czy ktoś jest w stanie mi pomoc?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: czy ktoś jest w stanie mi pomoc?

Postautor: atalia » 06 mar 2012, 17:54

Odrobina racjonalizmu i zdrowego rozsądku moze tu być niezbędnie potrzebna... ;)
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: czy ktoś jest w stanie mi pomoc?

Postautor: zalamany » 06 mar 2012, 20:50

Witam ponownie! Dziękuję za dobre słowa od użytkowników tego forum i rady które były mi pomocne w ostatecznej decyzji jaka podjąłem. Jako że nie ma jasnych dowodów iż kontakt z ową dziewczyną jest możliwy(czyli rozmowa ducha z człowiekiem) postanowiłem użyć innej metody, zgodnie z wieloma zaczerpniętymi informacjami owy kontakt jest prawdopodobnie możliwy tylko w życiu pozaziemskim. Jeżeli chodzi o medium to nie wiem czy takie coś przyniesie skutki a tylko mogę paść ofiara naciągacza. Dlatego moja decyzja jest ostateczna i bardzo dobrze przemyślana, jestem przygotowany psychicznie, próbowałem kiedys 2 razy popełnić samobójstwo ale to nie były przemyślane decyzje jak ta teraz, oczywiście będę starał sie upozorować wypadek, przy oszczędzę wstydu bliskim i sobie bólu. Do zobaczenia
zalamany
 
Posty: 2
Rejestracja: 03 mar 2012, 00:38

Re: czy ktoś jest w stanie mi pomoc?

Postautor: elise » 06 mar 2012, 21:06

Witaj. Chcialam Ci tylko powiedziec, ze pod wplywem emocji robi sie czasem bledy, ktorych zaluje sie pozniej przez cale zycie, obojetnie czy tu, czy po tamtej stronie. Z kazdej trudnej sytuacji jest zawsze jakies wyjscie - NEVER FOREVER. Jezeli uwazasz, ze na ta chwile najlepszym dla Ciebie wyjsciem jest samobojstwo, to ja nic na to nie poradze... Ale czy za miesiac, za rok lub dwa lata bedzie to ciagle ta sama opcja? Swiat sie zmienia, a my z nim, lacznie z tym co nam w duszy gra.A co, zrobisz ten krok, znajdziesz sie po drugiej stronie, a jej ciagle nie bedzie przy Tobie? Popelnisz drugie samobojstwo?
elise
 
Posty: 8
Rejestracja: 30 sie 2011, 19:44

Re: czy ktoś jest w stanie mi pomoc?

Postautor: Voldo » 06 mar 2012, 21:11

W "Niebie i piekle wg spirytyzmu" jest podany przykład osoby, która właśnie popełniła samobójstwo, by zobaczyć się z ukochaną osobą.
Podsumować to można krótko - samobójca ukochanej osoby nie zobaczył, a tylko wpędził się w torturę i narobił sobie kłopotów. Więc samobójstwo nigdy nie popłaca, bo nic nie rozwiąże, a tylko pogorszy sprawę.

I nikomu nic nie oszczędzisz...
Samobójcy myślą tylko o sobie. Co z tego, że ich rodzina i przyjaciele będą się czuć tak samo jak oni czują się teraz... Ale potem ich spotyka zasłużona kara...
No ale, każdy w końcu ma wolną wolę i może robić co mu się podoba...
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: czy ktoś jest w stanie mi pomoc?

Postautor: dharma » 06 mar 2012, 21:39

Chłopaku,śmierci nie ma, twoje odejście nic dla ciebie nie zmieni,z przyjaciółką się nie spotkasz, nadal będziesz żył w bólu rozpaczy,beznadziei i dodatkowo obciążony samobójstwem i łzami najbliższych.Zastanów się jak ty to wytrzymasz,nie tak łatwo odciąć się od bólu.
dharma
 
Posty: 68
Rejestracja: 17 gru 2011, 17:46

Re: czy ktoś jest w stanie mi pomoc?

Postautor: 000Lukas000 » 06 mar 2012, 21:52

Nie rób tego, człowieku nie zobaczysz wtedy jej przez długi czas, wpadniesz z deszczu pod rynnę, ani ty ani ona nie zobaczycie się przez bardzo długi czas, sprawisz jej tylko cierpienie. Pomyśl czasami o tym jak ona się czuję a nie o tym co ty byś chciał.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: czy ktoś jest w stanie mi pomoc?

Postautor: elise » 06 mar 2012, 22:14

Mysle tutaj o tych wszystkich starszych ludziach, ktorym nie bylo dane nacieszyc sie wnukami, zyciem na emeryturze, czy czym tam jeszcze, co sobie planowali, bo "wylaczono im film w srodku dnia".
Mysle tez o wszystkich mlodszych wiekiem, czesto jeszcze dzieciach, po ktorych smierc przyszla tak szybko, ze nie zdazyli poznac, na czym tak naprawde polega zycie. Oni nie mieli zadnego wyboru. A na pewno daliby wiele, zeby miec mlode i zdrowe cialo i zyc, zyc i jeszcze raz zyc.
Mysle tez o tych, co pluja Bogu w twarz, mowiac, ze odbiora sobie zycie, bo nagle zrobilo sie ono beee...
Ca dépasse les moyens de ma perception ...
elise
 
Posty: 8
Rejestracja: 30 sie 2011, 19:44

Re: czy ktoś jest w stanie mi pomoc?

Postautor: atalia » 06 mar 2012, 22:31

Elise,w świetle nauk spirytystycznych to nie jest tak-często nasza śmierc jest zaplanowana w najdrobniejszych szczególach ,po to,by na drabinie ewolucji duchowej wzniesć się szczebelek wyzej.Oczywiście w czasie naszej bytności w ciele o tym nie pamiętamy.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: czy ktoś jest w stanie mi pomoc?

Postautor: elise » 07 mar 2012, 09:43

Atalio, to wszystko, co mowisz, jest prawda, ale czasami buntowanie sie, czy zadawanie pytan jest silniejsze od nas. Tak juz jestesmy wszyscy skonstruowani. Jezeli wiec jakas dusza ma w swoim planie skonczyc swoj ziemski parcours przez samobojstwo, no to po co ja od tego odwodzic? ....Tak, wiem, jestem dzisiaj cyniczna, ale ta zima mi sie dluzy.
Gdy zrobi sie cieplej i wyjdzie slonce, ludzie znajda sobie weselsze tematy.I to by bylo na tyle.
elise
 
Posty: 8
Rejestracja: 30 sie 2011, 19:44

Re: czy ktoś jest w stanie mi pomoc?

Postautor: atalia » 07 mar 2012, 09:48

Weselsze tematy....nie wiem,czy nasze forum usposabia do żartów i krotochwil wszelakich.No chyba,że c87 lub Luperci coś śmiesznego napiszą... ;)
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości