Czy pośmierci....

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Czy pośmierci....

Postautor: 000Lukas000 » 21 wrz 2011, 08:43

Na drugie pytanie chyba potrafię odpowiedzieć.

Jeżeli myślisz o danej osobie to możesz jej przekazać informację właśnie myślami, w normalnych przypadkach na pewno wiadomość została odebrana.

Jedyny przypadek o którym słyszałem a który to uniemożliwia jest nałożoną przez Boga karą, duch wtedy może być całkowicie odcięty od świata duchowego a jednak świadomy przebywania w nim, i znajdować się pośród innych duchów, może też nie usłyszeć konkretnych słów jeśli wymaga tego jego kara.

Pewnemu duchowi który miał karę, spirytyści chcieli powiedzieć że cierpienia nie będą wieczne żeby go pocieszyć, jednakże nie zrozumiał tych słów, ponieważ wiązało się to z jego karą.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Czy pośmierci....

Postautor: nataliajagoda » 21 wrz 2011, 17:01

To bardzo dobrze ze moga odbierac nasze mysli ktore wlasnie im przekazujemy, z emocjami i uczuciami pewnie jest tak samo, czytalam gdzies ze jedyne rozmowy ktorych Duch uslyszec nie moze to rozmowa z Bogiem. Szkoda ze nie dziala to w druga strone, bo czasem mysle ze to jakis sadyzm. Ale czy moze nie jest tak ze cierpienie po stracie bliskiej osoby nie jest wpisane w lekcje zycia?
Tak czy owak... sklada sie to wszystko w jakas logiczna calosc.
nataliajagoda
 
Posty: 42
Rejestracja: 16 cze 2011, 14:24

Re: Czy pośmierci....

Postautor: Voldo » 21 wrz 2011, 17:26

nataliajagoda pisze:Szkoda ze nie dziala to w druga strone, bo czasem mysle ze to jakis sadyzm

Czy mówisz tutaj o przekazywaniu myśli i uczuć przez Duchy nam, wcielonym? Czy coś źle zrozumiałem? :)
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Czy pośmierci....

Postautor: nataliajagoda » 21 wrz 2011, 17:55

No np..ale mialam raczj na mysli caloksztalt kontaktu z bliska zmarla osoba.
nataliajagoda
 
Posty: 42
Rejestracja: 16 cze 2011, 14:24

Re: Czy pośmierci....

Postautor: Voldo » 21 wrz 2011, 19:06

Wiesz, jakby nie patrzeć, to po to między innymi są media - żeby przekazać myśli Duchów nam, wcielonym... Czasem również w snach możemy porozmawiać czy zobaczyć osobę "zmarłą".
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Czy pośmierci....

Postautor: September518 » 21 wrz 2011, 20:04

Voldo pisze:Zależy od tego, co dana dusza robiła w życiu, zależy w jaki sposób umarła, zależy na jakim jest stopniu rozwoju...
Jeśli była dobra, to szybko pójdzie dalej...
Jeśli była zła (czy też przywiązana do materialnych spraw/zginęła w jakimś wypadku - nagle) - no to będzie to dłużej trwało...

Voldo podajesz klasyfikację ... jeśli była zła... i w nawiasie dodajesz ... zginęła w wypadku - nagle...
Czy mam rozumieć, że jak ktoś ginie w wypadku to był zły?

Zabolało mnie.

Moja Córka zginęła w wypadku. Była wspaniałym, utalentowanym, dobrym, miłosiernym Dzieckiem.
September518
 
Posty: 67
Rejestracja: 28 lip 2011, 11:59
Lokalizacja: Warszawa

Re: Czy pośmierci....

Postautor: nataliajagoda » 21 wrz 2011, 20:24

Voldo pisze:Wiesz, jakby nie patrzeć, to po to między innymi są media - żeby przekazać myśli Duchów nam, wcielonym... Czasem również w snach możemy porozmawiać czy zobaczyć osobę "zmarłą".


tak, ja to wszystko wiem... ale nie zawsze to co otrzymujemy z 2 str mozna zrozumiec w sposob wlasciwy, klarowny(o to mi chodzilo). Mialam kilka snow w ktorych snil mi sie moj zmarly narzeczony i wierz mi ze niektore nie umiem rozszyfrowac. Tak samo medium powtarzalo badz interpretowalo jak kto woli przekazy od mojego M ktorych nie rozumiem, np.. "oczysc swoj pokoj" medium pozniej powiedzialo "nie wiem czy pani ma tyle jego zdjec i rzeczy na wierzchu ze on o tym mowi" -- odp brzmi... mam bardzo malo rzeczy od M na wierzchu w pokoju, bo to sprawia mi bol z ktorym nie uporalam sie jeszcze, nie potrafie wyciagnac jego zdjecia.
nataliajagoda
 
Posty: 42
Rejestracja: 16 cze 2011, 14:24

Re: Czy pośmierci....

Postautor: 000Lukas000 » 21 wrz 2011, 20:34

September518 pisze:
Voldo pisze:Zależy od tego, co dana dusza robiła w życiu, zależy w jaki sposób umarła, zależy na jakim jest stopniu rozwoju...
Jeśli była dobra, to szybko pójdzie dalej...
Jeśli była zła (czy też przywiązana do materialnych spraw/zginęła w jakimś wypadku - nagle) - no to będzie to dłużej trwało...

Voldo podajesz klasyfikację ... jeśli była zła... i w nawiasie dodajesz ... zginęła w wypadku - nagle...
Czy mam rozumieć, że jak ktoś ginie w wypadku to był zły?

Zabolało mnie.

Moja Córka zginęła w wypadku. Była wspaniałym, utalentowanym, dobrym, miłosiernym Dzieckiem.


Voldo nie miał tego na myśli, źle go zrozumiałaś.
Po prostu nagłe wypadki powodują większe trudności w otrząśnięciu się i zorientowaniu że nastała śmierć, nie znaczy to że była to zła osoba.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Czy pośmierci....

Postautor: September518 » 21 wrz 2011, 21:20

Dziękuję Lukas.

Czytam, a raczej studiuję dzieła Kardeca, szukam tam pociechy, ale są dni, że tylko takie osobiste deklaracje do mnie przemawiają.
September518
 
Posty: 67
Rejestracja: 28 lip 2011, 11:59
Lokalizacja: Warszawa

Re: Czy pośmierci....

Postautor: Voldo » 21 wrz 2011, 21:30

Tak jak Lukas pisze :)

Napisałem w nawiasie "czy też" mając na myśli to, że albo była zła, ALBO zginęła w wypadku.
Za nic nie miałem na myśli tego, że jeśli ktoś ginie w wypadku to musi być zły - nie, nie, nigdy.

:)

nataliajagoda pisze:ale nie zawsze to co otrzymujemy z 2 str mozna zrozumiec w sposob wlasciwy, klarowny.

A tak, to na pewno. Ah te nasze niedoskonałości...
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości