"po 3 analizowanie strice logiczne świata duchowego
Taaa, myślę że to mi wystarczy, dalsza rozmowa nie ma sensu, aczkolwiek dziękuje za nią, zawsze jest to jakoś pouczające i odświeżające:)
"Tak twierdzę ,Kardec nie miał doktoratu z psychiatri , nie twierdzę że nie miał wykształcenia ale ówczesny poziom wiedzy i podejścia ,,naukowego" różni się diameralnie do tego co dzisiaj nazywamy naukowy badaniiem świata dusz a już napewno poprzez regresje inkarnacyjną bo w tym obszarze Dr.Newton ma największe osiągnięcia ."
Owszem, z psychiatrii nie miał wykształcenia, ale podważanie wiedzy i podejścia naukowego to jest najbardziej niepoważny zarzut, i nie ważne kto go wysuwa.
Kardec żył w XIX wieku, skoro uznajemy że te metody były przestarzałe i Kardec nie może być autorytetem to tak samo możemy spokojnie odrzucić twierdzenia Einsteina, Izaaka Newtona, Skłodowskiej, Darwina, Pitagorasa, Kopernika i tak można by wymieniać do woli, w końcu nie mogą być autorytetami bo byli zacofani

