autor: konrad » 11 cze 2012, 14:57
Co do odczuwania bólu - tutaj akurat mam najmniej wątpliwości, bo niemal połowa przekazów pochodzi od duchów cierpiących, czyli de facto takich, które ból odczuwają. Czasem to ból moralny, czasem fizyczny, a właściwie wspomnienie bólu fizycznego, które jest tak silne, że duchowi wydaje się, że naprawdę odczuwa ból...
Jeśli chodzi o to, co napisał cthulhu87, czyli o fakt, że de facto myśl ma silną moc sprawczą po tamtej stronie i kreuje nieco rzeczywistość, wydaje się to słuszne. Ja zawsze szukam pewnych analogii i tutaj akurat ta ze środkami transportu jest bardzo fajna, bo przewija się w rozmaitych książkach. Duchy z założenia mogą przemieszczać się siłą myśli, ale często pozostają przy tradycyjnych metodach np. chodzą pieszo, korzystają z różnych pojazdów itp. Podobne opisy spotykamy nie tylko u Chico, ale w wielu innych książkach napisanych jeszcze przed nim.
Wiadomo, że takie opisy czasami budzą zdziwienie i często wiele tego typu książek spotkał właśnie ciężki los. Np. dzieło sir Olivera Lodge'a, twardo-stąpającego po ziemi naukowca, w którym jego syn Raymond opisuje zaświaty, zostało potraktowane niemal jako żart i kpinę. A opis był bardzo podobny do tego, co odnajdujemy u Chico... Czy jednak to, że coś brzmi dziwnie, oznacza, że nie jest prawdopodobne? Nie zawsze.