Czy jest szansa, ze po smierci spotkamy naszych bliskich ?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Czy jest szansa, ze po smierci spotkamy naszych bliskich ?

Postautor: Zbyszek » 18 maja 2012, 21:56

Z komunikacji jakie się otrzymuje, duchy reinkarnuja w zależności od rozwoju w jakim się znajdują. Im większy jest rozwój moralny, tym rzadziej muszą przywlekać formę cielesna. Duchy o bardzo wysokim rozwoju, reinkarnuja, na własne życzenie jeden raz na 500 do 800 lat.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: Czy jest szansa, ze po smierci spotkamy naszych bliskich ?

Postautor: kasiek7771 » 22 maja 2012, 19:41

Może dobrze trafiłam tu z moim pytaniem.
Czy to znaczy, że według spirytystów zwierzęta mają duszę, która w dodatku może reinkarnować.
Czy możliwe jest spotkanie duszy zwierzęcia (bliskiego) po tamtej stronie?
No i jeszcze jedno "kontrowersyjne" pytanie - zabijanie zwierząt-czy tak powinno być, czy ludzie rezygnujący z jedzenia mięsa ze względu na cierpienie zwierząt są "etycznie" lepsi? albo poprostu lepsi?
kasiek7771
 
Posty: 27
Rejestracja: 30 lis 2011, 21:44
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Czy jest szansa, ze po smierci spotkamy naszych bliskich ?

Postautor: konrad » 22 maja 2012, 20:36

kasiek7771 pisze:Czy to znaczy, że według spirytystów zwierzęta mają duszę, która w dodatku może reinkarnować.


U Kardeca nie jest to powiedziane wprost, ale generalnie większość spirytystów zakłada, że zwierzęta mają duszę, choć na dużo niższym poziomie rozwoju niż ludzka. Duchy mówią, że dzieli ją od naszej taki dystans, jak duszę ludzką od Boga... Dusza taka może się reinkarnować, ale nie w człowieka (przynajmniej na tym etapie rozwoju), podobnie jak człowiek nie może się wcielać w ciała zwierząt.

kasiek7771 pisze:zy możliwe jest spotkanie duszy zwierzęcia (bliskiego) po tamtej stronie?


Tak, ale zazwyczaj zwierzęta wcielają się bardzo szybko w nowe ciała. Nie ma potrzeby, by przebywały w zaświatach, bo głównym sensem pobytu po tamtej stronie jest uczenie się, analiza swojego postępowania itp. Zwierzęta nie są w stanie myśleć, więc wcielają się bardziej automatycznie niż pod wpływem swoich wyborów.

kasiek7771 pisze:No i jeszcze jedno "kontrowersyjne" pytanie - zabijanie zwierząt-czy tak powinno być, czy ludzie rezygnujący z jedzenia mięsa ze względu na cierpienie zwierząt są "etycznie" lepsi? albo poprostu lepsi?


Generalnie z pewnością kolejnym krokiem ludzkości będzie wegetarianizm, który będzie świadczył o jej postępie. Na razie jednak ludzkość nie jest na to w pełni gotowa, stąd też zabijanie zwierząt po to, by zdobyć pożywienie, jest uzasadnione. Wegetarianizm jest ważnym krokiem, ale trzeba do tego się dobrze przygotować, także sensownie przygotować do tego swoje ciało i dietę.
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Czy jest szansa, ze po smierci spotkamy naszych bliskich ?

Postautor: kasiek7771 » 23 maja 2012, 22:10

Dziękuję za tę odpowiedź.
Tak właśnie myślę, że to krok potrzebny i niezbędny jeśli świat ma być lepszy.
Niestety nie jest to "popularna" teoria...i gromy na głowę lęcą. Nawet Jezuici nie odpowiedzieli (nie zamieścili) mojego pytania o potrzebie rezygnacji z przemocy względem zwierząt.
Ręce opadają w takich bataliach - a argumenty "za" są przecież nie do obalenia i oczywiste (zdrowotne i etyczne).
Dziękuję
kasiek7771
 
Posty: 27
Rejestracja: 30 lis 2011, 21:44
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Czy jest szansa, ze po smierci spotkamy naszych bliskich ?

Postautor: tadyszka » 24 maja 2012, 04:44

tylko nie uznawajmy ze ci ktorzy jedza mieso sa zli. w tej chwili taka nasaz natura.
... Może wojny wciąż wybuchają dlatego, że jeden nigdy w całej pełni nie chce czuć tego, co cierpi drugi...
Bycie empatycznym to widzenie świata oczami drugiego, a nie widzenie własnego odbitego w jego
oczach...


spirytystka na emigracjii
Awatar użytkownika
tadyszka
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 724
Rejestracja: 16 lut 2011, 18:21
Lokalizacja: Hamburg

Re: Czy jest szansa, ze po smierci spotkamy naszych bliskich ?

Postautor: kasiek7771 » 24 maja 2012, 08:50

Ja rezygnuję z mięsa (nie jest to łatwe - przyzwyczajenie) staneło na tym, że jem ryby i drób (raz może dwa w tygodniu) - uważam, ze to już jakiś krok i rzeczywiście muszę przyznać że dania bez mięsa mogą być b.b. smaczne - taka lazania z baklażanami, cukinią z sosem pomidorowym, beszamelem i parmezanem - najlepsza rzecz jaką w życiu jadłam (przepis z włoch).
Płeć przeciwną rzuca na kolana:)))) a że nie wspomnę o naszych pierogach ruskich z cebulką.
Ps. A kromka świerzego chlebka z masłem i dżemem czy serkiem - sto razy smaczniejsza od tych pseudo wędlin ze sklepu nafaszerowanych chemią.
Naprawdę gorąco polecam - bo i moje zdrowie się znacznie polepszyło, że nie wspomnę o wyglądzie (koleżanki myślą, że to jakieś zabiegi kosmetyczne albo chirurgiczne! ;)
kasiek7771
 
Posty: 27
Rejestracja: 30 lis 2011, 21:44
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Czy jest szansa, ze po smierci spotkamy naszych bliskich ?

Postautor: atalia » 24 maja 2012, 09:31

A czy ryby i drób to nie zwierzęta?
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Czy jest szansa, ze po smierci spotkamy naszych bliskich ?

Postautor: dlaczego » 24 maja 2012, 12:46

Rozwój intelektualny i moralny odbywa się stopniowo - ewolucja nie robi skoków i na przyjęcie pewnych idei potrzeba czasu, niektórzy doszli już do tego poziomu że nie jedzą mięsa, są wegetarianinami. Ale bycie wegetarianinem wymaga pewnego wysiłku, trzeba zadać sobie trud aby wyszukać produkty roślinne i je przygotować, zrezygnować z wygody i przyzwyczajenia, na co jeszcze nie każdy jest gotowy... Sytuacja zapewne wyglądałaby inaczej gdyby każdy kto chce zjeść mięso musiał samodzielnie zabijać zwierzęta - na pewno wielu widząc jak się to odbywa, widząc krew i cierpienie tych istot wolałoby tego nie robić i żywić się roślinami.

Polecam inspirujący wykład człowieka który w tym względzie jest dużo
przed nami (jest weganinem)


http://www.youtube.com/watch?v=t3DPCQjlanM

Każdy kto je mięso powinien przynajmniej wiedzieć w czym bierze udział,
polecam film


http://video.google.com/videoplay?docid ... 2770657802
Ostatnio zmieniony 24 maja 2012, 14:02 przez Voldo, łącznie zmieniany 1 raz
Powód: Pierwszy filmik się udało "naprawić", drugiego już nie.
dlaczego
 
Posty: 40
Rejestracja: 12 mar 2010, 15:43

Re: Czy jest szansa, ze po smierci spotkamy naszych bliskich ?

Postautor: tadyszka » 24 maja 2012, 18:21

to ze nie widzimy cierpienia roslin przy zrywaniu czy niszczeniu, to nie oznacza ze takiego nie ma. to inny byt tak jakby inny wymiar zycia. moja subiektywna opinia jest ze tam moga sie rozwijac poczatki dusz. poznawac swiat ale nie do konca w nim uczestniczyc

wegetarianizm i weganizm sa krokami rozwoju napewno, ale nie mozna potepiac tego kto je mieso. Bardzo ciezko utrzymac swoje cialo i zdrowie do konca zycia na diecie biezmiesnem. By nie popelniac bledow ( oj, ktore nas moga wiele kosztowac!) trzeba kontrolnie sie badac i korzystac z dietetykow przez cale zycie. jedzenie miesa w tym momencie to jak oddychanie- narazie niezbedne nam do zycia. jak bedzie odpowiedni czas po prostu ludzie przestana.

a co do jedzenia miesa to sie nie zgodze ze teraz je sie go wiecej. czlowiek na poczatku rozwoju jadl samo wrecz mieso,a w czasach sredniowiecznych dopiero do europy sprowadzono warzywa. wczesniej szlachta objadala sie na ucztach sztukami jeleni i innych zwierzat. jedynie biedacy jedli rosliny, ale robili co mogli by zdobyc miesny posilek
... Może wojny wciąż wybuchają dlatego, że jeden nigdy w całej pełni nie chce czuć tego, co cierpi drugi...
Bycie empatycznym to widzenie świata oczami drugiego, a nie widzenie własnego odbitego w jego
oczach...


spirytystka na emigracjii
Awatar użytkownika
tadyszka
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 724
Rejestracja: 16 lut 2011, 18:21
Lokalizacja: Hamburg

Re: Czy jest szansa, ze po smierci spotkamy naszych bliskich ?

Postautor: kasiek7771 » 24 maja 2012, 19:54

Tadyszka
Bardzo Cię z góry przepraszam za to co napiszę ale Twoje pytanie o to czy ryby i drób to nie zwierzeta jest pytaniem które podnosi mi ciśnienie :oops:
Oczywiście, że to zwierzęta!!!!!!!
Napisałam o swojej drodze, którą podążam rezygnuję z mięsa stopniowo - TO CHYBA LEPSZE NIŻ UDAWANIE ŻE JEDZENIE MIĘSA JEST W PORZĄDKU I MOŻE W PRZYSZŁOŚCI TO SIĘ ZMIENI ALE DZIŚ JEMY I JUŻ!
Nie potepiam absolutnie nikogo kto je mięso - potępiam tylko brak refleksji nad tym jaki ma wpływ styl naszego zycia na cały świat - osoba ktora pomysli np. o tym aby kupić mniej produktów mięsnych na święta bo wie z góry że i tak spora ilość wyląduje w koszu a jakieś zwierze oddalo życie aby miał ten produkt już jest dla mnie "wielka"
chciałam jeszcze obalić mit że mięso musi być spożywane - ja już praktycznie nie jem produktów mięsnych i moje zdrowie uległo "wielkiej" poprawie.
I jakie wspaniałe i smaczne potrawy poznałam.
kasiek7771
 
Posty: 27
Rejestracja: 30 lis 2011, 21:44
Lokalizacja: Bielsko-Biała

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość