie po rece dotyk byl bardzo odczuwalny przez chwile nie moglam sie ruszyc .mieszkalam wtedy sama z dzieckiem od tego momentu wszystko zaczello sie nasilac kroki w mieszkaniu przesuwajace sie przedmioty stolki szklanki w kuchni tlukace sie na suszarce i czarne p;ostacie w pokoju m,ojego syna niektore przedmioty przesuwaly sie w dzien bylam naocznym swiadkiem tych zdazen .w wieku 18 lat zwiazalam sie z duzo starszym od siebie meszczyzna wprowadzil sie do mnie . pewnej nocy spalis my w pokoju dziecka pilot przelkecial z szafkiu na telewizor dobre dwa metry przelatyujac tuz nad moja glowa pozniej dalej dzialy sie rzeczy ktorych wyjasnic nie umiem podnosace sie plynyu w botelce i opadajace stukania kroki i niepojete uczucie niepokoju po 6 miesiacach kiedy ten facet ze mna mieszkal rozeszlam sie z nim i zwiazalam z innym nie duzo starszym ode mnie przez pierwsze dwa tygodnie kiedy zamieszakal ze mnqa mialam w sobie niepokoj jednak to ustalo jestem z nim juz 7 miesiecy ostatnmio wyzadzilam mu duzo krzywd i czesto sie klocilis my ja znowu odczuwam ten niepokoj 3 dni temu wlasnie slyszalam te szepty za uszami byly to zewnetrzne szepty w obcym jezyku byly bardzo ciehce i straszne dodatkowo mamy w domu zwierze psa kiedy moj obecny byl na delegacji bylam z innym w mieszkaniu kiedy tylko wszedl pies od razu zaczal sie dziwnie zachowywac bal sie wejsc do przedp[okoju warczal na tego goscia i na przedpokoj patrzyl jak by cos tam bylo czego sie strasznie bal kilka dni po tym moj facet dowiedzial sie ode mnie o wszyskim nie byl tym faktem pocieszony i poszedl odreagowac kiedy wyszedl znow pies zaczal szczekac i nie wychodzil na przedpokoj teraz nawet moj gosc slyszal jak cos sie tluklo zarowno u nas w pokoju jak i w lazience to wlasnie on postawil pierwszego posta chcial by ta sprawe wyjasnic mysle ze to dosc wyczrpujaca informacja w razie jakis pytan odpowiem na kazde z gory dziekuje
has999
 
Posty: 8
Rejestracja: 17 cze 2012, 19:55

Re: Witam mam pytanie dotyczace nawiedzen

Postautor: 000Lukas000 » 18 cze 2012, 20:00

Jeśli te informację są prawdziwe, a myślę że są, to można spokojnie stwierdzić że masz problemy z medialnością. Medialność służy do komunikacji ludzi z duchami, wszelkie zjawiska są wywołane przez ducha który wykorzystuje twoją zdolność organizmu.

Podejrzewam że te obrazy z twojej pamięci jak Jezus albo te żółte postacie mogą być trochę zniekształcone przez pamięć i czas, ale sam fakt że były ma bardzo duże znaczenie i dobrze że o tym powiedziałaś.

Sytuacja jest skomplikowana, nie znamy dokładnie powodów przez który zaczęły cię otaczać duchy, niektóre na pewno są duchami niskimi i nie jestem pewny czy warto nawiązywać z nimi kontakt, a przynajmniej ty nie powinnaś tego robić.

"ostatnmio wyzadzilam mu duzo krzywd i czesto sie klocilis my ja znowu odczuwam ten niepokoj "

Przepraszam że o to zapytam ale jakich krzywd (jeśli nie chcesz odpowiadać tutaj to odpowiedz na prv, mogę cię zapewnić że jesteśmy dalecy od osądzania cię, każdy z nas popełnia błędy), może to mieć znaczenie ponieważ często duchy niskie przebywają przy nas ze względu na wady i przewinienia które popełniliśmy kiedyś przeciwko nim. Mówiłaś że przez 7 miesięcy od kiedy się wprowadził był spokój a po tym jak wyrządziłaś mu jakieś "krzywdy" problemy z powrotem się zaczęły, można więc założyć że ma to jakieś powiązanie. Powinnaś przede wszystkim więc starać się odpokutować te krzywdy i poprawić, bo właśnie te wady mogą przyciągać tego ducha który powoduje zdarzenia w twoim otoczeniu.

Na początek gdy znowu poczujesz ten niepokój,kiedy ten duch będzie przy tobie powiedz spokojnie że przepraszasz go jeśli kiedyś przez ciebie cierpiał i że postarasz się poprawić swoje wady oraz że prosisz go by przestał żywić urazę i dręczyć cię, stosuj to zawsze w takich sytuacjach razem z modlitwą.

Postaraj się wynagrodzić swojemu mężowi jakoś te błędy które poczyniłaś, i ze wszystkich sił staraj się ich więcej nie popełnić, pamiętaj że są podstawy by stwierdzić że twoje nieprzyjemne zdarzenia są związane z twoim postępowaniem i przewinieniami z przeszłości.

Jeszcze raz mówię, staraj się ze wszystkich sił poprawić swoje postępowanie i zacznij się modlić do Boga o możliwość odpokutowania i przebaczenia jak i o pomoc a swojego duchowego opiekuna poproś o to by zapewnił ci ochronę i odsunął od ciebie złe duchy.
Pamiętaj jednak że modlitwa jest skuteczna tylko wtedy jeżeli wykażesz chęć poprawy.

Nasza moralność przyciąga odpowiednie duchy, gdy popełniamy błędy przyciągamy duchy niższe, gdy staramy się i pracujemy nad sobą przyciągamy duchy dobre które z kolei odgradzają nas od tych niskich, dlatego tak ważny jest rozwój moralny.

Czeka cię dużo pracy, to jest pewne, musisz być silna i wytrzymała, dasz sobie radę.
Tych zjawisk się nie bój, są w pełni naturalne i nie różnią się od tego jak by twój znajomy który jest na ciebie zły rzucił pilotem. Duchy to my, tylko pozbawione już grubo materialnego ciała, nie musisz się więc ich bać. Brak strachu też może zniechęcać niskie duchy co jest dodatkowym plusem.

Polecał bym ci również "Księgę Mediów" Allana Kardeca, znajdziesz w niej wytłumaczenie zjawisk z którymi się spotkałaś jak i wiele porad i przeciwdziałań. A poznanie samych zjawisk zniweluje strach.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Witam mam pytanie dotyczace nawiedzen

Postautor: has999 » 18 cze 2012, 20:23

Dzieki z gory i ode mnie od mojego faceta blad ktory zrobilam to zdrada ale bardzo sie kochamy te zdazenia zblizyly nas do siebie moj facet chcial to wyjasnic zuciles bardzo duzo swiatla na to wszystko naprawde plus wlasnie moj facet sciagnal mi ksizke o ktorej wspomniales dwa dni temu teraz juz wiem ze oboje bedziemy sie wspierac i juz nigdy nie zrobie mu krzywdy mamy do ciebie jeszcze jedno pytanie czy jesli faktycznie posiadam jakies zdolnosci w nawiazywaniu kontaktow z ludzmi z tamtej strony to czy mozna by to bylo wykozystac czy mogla bym jakos ukierunkowac sie w strone tych umiejetnosci aby pomagac innym wiem ze duzo ludzi posiada takie problemy jak nawiedzemnia i temu podobne chciala bym pomoc
has999
 
Posty: 8
Rejestracja: 17 cze 2012, 19:55

Re: Witam mam pytanie dotyczace nawiedzen

Postautor: 000Lukas000 » 19 cze 2012, 07:49

Naturalnie możesz wykorzystać te zdolności, medialność dobrze wykorzystana może być darem, źle, przekleństwem. Księga mediów dużo wyjaśni i też pomoże w wykorzystywaniu tych zdolności. Jeśli chcesz wykorzystywać medialność tym bardziej pamiętaj o rozwoju moralnym, by przyciągnąć do siebie dobre duchy i opiekuna który będzie dla ciebie ochroną i zabezpieczeniem. No i jak to powiedział Opiekun Chico Xaviera gdy ten zaczynał wykorzystywać swoją medialność dla dobra ludzi, potrzebne ci będą trzy rzeczy, pierwszą z nich jest dyscyplina, drugą dyscyplina i trzecią dyscyplina.

Tak myślałem że chodzi o zdradę, to mogło spowodować takie następstwa u nisko rozwiniętego ducha, tak jak kiedyś bywa że powoduje u ludzi żyjących. Pomódl się jeszcze w intencji tego ducha, skoro chcesz pomagać ludziom pamiętaj że zawsze jest dwoje potrzebujących, osoba w ciele ludzkim i w ciele duchowym.

Pozdrawiam i życzę opieki w twoich zamiarach jak i pięknych owoców medialności.
Pamiętaj tylko by nie brać za to pieniędzy, inaczej jest ryzyko że dobre duchy się od ciebie odsuną, ale dowiesz się tego wszystkiego z księgi mediów.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Następna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości