O. Joseph-Marie Verlinde cz. 1 - świadectwo

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: O. Joseph-Marie Verlinde cz. 1 - świadectwo

Postautor: 000Lukas000 » 19 wrz 2011, 16:31

Pomożemy, tylko zacznij jakoś fajnie temat, a ja się dołączę.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: O. Joseph-Marie Verlinde cz. 1 - świadectwo

Postautor: artur » 19 wrz 2011, 16:31

cthulhu87 pisze:To jak będzie Arturze, poszukamy jakichś wspólnych katolikom i spirytystom tematów, czy będziesz stale wrzucał świadectwa osób, które w mniemaniu Kościoła katolickiego zetknęły się z zagrożeniami duchowymi? To swoista monomania w Twoim wydaniu, a ja nadal nie wiem czy jako osoba udzielająca się na forum spirytystycznym odpowiedziałeś już sobie na pytanie, czego chciałbyś dowiedzieć się jeszcze o spirytyzmie, jak to forum mogłoby pomóc Ci w realizowaniu swoich zainteresowań?
Jak już wspomniałem mnie w katolicyzmie wiele rzeczy interesuje i gotów jestem o nich rozmawiać, ale Ty też musisz podjąć inicjatywę. Inni forumowicze też na pewno pomogą.
W końcu jesteśmy myślącymi ludźmi, zdolnymi do kompromisów... Jesteśmy, prawda?

Sądzę, że warto otworzyć nowe pole do dyskusji. Porozmawiajmy o wartościach, celach i sensie życia, wegetarianizmie, zwierzętach, ekologii, godności ludzkiej, o modlitwie, filozofii. Jestem za tym, aby wprowadzić nową jakość na forum i szukać tego co wspólne, nie nastawiać się konfrontacyjnie. Zapytam jak towarzysz Gierek: Arturze, 000Lukas000 i inni - pomożecie? 8-)


oczywiście, na pewno znajdzie się wiele tematów wspólnych katolikom i spirytystom. Np polityka państwa, kryzys gospodarczy, kurs franka szwajcarskiego,ochrona zdrowia, turystyka, wakacje, porady, wybory. chociaż i w tych tematach trudno będzie osiągnąć kompromis... :) w sprawach wiary trudno osiągnąć kompromis gdyż trudno mi jest wyobrazić sobie ugodę w temacie Bóg. Bóg w opinii większości ludzi wierzących w Boga osobowego, to Bóg, który objawił się Żydom. Słowo Boże przekazane ludziom zawarte jest w Piśmie Świętym. Interpretacja wielu słów na różny sposób spowodowała jednak podziały w chrześcijaństwie. Mamy więc stworzyć wspólnie nową interpretcję?
Co do spirytyzmu obecnie nie mam pytań.
Co do dyskusji na temat wartości, celach i sensie życia, godności ludzkiej, modlitwie i filozofii to czyż o tym już nie dyskutujemy? Moim zdaniem tak. Bo czyż nasza Wiara nie jest tym fundamentem na którym stawiamy resztę?
artur
 
Posty: 278
Rejestracja: 04 paź 2009, 21:39

Re: O. Joseph-Marie Verlinde cz. 1 - świadectwo

Postautor: 000Lukas000 » 19 wrz 2011, 16:44

Artur podsunął ciekawy temat, podziały między ludźmi, zauważyliście pewnie że ludzie nie potrafią dojść do porozumienia w wielu tematach, czasami się zastanawiam czy my umyślnie nie szukamy tego co nas dzieli, może chcemy sobie podwyższać adrenalinę.
Czemu tak trudno nam jest ominąć niebezpieczny temat, dlaczego tylu z nas wdaje się w kłótnie zamiast z nich wycofać. Czy nie ma innego sposobu wyładowania emocji.

Ja jak widzę że zbliża się niebezpieczny grunt a wiem że osoby koło mnie mają przeciwstawne zdania staram się zawczasu przerwać temat, i powiem wam że często się udaję, co nie można powiedzieć jeżeli temat się rozkręci, wtedy to jak głaz lecący z Góry jeśli staniesz na drodze to cię zmiażdży i poleci dalej :lol:
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: O. Joseph-Marie Verlinde cz. 1 - świadectwo

Postautor: atalia » 19 wrz 2011, 19:04

Arturze,mam absolutnie niekonfrontacyjne i całkowicie pokojowe pytanie:

Czy uznajesz następujacy fragment Księgi Koheleta (9:5,6) za słowo Boze?

"Bo zyjący sa świadomi tego,że umrą,lecz umarli nie są swiadomi niczego,ani już nie maja zapłaty,gdyż pamieć o nich poszła w zapomnienie.Przeminęła też ich miłość i ich nienawisć oraz ich zazdrosć i juz po czas niezmierzony nie mają udziału w niczym,co ma się dziać pod słońcem".

Odpowiedz krótko,proszę-"tak" lub "nie".
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: O. Joseph-Marie Verlinde cz. 1 - świadectwo

Postautor: cthulhu87 » 19 wrz 2011, 19:17

Atalio, chyba ze świadkami Jehowy zadarłaś ostatnio :lol: Tak mi się od razu z tym fragmentem skojarzyło...
http://pl.wikipedia.org/wiki/Anihilacjonizm

Co do naszych dyskusji, myślę, że jest trochę tak, że podświadomie pragniemy, aby inni mieli podobne poglądy jak my. Sztuką jest uczyć się pogodzenia z tym, że ktoś może patrzeć na życie zupełnie inaczej.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: O. Joseph-Marie Verlinde cz. 1 - świadectwo

Postautor: atalia » 19 wrz 2011, 19:25

Swiadkowie Jehowy przestali mnie nawiedzac juz od jakiegos czasu-na pewno znaczny wpływ miały na to leżące na stole wydawnictwa spirytystyczne. :lol:
Ale w tym wypadku chodzi mi raczej o stanowisko KK.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: O. Joseph-Marie Verlinde cz. 1 - świadectwo

Postautor: atalia » 19 wrz 2011, 19:31

Swoją droga-ciekawe jest ,jak różne losy mogą,w zaleznosci od wyznawanego systemu religijnego,czekac duszę po śmierci-inwencja ludzka nie zna tu granic.
Na przykład-dusza moze isć do piekła(nieba,czyścca),może połączyć się z Absolutem,może zostac anihilowana(dusza grzesznika),moze byc z góry predestynowana do zbawienia,można też wcale nie miec duszy(według Swiadków Jehowy).
Dusza moze też inkarnowac w nowe ciało.Którą wersję wybierzemy?
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: O. Joseph-Marie Verlinde cz. 1 - świadectwo

Postautor: artur » 19 wrz 2011, 21:43

atalia pisze:Arturze,mam absolutnie niekonfrontacyjne i całkowicie pokojowe pytanie:

Czy uznajesz następujacy fragment Księgi Koheleta (9:5,6) za słowo Boze?

"Bo zyjący sa świadomi tego,że umrą,lecz umarli nie są swiadomi niczego,ani już nie maja zapłaty,gdyż pamieć o nich poszła w zapomnienie.Przeminęła też ich miłość i ich nienawisć oraz ich zazdrosć i juz po czas niezmierzony nie mają udziału w niczym,co ma się dziać pod słońcem".

Odpowiedz krótko,proszę-"tak" lub "nie".


Pytanie: Czy Biblia naprawdę jest Słowem Bożym?

Odpowiedź: Od tego, jak odpowiemy na to pytanie zależy nie tylko to, jakie będzie nasze podejście do Biblii i jej roli w naszym życiu, ale także nasze życie wieczne. Jeśli Biblia naprawdę jest słowem Bożym, powinniśmy ją cenić, studiować, być jej posłuszni, i całkowicie jej zaufać. Jeśli Biblia jest Słowem Bożym, odrzucenie jej jest równoznaczne z odrzuceniem Samego Boga.

Fakt, że Bóg dał nam Biblię, dowodzi i obrazuje, jak bardzo nas kocha. Słowo „objawienie” oznacza po prostu, że Bóg objawił ludziom prawdę o sobie i o tym, jak możemy dbać o właściwą relację z Nim. Są rzeczy, których nie moglibyśmy wiedzieć, gdyby Bóg sam ich nam nie objawił. Wprawdzie objawienie Boże o nim samym było uzupełniane w Biblii stopniowo przez około 1500 lat, zawsze jednak zawierało ono wszystko, co człowiek musiał wiedzieć o Bogu, by mieć z Nim właściwą relację. Jeśli Biblia faktycznie jest Słowem Bożym, jest ona ostatecznym autorytetem we wszystkich sprawach dotyczących wiary, praktyk religijnych i moralności.

Pytanie, które musimy sobie zadać, to skąd tak naprawdę wiemy, że Biblia jest Słowem Bożym, a nie jedynie dobrą książką? Co różni Biblię od innych napisanych książek o religii? Czy są dowody na to, że Biblia naprawdę jest słowem Bożym? Tak brzmią pytania, które musimy sobie zadać, jeśli naprawdę chcemy zbadać biblijne stwierdzenie, że Biblia jest słowem Bożym, natchnionym przez Boga, i całkowicie wystarczającym w kwestii wiary i praktyk religijnych.

Nie możemy wątpić w to, że Biblia sama mówi, że jest Słowem Bożym. Jasno jest to powiedziane na przykład w takich cytatach jak ten z 2 Listu św. Pawła do Tymoteusz 3:14-17. Cytat ten mówi: „...Od lat bowiem niemowlęcych znasz Pisma święte, które mogą cię nauczyć mądrości wiodącej ku zbawieniu przez wiarę w Chrystusie Jezusie. Wszelkie Pismo od Boga natchnione [jest] i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości - aby człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu”.

Aby odpowiedzieć sobie na te pytania musimy zbadać zarówno wewnętrzne jak i zewnętrzne dowody na to, że Biblia jest Słowem Bożym. Dowody wewnętrzne to te, gdzie Biblia sama świadczy o swoim Boskim pochodzeniu. Jeden z najważniejszych wewnętrznych dowodów na Boskie pochodzenie Biblii to jej zgodność. Mimo że na Biblię składa się 66 różnych ksiąg napisanych na trzech różnych kontynentach, w trzech różnych językach w przeciągu blisko 1500 lat, i przez 40 autorów o różnych doświadczeniach życiowych, Biblia pozostaje od początku do końca jednolitą księgą bez żadnych sprzeczności. Ta zgodność jest wyjątkowa, różni Biblię od innych ksiąg i stanowi niewątpliwy dowód na to, że Biblia ma Boskie pochodzenie i spisana jest przez ludzi natchnionych do tego przez Boga.

Kolejnym z wewnętrznych dowodów, że Biblia jest naprawdę Bożym Słowem, jest fakt, że na kartach Biblii zawarte są szczegółowe proroctwa. Pismo Święte zawiera setki proroctw, które dotyczyły przyszłości konkretnych narodów, w tym Izraela, pewnych miast, ogółu ludzkości i tego, który miał przyjść, Mesjasza, Zbawiciela nie tylko Izraela, ale każdego, kto w Niego uwierzy. W przeciwieństwie do proroctw Nostradamusa czy innych religijnych ksiąg, biblijne proroctwa są wyjątkowo szczegółowe i zawsze się spełniają. Jest ponad 300 proroctw o Jezusie Chrystusie tylko w Starym Testamencie. Sprawdziło się nie tylko miejsce Jego urodzenia i pochodzenie, ale także w jaki sposób umrze i to, że zmartwychwstanie trzeciego dnia. Tak naprawdę nie ma jakiegoś logicznego sposobu wytłumaczenia spełnionych proroctw biblijnych: są one Boskiego pochodzenia. Nie ma innej księgi religijnej o tak rozbudowanych i spełniających się proroctwach jak Biblia.

Trzecim wewnętrznym dowodem Boskiego pochodzenia Biblii jest to, że posiada ona jeden autorytet i moc. Choć ten dowód jest bardziej subiektywny niż poprzednie, stanowi jednak bardzo mocne świadectwo boskiego pochodzenia Biblii. Biblia posiada jednoznaczny autorytet, którego nie ma żadna inna książka kiedykolwiek napisana. Autorytet i moc widać najbardziej, gdy dzięki jej lekturze zmieniają się niezliczone ilości ludzkich dusz. Ludzie uzależnieni od narkotyków są dzięki niej uleczeni, homoseksualiści uwolnieni, ludzie opuszczeni i próżni – przemienieni, zatwardziali kryminaliści również, grzesznicy są napominani, a nienawiść obraca się w miłość dzięki temu, że stosujemy w swoim życiu prawdy biblijne. Biblia naprawdę posiada dynamiczną i przemieniającą moc właśnie dzięki temu, że jest Bożym Słowem.

Oprócz wewnętrznych dowodów na to, że Biblia naprawdę jest Słowem Bożym, są też tego dowody zewnętrzne. Ponieważ Biblia opisuje szczegółowo wydarzenia historyczne, podlega badaniom pod względem wiarygodności i prawdomówności, jak wszystkie inne dokumenty historyczne. Zarówno archeologiczne dowody jak i źródła pisemne bardzo często udowadniają historyczną wiarygodność Biblii. Fakty o których mówi Biblia są opisane dokładnie i odpowiadają prawdzie historycznej. Tak naprawdę wszystkie archeologiczne, jak i pisemne źródła potwierdzają, że Biblia stanowi najlepiej udokumentowaną księgę starożytnego świata. Fakt, że Biblia dokładnie i zgodnie z prawdą opisuje wydarzenia historyczne, jest niewątpliwym dowodem jej prawdomówności. Pomaga to przy rozstrzyganiu dylematów religijnych i doktrynalnych i udowadnia, że Biblia nie pomyliła się nazywając się Słowem Bożym.

Kolejnym zewnętrznym dowodem, że Biblia naprawdę jest Słowem Bożym, jest uczciwość jej ludzkich autorów. Jak wspomnieliśmy powyżej, Bóg wykorzystywał do spisania Słowa Bożego ludzi z różnych środowisk. Obserwując tych ludzi nie natrafiliśmy na żaden ślad ich nieuczciwości czy nieszczerości. Badając ich życie i widząc, że byli gotowi umrzeć, często męczeńską śmiercią, za to, w co wierzyli, dochodzimy szybko do wniosku, że ci zwyczajni i uczciwi ludzie naprawdę wierzyli, że Bóg do nich przemówił. Ludzie, którzy byli autorami Nowego Testamentu i setki innych wierzących (1 List św. Pawła do Koryntian 15:6) wiedzieli, jakie przesłanie mieli przekazać światu, ponieważ spędzili czas ze zmartwychwstałym Jezusem Chrystusem. Spotkanie ze Zmartwychwstałym miało olbrzymi wpływ na tych ludzi i zaobfitowało wielką zmianą. Wyszli ze swoich kryjówek, mimo strachu, i zdecydowali się oddać życie, jeśli zajdzie taka potrzeba, za to, co objawił im Pan. Ich życie i śmierć świadczą o tym, że Biblia faktycznie stanowi Słowo Boże.

Ostatnim zewnętrznym dowodem boskiego natchnienia Biblii jest jej niezniszczalność. Ponieważ jest ważna i podaje się za Słowo Boże, Biblia doświadczyła więcej niszczycielskich ataków i prób jej zniszczenia, niż jakakolwiek inna księga w historii. Począwszy od pierwszych cesarzy Rzymu, np. Dioklecjusz, poprzez dyktatorów komunizmu, skończywszy na współczesnych ateistach i agnostykach, Biblia przetrwała i przeżyła każdego atakującego ją wroga, i nadal jest najbardziej rozpowszechnioną książką na świecie.

Na przestrzeni wieków sceptycy uważali Biblię za mitologię, a archeologia udowodniła, że jest dokumentem historycznym. Wrogowie atakowali jej nauczanie, uznając je za prymitywne i przestarzałe, lecz jej moralne i prawne myśli i nauki miały i nadal mają pozytywny wpływ na całe społeczeństwa i cywilizacje na całym świecie. Dalej atakowana jest przez nauki ścisłe, psychologię, i ruchy polityczne, a jednak pozostaje tak samo prawdziwa i istotna dzisiaj jak wtedy, gdy została napisana. Ta księga zmieniła niezliczone istnienia ludzkie przez ostatnie 2000 lat. Nie ważne w jaki sposób jej wrogowie ją atakują, niszczą czy kompromitują, Biblia pozostaje tak samo silna, prawdziwa i trafna, jak kiedyś. Dokładność, jaka została zachowana mimo wszelkich prób zniszczenia i ataków, jest bezsprzecznym świadectwem, że Biblia naprawdę jest Bożym Słowem. Nie powinno nas dziwić, że bez względu na to, jak Biblia jest atakowana, zawsze wychodzi z tego nienaruszona i bez szwanku. Przecież Jezus mówił o niej: „Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą” (Ewangelia wg św. Marka 13:31). Po bacznym przejrzeniu dowodów każdy z nas może bez powątpiewania powiedzieć: „Tak, Biblia naprawdę jest Słowem Bożym.”

źródło:
http://www.gotquestions.org/Polski/Bibl ... Bozym.html
artur
 
Posty: 278
Rejestracja: 04 paź 2009, 21:39

Re: O. Joseph-Marie Verlinde cz. 1 - świadectwo

Postautor: atalia » 19 wrz 2011, 22:00

Dobrze,w takim razie jak wytłumaczyć stanowisko Kościola Katolickiego ,mówiace,że po śmierci dusza idzie do nieba,czyśćca lub piekła,skoro,zgodnie z Biblią, "umarli nie są swiadomi niczego"?
Czyżby ludzie ulepszyli tu słowo Boże?
Bardzo prosiłabym o odpowiedź zwiezłą i krótką...Zresztą mam jeszcze jedno pytanie dotyczące tego samego fragmentu Ksiegi Koheleta.Ale to moze później...
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: O. Joseph-Marie Verlinde cz. 1 - świadectwo

Postautor: cthulhu87 » 20 wrz 2011, 00:14

Ostatnio wpadła mi w ręce książka Tadeusza Bartosia, byłego dominikanina, pt. Wolność Równość Katolicyzm". Czytaliście może? :)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 2 gości