Przeczucie śmierci.

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Przeczucie śmierci.

Postautor: Voldo » 25 wrz 2011, 12:26

Po pierwsze - trochę więcej interpunkcji by się przydało, bo trudno się to czyta :)

Po drugie - Duchy mają możliwość wpływania na ziemskie urządzenia, jakoże są one energią... Wg mnie byłby to dosyć dziwny sposób przekazania czegokolwiek, no ale kto co lubi... Jednakże podejrzewam, że robiły to jakieś Duchy niższe, bo wątpliwe jest, że Duchy bardziej rozwinięte mówiłyby, że są już zmęczone próbami kontaktu.
Dzieci ogólnie mają dużo bardziej rozwiniętą medialność, więc jeśli przy Tobie są jakieś Duchy, prawdopodobnie dziecko może je wyczuwać (zwierzęta również by mogły)...
Być może jest to kara, być może jesteś "obiektem zainteresowania" dla jakichś niedoskonałych i żartobliwych Duchów...
Jeśli chcesz się ich pozbyć, to myślę, że najlepszym wyjściem będzie szczera modlitwa.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Przeczucie śmierci.

Postautor: myszka1117 » 25 wrz 2011, 13:47

masz rację, interpunkcja się przydaje :mrgreen:

ok, już wiem co się stało, zadzwonił do mnie mój brat zmarła moja znajoma była młodą osobą, swoje życie przeżyła hymmmm "bawiąc się". Czytam księgę duchów więc domyślam się że to ona, tylko dlaczego "coś" nastraszyło małego w czwartek a ona zmarła w piątek.

Mam jeszcze dwa pytania:
1) czy mogę zrobić coś żeby mój mały nie miał takiego kontaktu? dodam że mam jeszcze jedno dziecko ale ono nigdy nic nie widziało i nie słyszało.
2) pogodziłam się z tym że zdarzają mi się dziwne rzeczy, potrafię sobie to wytłumaczyć ale nie umie przestać się bać, jak przestać się bać?
myszka1117
 
Posty: 12
Rejestracja: 15 maja 2011, 11:39

Re: Przeczucie śmierci.

Postautor: Voldo » 25 wrz 2011, 16:42

myszka1117 pisze:1) czy mogę zrobić coś żeby mój mały nie miał takiego kontaktu? dodam że mam jeszcze jedno dziecko ale ono nigdy nic nie widziało i nie słyszało.
2) pogodziłam się z tym że zdarzają mi się dziwne rzeczy, potrafię sobie to wytłumaczyć ale nie umie przestać się bać, jak przestać się bać?

Z tego co wiem medialności u dzieci raczej się nie da zablokować... Trwa ona jakoś do 7 roku życia albo coś koło tego (ktoś z forum musi to potwierdzić). Być może jest jakiś sposób, a ja go nie znam (w końcu wcale nie tak długo studiuję spirytyzm :) )

Hm. Strach wynika głównie z niewiedzy... Bo boimy się tego, co nieznane... A jeśli Ty wiesz co Cie męczy, no to przykro mi, nie mam pojęcia co Ci doradzić :(
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Przeczucie śmierci.

Postautor: myszka1117 » 25 wrz 2011, 17:01

Teoretycznie trwa do 4 go roku życia, później dziecko zaczyna być świadome więc duchy gdzieś znikają, mój mały ma 7 lat więc nie mam pojęcia co będzie, dlatego szukam sposobu, doskonale pamiętam jak ja się czułam i nie wiem jeszcze jak ale nie pozwolę żeby on przechodził przez to samo, musi być jakiś sposób.

wiem co mnie męczy ale ja nie chce nawiązywać kontaktów, nie jestem jeszcze do tego gotowa, trafiłam na to forum też przez synka i dużo mi pomogliście, Księga Duchów zawiera dużo informacji i teoretycznie się nie boję, ale gdy zaczynam czuć obecność gościa moje uczucie strachu bierze górę nad rozsądkiem i na tym klapa.
myszka1117
 
Posty: 12
Rejestracja: 15 maja 2011, 11:39

Re: Przeczucie śmierci.

Postautor: 000Lukas000 » 25 wrz 2011, 19:02

Nie kończ na księdze duchów, w twoim przypadku wymagane jest przeczytanie kontynuacji tej książki czyli księgi mediów, w niej masz informację jak się chronić i jak rozpoznawać z czym masz do czynienia.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Przeczucie śmierci.

Postautor: Luperci Faviani » 25 wrz 2011, 20:48

myszka1117 pisze:gdy zaczynam czuć obecność gościa moje uczucie strachu bierze górę nad rozsądkiem i na tym klapa.

Oddaj się pod opiekę Bogu, obdaruj go pełnym zaufaniem, proś go o ochronę zawsze gdy przychodzi do Ciebie jakiś gość... Rozsądek to nie wszystko. Tam gdzie kończy się rozsądek, tam zaczynają się uczucia, a te musisz kierować do Boga. Bóg jest wszechmogący i litościwy, więc nie pozostawi Cię bez opieki, gdy o nią poprosisz... Wszystko zależy tylko od Ciebie :)
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Przeczucie śmierci.

Postautor: blondynka » 25 wrz 2011, 21:19

L.F., wielki szacun, po raz któryś! Lepiej bym tego nie ujęła, pozdrawiam.
blondynka
 
Posty: 21
Rejestracja: 22 mar 2011, 20:14
Lokalizacja: miasto świętej wieży

Re: Przeczucie śmierci.

Postautor: Zbyszek » 25 wrz 2011, 21:28

W książce którą obecnie czytam, duchy które nas nawiedzają nazywają duchami chorymi. To nie my potrzebujemy pomocy, tylko one. Dlatego zawsze w modlitwie, którą odmawiamy należy wspomnieć o tym duchu, aby odnalazł swoja drogę. Osobiście proszę go jeszcze o przebaczenie, jeżeli wyrządziłem mu krzywdę i mu przebaczam, jeżeli to on jest winny; takie małe zabezpieczenie, gdyż nie wiemy nigdy co go motywuje.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: Przeczucie śmierci.

Postautor: nataliajagoda » 30 wrz 2011, 07:25

Mysle, ze modlitwa nie zawsze pomaga...
znam osobe ktora zawsze modlila sie kiedy czula obecnosc, kiedy czula dotyk... czasem efekt byl odwrotny i wszystko sie nasilalo, mimo modlitw w intencji tej osoby.
nataliajagoda
 
Posty: 42
Rejestracja: 16 cze 2011, 14:24

Re: Przeczucie śmierci.

Postautor: Luperci Faviani » 30 wrz 2011, 21:17

Modlitwa o wsparcie zawsze pomaga, ale nie zawsze wiemy jaką rolę ma spełniać medialność. To są dwie różne rzeczy.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości