Wolna dyskusja nacechowana krytyczną oceną spirytyzmu

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Wolna dyskusja nacechowana krytyczną oceną spirytyzmu

Postautor: 000Lukas000 » 21 paź 2011, 21:14

"Co do nawrócenia, to Duch Święty nie spłynął na mnie w czasie darshanu u sai baby, ani w czasie kursu silvy, ani w czasie modlitwy hare krishna, ani w czasie ćwiczeń jogi, ani w czasie pracy z wahadełkiem, ani na spotkaniu spirytystycznym, ani w czasie studiowania literatury spirytystycznej, ani w czasie riberthingu, ani w czasi regresingu, ani w czasie medytacji, ani w czasie mantrowania, ani w czasie snu, ani w czasie picia alhoholu.
Duch Święty stąpił na mnie i wypełnił mnie w czasie rekolekcji katolickich z charyzmatycznym księdzem Jamesem Manjakalem w czasie modlitwy uzdrowieńczej. "


Wymieniłeś tego tyle że naszła mnie myśl ile poświęciłeś na jedną z tych rzeczy, za pewne po miesiącu powiedziałeś, to nie działa i zacząłeś coś nowego.

Co do emocji, to wiedz że można bardzo łatwo nimi manipulować, dlatego nie polecał bym je jako autorytet. Co do opętania podczas rekolekcji, to tak mogło cię opętać coś co się nazywa sugestia, bardzo niebezpieczna rzecz, wiele ludzi już opętała. Mnie swojego czasu też.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Wolna dyskusja nacechowana krytyczną oceną spirytyzmu

Postautor: atalia » 21 paź 2011, 21:47

A w jaki sposób uzyskałes pewnosć,ze zstąpił na Ciebie Duch Świety,a nie jest to robota wielkiego kłamcy? :twisted: Przecież sam cały czas twierdzisz,że znakomicie umie sie on podszywać i wszystkie przekazy od duchów,nawet te przepełnione nawoływaniami do czynienia dobra są jego dziełem.Jeśli tak,to równie dobrze moze on doskonale imitować samego Ducha Św.(jakkolwiek rozumianego).A dlaczego niby nie?
UWAŻAJ-być moze padłes ofiarą króla kłamstwa... :P
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Wolna dyskusja nacechowana krytyczną oceną spirytyzmu

Postautor: artur » 22 paź 2011, 20:32

atalia pisze:A w jaki sposób uzyskałes pewnosć,ze zstąpił na Ciebie Duch Świety,a nie jest to robota wielkiego kłamcy? :twisted: Przecież sam cały czas twierdzisz,że znakomicie umie sie on podszywać i wszystkie przekazy od duchów,nawet te przepełnione nawoływaniami do czynienia dobra są jego dziełem.Jeśli tak,to równie dobrze moze on doskonale imitować samego Ducha Św.(jakkolwiek rozumianego).A dlaczego niby nie?
UWAŻAJ-być moze padłes ofiarą króla kłamstwa... :P


Możemy sprawę ocenić dwojako. Biorąc pod uwagę Twój światopogląd, to nie może to być robota wielkiego kłamcy bo wg Twojego światopoglądu on nie istnieje.
Biorąc pod uwagę mój światopogląd, gdyby to była robota wielkiego kłamcy trwałbym nadal w spirytyźmie....
artur
 
Posty: 278
Rejestracja: 04 paź 2009, 21:39

Re: Wolna dyskusja nacechowana krytyczną oceną spirytyzmu

Postautor: cthulhu87 » 22 paź 2011, 20:47

artur pisze:Biorąc pod uwagę mój światopogląd, gdyby to była robota wielkiego kłamcy trwałbym nadal w spirytyźmie....


Biorąc pod uwagę burzliwe (i powiedzmy sobie szczerze, dość krwawe) dzieje instytucji, pod opiekę której trafiłeś, wygląda na to, że ów hipotetyczny szatan zaciągnął Cię z deszczu pod rynnę : )
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Wolna dyskusja nacechowana krytyczną oceną spirytyzmu

Postautor: artur » 22 paź 2011, 21:05

000Lukas000 pisze:
"Co do nawrócenia, to Duch Święty nie spłynął na mnie w czasie darshanu u sai baby, ani w czasie kursu silvy, ani w czasie modlitwy hare krishna, ani w czasie ćwiczeń jogi, ani w czasie pracy z wahadełkiem, ani na spotkaniu spirytystycznym, ani w czasie studiowania literatury spirytystycznej, ani w czasie riberthingu, ani w czasi regresingu, ani w czasie medytacji, ani w czasie mantrowania, ani w czasie snu, ani w czasie picia alhoholu.
Duch Święty stąpił na mnie i wypełnił mnie w czasie rekolekcji katolickich z charyzmatycznym księdzem Jamesem Manjakalem w czasie modlitwy uzdrowieńczej. "


Wymieniłeś tego tyle że naszła mnie myśl ile poświęciłeś na jedną z tych rzeczy, za pewne po miesiącu powiedziałeś, to nie działa i zacząłeś coś nowego.

Co do emocji, to wiedz że można bardzo łatwo nimi manipulować, dlatego nie polecał bym je jako autorytet. Co do opętania podczas rekolekcji, to tak mogło cię opętać coś co się nazywa sugestia, bardzo niebezpieczna rzecz, wiele ludzi już opętała. Mnie swojego czasu też.


Myślę, że okultyzmem, czyli tym co wymieniłem powyżej interesowałem się prawie 20 lat. Oczywiście skakałem z kwiatka na kwiatek. Ale przy sai babie byłem długo, poznałem jego nauki, które są bardzo podobne do teorii spirytystycznej. Nawet się do niego modliłem i uważałem, że był bogiem, który inkarnował się na ziemię. W 1997 byłem u niego w Putaparti cały tydzień. Tezy o istnieniu Ducha Świętego uważałem za bajki. A Jezusa uważałem za zwykłego człowieka, który w młodości uczył się u mistrzów dalekiego wschodu. Co do opętania na rekolekcjach katolickich...., hm nie znam takiego przypadku, chyba, że masz na myśli "opętanie" Duchem Świętym...
artur
 
Posty: 278
Rejestracja: 04 paź 2009, 21:39

Re: Wolna dyskusja nacechowana krytyczną oceną spirytyzmu

Postautor: artur » 22 paź 2011, 21:19

cthulhu87 pisze:
artur pisze:Biorąc pod uwagę mój światopogląd, gdyby to była robota wielkiego kłamcy trwałbym nadal w spirytyźmie....


Biorąc pod uwagę burzliwe (i powiedzmy sobie szczerze, dość krwawe) dzieje instytucji, pod opiekę której trafiłeś, wygląda na to, że ów hipotetyczny szatan zaciągnął Cię z deszczu pod rynnę : )


szatan nigdy nikogo nie przyprowadzi do Jezusa, zawsze będzie podważał jego Boskość i ład ukazany człowiekowi w Biblii.
artur
 
Posty: 278
Rejestracja: 04 paź 2009, 21:39

Re: Wolna dyskusja nacechowana krytyczną oceną spirytyzmu

Postautor: atalia » 22 paź 2011, 21:39

Zatem komunikaty Duchów Wyższych nawołujące do modlitw i czynienia dobra są robotą wielkiego kłamcy Twoim zdaniem?Zaiste,musi być on jednak wyjątkowym głupcem skoro w ten sposób kieruje ludzi na ścieżkę dobra,tracąc tym samym szanse na przejęcie ich dusz.
Przypominam,ze znow nie odniosłes sie do koncepcji msciwego ,nienawidzacego swych dzieci Boga,którą z uporem godnym lepszej sprawy,uparcie Go obrazajac,próbujesz tu szerzyć.
Czy naprawdę Go miłujesz(w swietle tego co piszesz o karaniu do 3-4 pokolenia niby za co?),czy raczej panicznie sie boisz?
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Wolna dyskusja nacechowana krytyczną oceną spirytyzmu

Postautor: konrad » 22 paź 2011, 21:45

Arturze, teraz jednak mam pewną wątpliwość. Praktyki charyzmatyków, w tym ojca Manjackala nie są powszechnie akceptowane w Kościele Katolickim i wielu katolików, w tym duchownych patrzy na nie bardzo sceptycznie. Pytanie więc, czy stałeś się katolikiem, czy zwolennikiem jakiegoś kościoła, która na bazie charyzmatycznej działalności owego misjonarza się zrodzi.

Warto poczytać tutaj: http://www.traditia.fora.pl/wiara-katol ... ,3917.html

Ewentualnie tutaj: http://www.traditia.fora.pl/nowa-wiosna ... ,1237.html
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Wolna dyskusja nacechowana krytyczną oceną spirytyzmu

Postautor: artur » 22 paź 2011, 21:59

konrad pisze:Arturze, teraz jednak mam pewną wątpliwość. Praktyki charyzmatyków, w tym ojca Manjackala nie są powszechnie akceptowane w Kościele Katolickim i wielu katolików, w tym duchownych patrzy na nie bardzo sceptycznie. Pytanie więc, czy stałeś się katolikiem, czy zwolennikiem jakiegoś kościoła, która na bazie charyzmatycznej działalności owego misjonarza się zrodzi.

Warto poczytać tutaj: http://www.traditia.fora.pl/wiara-katol ... ,3917.html

Ewentualnie tutaj: http://www.traditia.fora.pl/nowa-wiosna ... ,1237.html


Czym jest Odnowa w Duchu Świętym?



Jak powstawała...
Na początku XX w. w kościołach protestanckich dało się zauważyć charyzmatyczne ożywienie, które w latach 60. zaowocowało powstaniem w Kościele katolickim pierwszych grup Odnowy Charyzmatycznej. Dziś już miliony chrześcijan różnych wyznań doświadczyło "chrztu w Duchu Świętym".

Znane z czasów apostolskich ożywienie charyzmatyczne pojawiło się ponownie na początkach XX w. w Armenii, Stanach Zjednoczonych, Walii, Indiach w tym samym czasie, niezależnie od siebie. Kościół katolicki, obserwując ożywienie charyzmatyczne w kościołach protestanckich, nie mógł pozostać wobec niego obojętny. Podczas obrad Soboru Watykańskiego II w 1963 r. poważna dyskusja teologiczna dotyczyła charyzmatów. Owocem jej było zamieszczenie w Konstytucji Dogmatycznej o Kościele Lumen Gentium zapisu o tym, że Duch Święty prowadzi i uświęca Kościół nie tylko przez sakramenty i posługi, ale również udzielając wiernym szczególnych, szeroko rozpowszechnionych łask (charyzmatów) w celu odnowy i rozbudowy Kościoła. Szczególną rolę przy wprowadzeniu powyższego zapisu odegrał kardynał z Belgii ks. Leon J. Suenens.

Pierwszym spektakularnym doświadczeniem wylania Ducha Świętego były wydarzenia z marca 1967 r., w których uczestniczyli studenci i pracownicy naukowi Uniwersytetu Duquesne w Stanach Zjednoczonych. Od tego czasu Odnowa Charyzmatyczna ogarnęła wszystkie kontynenty. Osoby, którzy otrzymały chrzest w Duchu Świętym pozostali w większości w Kościele katolickim. Tym sposobem powstał ruch o charakterze ekumenicznym, gdyż doświadczenie wylania Ducha Świętego znane jest już milionom chrześcijan różnych wyznań. Od czasu swych początków ruch charyzmatyczny rozrósł się, okrzepł i stał się zjawiskiem zaakceptowanym przez Kościół katolicki.

Jak rodziła się w Polsce
W latach 70. kilku polskich kapłanów zetknęło się z Odnową Charyzmatyczną poza granicami naszego kraju. Doświadczenie to postanowili oni przenieść na grunt polski. W 1976 r. zaczęły powstawać pierwsze grupy modlitewne. Dwadzieścia lat później na czuwanie do Częstochowy przyjechało ok. 200 tysięcy sympatyków ruchu.

Pierwsze zetknięcie się z ruchem Odnowy przeżył ks. Płonka z diecezji bielsko-żywieckiej w 1975 r. W tym samym roku ks. Marian Piątkowski z Poznania był uczestnikiem kongresu charyzmatycznego w Rzymie, gdzie doświadczył chrztu w Duchu Świętym i zapragnął tym doświadczeniem dzielić się z innymi po powrocie do kraju. Ks. Bronisław Dembowski (obecny biskup włocławski) spotkał się z ruchem charyzmatycznym w czasie studiów w Stanach Zjednoczonych w 1976 r. Z jego inicjatywy powstała grupa modlitewna w Warszawie. Doświadczenie chrztu w Duchu Świętym stawało się coraz powszechniejsze w kolejnych miastach Polski: w grupach Ruchu „Światło-Życie”, w środowiskach studenckich i w konkretnych ośrodkach duszpasterskich. W ten sposób powstawały pierwsze grupy modlitewne próbujące znaleźć swe miejsce w Kościele. Obecnie w Polsce jest to jeden z największych ruchów katolickich, liczący kilkadziesiąt tysięcy stałych członków i ok. 200 tys. sympatyków.

Co jest w niej szczególnego
„Odnowa w Duchu Świętym w Kościele katolickim, zwana także Katolicką Odnową Charyzmatyczną, nie jest jednolitym ruchem o zasięgu światowym. W odróżnieniu od większości ruchów nie ma jednego założyciela, lub grupy założycieli, nie ma też listy członków. Jest to wysoce zróżnicowany zespół jednostek i grup podejmujących różne działania, często od siebie niezależne, na różnym etapie rozwoju i o różnorodnie rozłożonych akcentach. Te osoby i grupy łączy to samo doświadczenie. Stawiają sobie one również te same cele” (fragment preambuły Statutów Międzynarodowych Służb Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej - ICCRS).

Odnowa w Duchu Świętym (nazywana też Odnową Charyzmatyczną) pomaga odkryć współczesnym chrześcijanom Boga, który nie jest tylko teoretycznym pojęciem, ale Kimś bliskim. Większość członków ruchu charyzmatycznego to osoby, które w pewnym momencie swojego życia zrozumiały, że ich dotychczasowe, czysto formalne chrześcijaństwo, jest namiastką życia w Bogu. To, co dotychczas budziło ich niechęć i znudzenie - modlitwa, lektura Pisma Świętego, sakramenty - zaczynało być fascynującą przygodą, „motorem” napędzającym życie. Spotkania otwarte odbywają się zwykle co tydzień. Jest w nich miejsce na żywą, spontaniczną modlitwę wspólnotową (charakterystyczny element ruchu charyzmatycznego), rozmowy w małych grupach i katechezę.

Członkowie Odnowy w Duchu Świętym nie ograniczają się tylko do troski o własny wzrost duchowy, ale prowadzą wiele akcji ewangelizacyjnych, m.in. na ulicach miast i w zakładach karnych, pomagają przygotowywać młodzież do bierzmowania. Z Odnowy wywodzi się wielu kleryków i katechetów. Celem Odnowy nie jest stworzenie ujednoliconego ruchu o ścisłej strukturze, ale uwrażliwienie każdego chrześcijanina i wspólnoty na dary duchowe (charyzmaty), których Bóg udziela każdemu inaczej. Powstała jednak struktura, dzięki której wspólnoty mogą wymieniać między sobą doświadczenia, organizować ogólnopolskie akcje, prowadzić domy rekolekcyjne i utrzymywać kontakty z ruchem charyzmatycznym na świecie.

W większości polskich diecezji działa po dwóch koordynatorów Odnowy: jeden wyznaczony przez biskupa kapłan i jedna osoba świecka, wybierana przez liderów wspólnot istniejących na terenie diecezji. Natomiast obszar całej Polski obejmuje swym działaniem Krajowy Zespół Koordynatorów. W jego skład wchodzą koordynatorzy diecezjalni (duchowni i świeccy), przedstawiciele związanych z Odnową dzieł (np. wydawnictwa, czasopisma) oraz inne powołane do tego grona osoby.

Czuwać znaczy być obecnym
W 1983 r. w jasnogórskiej bazylice odbył się I Kongres Odnowy w Duchu Świętym. Dziesięć lat później na spotkanie ruchu charyzmatycznego przybyło prawie 30 razy więcej uczestników. Od roku 1986 Odnowa spotyka się najczęściej na wałach klasztoru w Częstochowie, a co 5 lat odbywają się kongresy Ruchu. Gośćmi czuwań i kongresów są znani hierarchowie, kaznodzieje i ewangelizatorzy, związani z Odnową. W gronie tym znaleźli się już m.in. kard. Leo Suenens, o. Robert Faricy SJ, Philippe Madre, s. Briege McKenna OSC, o. Joseph Marie Verlinde, o. Daniel Ange, o. Raniero Cantalamessa OFMCap. oraz Nicol Baldacchino.

Nasi odpowiedzialni - Krajowy Zespół Koordynatorów (KZK)
KZK nie sprawuje władzy w Odnowie w Duchu Świętym, jest natomiast znakiem jedności polskich wspólnot. Zespół zbiera informacje dotyczące Odnowy, jest forum wymiany doświadczeń, koordynuje ogólnopolskie inicjatywy Odnowy w Duchu Świętym, utrzymuje kontakty z Odnową w innych krajach i z Międzynarodowymi Służbami Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej (ICCRS), deleguje też swych przedstawicieli na międzynarodowe spotkania ruchu charyzmatycznego. W skład Krajowego Zespołu Koordynatorów wchodzi dwóch koordynatorów Odnowy z każdej diecezji (mianowany przez biskupa kapłan oraz wybrany świecki), a także przedstawiciele dzieł Odnowy takich m.in. jak wydawnictwa i czasopisma. Na czele Zespołu stoi przewodniczący (obecnie ks. Wojciech Nowacki) i wiceprzewodniczący (Małgorzata Stuła - Topolska), a organem wykonawczym jest kilkuosobowa Rada. Członkowie KZK spotykają się zazwyczaj 2-3 razy w roku, spotkaniom przewodniczy krajowy duszpasterz Odnowy bp Bronisław Dembowski. Wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym działają niezależnie, podlegając w sensie prawnym biskupowi miejsca. Jednak już od początków ruchu charyzmatycznego w Polsce członkowie grup podejmowali próby ogólnopolskiej współpracy. W lutym 1977 r. i kwietniu 1979 r. miały miejsce pierwsze spotkania przedstawicieli wspólnot. Z czasem powstał zespół koordynatorów, który początkowo miał charakter nieformalny; jego członkami byli przedstawiciele rejonów Odnowy, skupiających kilka diecezji. Po zatwierdzeniu 15 września 1993 statutów Międzynarodowych Służb Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej (ICCRS), Krajowy Zespół Koordynatorów stworzył wzorowany na ICCRS statut. Dokument czeka na zatwierdzenie przez Episkopat Polski.

Komisja Teologiczna — straż czystości wiary
Od 1997 r. przy Krajowym Zespole Koordynatorów działa Komisja Teologiczna. Jej zadaniem jest troska o wierność Odnowy oficjalnej nauce Kościoła. Komisja w swoich dokumentach rozstrzyga pojawiające się w Odnowie teologiczne wątpliwości, poleca też wartościowe materiały formacyjne. Koordynatorom zależało na tym, by formacja w grupach odzwierciedlała rzeczywistą wiarę Kościoła, a nie czyjeś indywidualne przekonania, czy zapożyczenia niekatolickie. Skład: ks. Roman Pindel - biblista z Krakowa, ks. Mirosław Cholewa - dogmatyk i ojciec duchowny AWSD w Warszawie, ks. Mirosław Nowosielski - psycholog i wychowawca WSD w Łowiczu, ks. Józef Górzyński - liturgista z Warszawy oraz ks. Wojciech Nowacki - dogmatyk z Łomży, który został jej przewodniczącym.

Jak owocujemy, czyli czym służymy
Rekolekcje dla kapłanów, które co roku gromadzą ponad setkę uczestników z całej Polski.

Forum Charyzmatyczne organizowane co dwa lata od roku 1991 przez łódzki Ośrodek Odnowy w Duchu Świętym. Poruszało ono kolejno tematy ewangelizacji, wspólnoty i rozeznania duchowego oraz obecności Maryi w Odnowie.

- Przyjazd do Polski w lipcu 1996 r. o. Emiliena Tardifa z Jose Prado Floresa. Odprawiane przez o. Tardifa Msze św. o uzdrowienie w Gorzowie Wlkp. i w Łodzi zgromadziły odpowiednio 60 tysięcy i 300 tysięcy osób, spośród których wielu doznało uzdrowień wewnętrznych i fizycznych.

- Od 1998 w Słupcy k. Konina odbywają się Kongresy Młodych Charyzmatyków, jedyne ogólnopolskie spotkania adresowane do tej grupy wiekowej, gromadzące co roku kilkaset osób z całego kraju.

żródło
http://www.opoka.org.pl/biblioteka/D/DS ... info1.html
artur
 
Posty: 278
Rejestracja: 04 paź 2009, 21:39

Re: Wolna dyskusja nacechowana krytyczną oceną spirytyzmu

Postautor: atalia » 22 paź 2011, 22:08

Powiem tak-róbcie sobie co chcecie,co mi do tego.
Jedynie dodam,ze taka forma duchowości absolutnie mi nie odpowiada i na tym koniec.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości