Podstawy filozofii spirytystycznej - Vanessa Anseloni

Wszystko o Spirytyzmie w Internecie: ciekawe strony, nagrania, linki do książek w wersji elektronicznej, informacje o ciekawych aukcjach.

Re: Podstawy filozofii spirytystycznej - Vanessa Anseloni

Postautor: cthulhu87 » 30 maja 2012, 23:19

atalia pisze:,gdy tymczasem dla mnie jest On Duchem przenikającym każda najmniejszą cząstkę materialną ergo obecnym wszędzie i we wszystkim.


Jeśli się nie mylę, to chyba Leon Denis pisał, że wszystko skąpane jest w Bogu jak ziemia w promieniach słońca.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Podstawy filozofii spirytystycznej - Vanessa Anseloni

Postautor: konrad » 30 maja 2012, 23:53

Generalnie do mnie przemawia również odpowiedź w KD na pytanie o panteizm, gdzie Kardec pyta się duchów, co myślą o teorii, zgodnie z którą każdy z nas jest w pewnym sensie częścią Boga. Odpowiedź jest dość mocna, ale prawdziwa moim zdaniem. Brzmi mniej więcej tak: Człowiek sam nie może być Bogiem, ale chce przynajmniej być jego częścią. Nie wiem, czy do końca wynika to z ludzkiej pychy, ale może coś w tym jednak jest :)

Kolejna kwestia: fizyka kwantowa jest tak szalona, że bardzo często ludzie ją dopasowują do wszystkiego. To słynne pole łączące wszystkich we wszechświecie nie koniecznie musi być Bogiem. Moim zdaniem może być właśnie w pewnym sensie łącznikiem fluidycznym, o którym czasem można przeczytać u Kardeca. Zmieńcie słowo fluid na pole (np. zamiast fluid elektryczny użyjcie słów pole elektryczne), a wszystko zacznie mieć sens.

Ja sam nie jestem jednak zdania, że Bóg jest gdzieś daleko stąd i jest niedostępny. Wręcz przeciwnie. Myślę, że jest on przy nas, w nas i poza nami, ale nie jest bytem materialnym i wchodzi w interakcje z materią w zupełnie nieznany nam sposób.
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Podstawy filozofii spirytystycznej - Vanessa Anseloni

Postautor: atalia » 31 maja 2012, 07:57

Pewnie,że na takie pytania i wątpliwości trudno otrzymac odpowiedź.
To,o czym piszę,nie jest dla mnie żadnym pewnikiem a tym bardziej nie ma cech doktryny czy dogmatu,po prostu wynika z moich przemyśleń,które bynajmniej nie są "uczone", co to to nie- raczej osobiste i intuicyjne(przy czym jednak wsparte pewnymi lekturami).
Ciekawe spostrzeżenie o polu fluidycznym-nie pamietam,czy juz gdzieś tu o tym nie pisałam?Zgadzam się z nim w pełni- to tylko kwestia nazwy.
Czy Bóg jest bytem materialnym? A co to jest byt materialny?
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Podstawy filozofii spirytystycznej - Vanessa Anseloni

Postautor: Krzysztoff » 31 maja 2012, 14:23

jak czytamy KD i dyskutujemy w naszej Wrocławskiej grupie to pewną konsternację wzbudza także pojęcie "powszechnej zasady życiowej" (Popraw mnie Voldo jak coś przekręciłem)
zastanawialiśmy się o co chodzi ... Konrad wyjaśnisz ?
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Podstawy filozofii spirytystycznej - Vanessa Anseloni

Postautor: Voldo » 31 maja 2012, 15:42

To mi przypomniało o tych pytaniach, które się ostatnio pojawiły, ale to zadam w oddzielnym temacie :)
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Podstawy filozofii spirytystycznej - Vanessa Anseloni

Postautor: konrad » 31 maja 2012, 20:51

Mi ta nazwa w polskim przekładzie średnio się podobała, więc to przetłumaczyłem jako zalążek życia/źródło życia. Po angielsku to będzie Vital principle bodajże.

To w pewnym sensie taki niematerialny element, który zapewnia witalność roślinom, zwierzętom i ludziom. Generalnie w uproszczeniu można go nazwać po prostu "życiem" :)
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia

Wróć do Spirytyzm w Internecie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości