Poznanie swojej drogi

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Poznanie swojej drogi

Postautor: Nikita » 06 cze 2012, 10:01

Czy ten film wiernie oddaje to co napisano w ksiazce? I czy ksiazka powstala na bazie przekazow z tamtej strony?
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Poznanie swojej drogi

Postautor: Voldo » 06 cze 2012, 13:25

Książka jest napisana przez "tamtą stronę" ręką Chico :)
Czy film oddaje wiernie? Cóż, w większości raczej tak. Chociaż i tak wiele jest pominięte, jak to w filmach na podstawie książki :)
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Poznanie swojej drogi

Postautor: konrad » 11 cze 2012, 14:57

Co do odczuwania bólu - tutaj akurat mam najmniej wątpliwości, bo niemal połowa przekazów pochodzi od duchów cierpiących, czyli de facto takich, które ból odczuwają. Czasem to ból moralny, czasem fizyczny, a właściwie wspomnienie bólu fizycznego, które jest tak silne, że duchowi wydaje się, że naprawdę odczuwa ból...

Jeśli chodzi o to, co napisał cthulhu87, czyli o fakt, że de facto myśl ma silną moc sprawczą po tamtej stronie i kreuje nieco rzeczywistość, wydaje się to słuszne. Ja zawsze szukam pewnych analogii i tutaj akurat ta ze środkami transportu jest bardzo fajna, bo przewija się w rozmaitych książkach. Duchy z założenia mogą przemieszczać się siłą myśli, ale często pozostają przy tradycyjnych metodach np. chodzą pieszo, korzystają z różnych pojazdów itp. Podobne opisy spotykamy nie tylko u Chico, ale w wielu innych książkach napisanych jeszcze przed nim.

Wiadomo, że takie opisy czasami budzą zdziwienie i często wiele tego typu książek spotkał właśnie ciężki los. Np. dzieło sir Olivera Lodge'a, twardo-stąpającego po ziemi naukowca, w którym jego syn Raymond opisuje zaświaty, zostało potraktowane niemal jako żart i kpinę. A opis był bardzo podobny do tego, co odnajdujemy u Chico... Czy jednak to, że coś brzmi dziwnie, oznacza, że nie jest prawdopodobne? Nie zawsze.
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Poznanie swojej drogi

Postautor: Nikita » 11 cze 2012, 15:30

Nie uwazam , ze film pokazuje nieprawdziwy swiat....ja poprostu mialam inne wyobrazeinie...a moje wyobrazenie wzielo sie z roznych przeczytanych ksiazek czy relacji....

Ale wiem, ze kazda grupa dusz tworzy sobie w astralu jakby swoj swiat. Np Indianie Ameryki Pn maja swoje miejsca astralne calkiem odmienne od innych grup dusz...

Nasz Dom pokazuje miejsce dusz zwiazanych z kolonialna czescia Ameryki Pd. Bo autochtoni Ameryki pewnie inaczej sobie to miejsce wyobrazaja i zreszta wogole tam Indian nie bylo w tym filmie. A przeciez obie Ameryki to ojczyzna przede wszystkim Indian a inni dopiero potem tam dotarli i stworzyli wlasna kulture. Czyli mozna to sobie wytlumaczyc, ze astral jest wielki i kazda grupa dusz trafi do swojego Domu...


W tym filmie podobalo mi sie to, ze w tym swiecie panowala atmosfera milosci i cierpliwosci....a dusze mialy czas do namyslu i mialy zawsze szanse zaczac wszystko od nowa....to podnosi na duchu...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Poprzednia

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości