Bog

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Bog

Postautor: Zbyszek » 06 kwie 2012, 22:11

Napisałem to, gdyż jestem tego pewny. Duch który skończy reinkarnacje na ziemi, nie jest jeszcze duchem doskonałym. Przechodzi on na inne światy bardziej zaawansowane niż ziemia i tam kontynuuje swoje nauki. Zawsze jest on zależny od wyżej postawionych w hierarchii. Na własną prośbę może powrócić na ziemie, ale to nie zależy od niego.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: Bog

Postautor: Paweł2 » 07 kwie 2012, 00:33

Zbyszek pisze:Napisałem to, gdyż jestem tego pewny. Duch który skończy reinkarnacje na ziemi, nie jest jeszcze duchem doskonałym. Przechodzi on na inne światy bardziej zaawansowane niż ziemia i tam kontynuuje swoje nauki. Zawsze jest on zależny od wyżej postawionych w hierarchii. Na własną prośbę może powrócić na ziemie, ale to nie zależy od niego.


A czy człowiek obecnie żyjący tutaj na ziemi ma jakąś możliwość poproszenia o zakończenie jego próby/misji przed czasem bez popełniania samobójstwa.

Mam na myśli czy można przerwać egzystencje na ziemi poprzez jakąś prośbę tak aby np. odpocząć i przystąpić do próby później czy też dany człowiek musi się męczyć aż do końca?

Ciekawi mnie jak to wygląda?
Paweł2
 
Posty: 64
Rejestracja: 20 lis 2010, 02:38

Re: Bog

Postautor: Voldo » 07 kwie 2012, 02:00

Paweł2 pisze:A czy człowiek obecnie żyjący tutaj na ziemi ma jakąś możliwość poproszenia o zakończenie jego próby/misji przed czasem bez popełniania samobójstwa.

Mam na myśli czy można przerwać egzystencje na ziemi poprzez jakąś prośbę tak aby np. odpocząć i przystąpić do próby później czy też dany człowiek musi się męczyć aż do końca?

Głównym problemem jest to, że patrzymy na siebie z perspektywy ciała materialnego, a nie Ducha. Duch (no, czyli my) się wciela, by się rozwijać... A my chcemy sami sobie przerywać naukę i rozwój bo coś.

Człowiek, jeśli nie ulegnie jakiemuś wypadkowi czy innemu takiemu, to nie ma możliwości przerwania próby inaczej, niż przez samobójstwo.
Ale każde przerwanie próby, czy to z jego winy czy kogoś innego "rani" Ducha. Bo i tak i tak próbę będzie musiał wykonać, a tak stracił czas na bezowocne wcielenie (w przypadku samobójstwa dodaje się do tego przykre konsekwencje i jeszcze większe kłopoty w wykonaniu próby - ale tutaj to raczej pogorszenie tylko w przypadku jakiejś kary).
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Bog

Postautor: Paweł2 » 07 kwie 2012, 11:19

No właśnie, uważam to trochę za przykre. Powinna być taka możliwość moim zdaniem. Uważam ze robienie czegoś za wszelką cenę nie ma sensu, lepiej odpocząć przemyśleć i zacząć jeszcze raz lepiej przygotowanym.

Przypomniał mi się papież jak był chory to ponoć powiedział że jeżeli nie może dalej pełnić swoich obowiązków to lepiej aby odszedł i tak też się stało 3 dni później.
Paweł2
 
Posty: 64
Rejestracja: 20 lis 2010, 02:38

Re: Bog

Postautor: Zbyszek » 07 kwie 2012, 11:25

Próbę lub próby które masz w obecnym życiu, wybrałeś sam lub ci je dano, ale nie dlatego by cie skrzywdzić tylko dlatego ze wierzą w ciebie ze je możesz przejść, wykazując trochę woli. Tak jak pisze Voldo, odchodząc z tego świata z własnej woli, pogarszasz tylko swoja sytuacje i w następnej egzystencji, może ci być jeszcze trudniej. Często duchy, odchodzą wcześniej z tego świata, tylko dlatego, bo spełniły swoje zadanie lub nauczyły się tego, czego się miały nauczyć, i nie jest potrzebne by dalej przebywały w tym ciele. Ale nikt z nas nie wie, jaka probe mamy i kiedy ja wykonamy, dlatego, musimy uzbroić się w cierpliwość i starać się być z dnia na dzień lepszymi osobami, gdyż to jest jedyna droga, do wcześniejszego odejścia.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: Bog

Postautor: atalia » 07 kwie 2012, 12:06

I pomyślec,że zdecydowana wiekszosć ludzi za swój priorytet życiowy uwaza długie życie... :P
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Bog

Postautor: Paweł2 » 07 kwie 2012, 12:45

Zbyszek pisze:Próbę lub próby które masz w obecnym życiu, wybrałeś sam lub ci je dano, ale nie dlatego by cie skrzywdzić tylko dlatego ze wierzą w ciebie ze je możesz przejść, wykazując trochę woli. Tak jak pisze Voldo, odchodząc z tego świata z własnej woli, pogarszasz tylko swoja sytuacje i w następnej egzystencji, może ci być jeszcze trudniej. Często duchy, odchodzą wcześniej z tego świata, tylko dlatego, bo spełniły swoje zadanie lub nauczyły się tego, czego się miały nauczyć, i nie jest potrzebne by dalej przebywały w tym ciele. Ale nikt z nas nie wie, jaka probe mamy i kiedy ja wykonamy, dlatego, musimy uzbroić się w cierpliwość i starać się być z dnia na dzień lepszymi osobami, gdyż to jest jedyna droga, do wcześniejszego odejścia.



No to musiałem sobie nieźle wybrać. Pamiętam jeszcze z 8 lat temu byłem w 100% inną osobą a teraz... teraz to nic mi się już nie chce. Rano człowiek się budzi i mówię o Boże 8-)

Stałem się taki obojętny, nic mi się nie chce, nic mnie już nie interesuje, kręcę się w miejscu i jestem już strasznie zmęczony psychicznie. Nie przywiązuje uwagi już do niczego, nawet nie mam już o czym z ludźmi rozmawiać.

Heh jak ja to mówię w środku już dawno umarłem ale pełzam jak zoombie. Ja w sumie się już do tego przyzwyczaiłem ale męczy to strasznie, czasem w słoneczne dni trochę mi lepiej ale później wszystko wraca do normy.


Powiem wam że czasami chodzą mi takie myśli po głowie aby spakować sobie torbę i wyjść bez pożegnania i iść przed siebie - tak bez celu - aby tylko iść tam gdzie się przewrócę będzie koniec. Iść przed siebie 100/500/1000/10.000 km ahhh. Głowa mi już czasami siada.
Paweł2
 
Posty: 64
Rejestracja: 20 lis 2010, 02:38

Re: Bog

Postautor: Paweł2 » 07 kwie 2012, 12:46

atalia pisze:I pomyślec,że zdecydowana wiekszosć ludzi za swój priorytet życiowy uwaza długie życie... :P


To tak ktoś życzy "sto lat" a w odpowiedzi można usłyszeć "tak źle mi życzysz?" :D
Paweł2
 
Posty: 64
Rejestracja: 20 lis 2010, 02:38

Re: Bog

Postautor: Dobek » 07 kwie 2012, 13:15

Pawle, przeczytaj sobie to: http://totalizm.pl/totalizm_pl.htm.
W szczególności zwróć uwagę na część #C1. Nie znalazłem jeszcze dotąd lepszego, kompletniejszego wyjaśnienia skąd i dlaczego ujawniają się w nas takie stany jak opisujesz oraz jak je przekroczyć. Mam nadzieję, że to ci pomoże, chyba, że jesteś zatwardziałym materialistą-ateistą wtedy będziesz miał bardzo ciężko ;)
Przy okazji, to co wykminił Jan Pająk w swojej filozofii totalizmu jest jak dla mnie jak logicznie wydedukowana nauka Duchów(istnieją rozbieżności w pewnych kwestiach ale sedno jest podobne), druga strona tej samej monety. Ktoś z was zetknął się już z totalizmem?
Dobek
 
Posty: 26
Rejestracja: 25 mar 2012, 19:22

Re: Bog

Postautor: Voldo » 07 kwie 2012, 15:32

Paweł2 pisze:To tak ktoś życzy "sto lat" a w odpowiedzi można usłyszeć "tak źle mi życzysz?"

Cóż, niektórzy mówią, że długowieczność to jest męka...
W końcu patrzy się jak najpierw umierają rodzice, potem rodzeństwo, przyjaciele, znajomi... I potem zostaje się samemu, a porozmawiać można z prawnukami, bo i wnuki sobie poszły...
No ale :)
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości