strzelanina w Norwegii..

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: strzelanina w Norwegii..

Postautor: konrad » 12 wrz 2011, 14:15

Avx pisze:Jak konkretnie planujesz zresocjalizować osobę kierującą się ideologią ?
Takiego, który na wszelkie uwagi odpowie ci coś w stylu "to całkowicie konieczne dla dobra społeczeństwa", albo "nie mam sobie nic do zarzucenia: interes narodowy z całą pewnością wymagał (...)".


Poza osobami chorymi psychiczne, gdzie trzeba pomyśleć o zastosowaniu nieco innych środków, myślę, że da się zresocjalizować wszystkie pozostałe, a przynajmniej ich znaczną część. Do tego potrzeba jednak cierpliwości, a z drugiej strony całkowitej zmiany podejścia do więziennictwa, za którą powinna pójść zmiana mentalności więźniów. Sam gotowego rozwiązania nie mam, ale tu pole do popisu ma cała ludzkość, bo tę drogę - jak sądzę - powinna wybrać.

Avx pisze:Uważasz, że dałbyś radę zresocjalizować towarzysza Pol Pota ? Lenina ? Che Guevarę ?


Tak. Myślę, że nie należy też wyolbrzymiać ich podejścia... Sądzę, że byli rodzajem katalizatorów, które wyzwoliły pewną machinę niosącą negatywne konsekwencje, ale sami w sobie byli tylko ludźmi, a wiadomo, że ludzie zmieniają poglądy (widzę to na przykład po sobie).

Avx pisze:Jak go zsocjalizować w kulturze Amerykańskiej, żeby dobrowolnie ujawnił dane wywiadowcze ?


Widzisz, tu rozumujesz inaczej niż ja. Dla mnie celem resocjalizacji nie jest wydobywanie danych od więźniów, ale przywrócenie ich do normalnego życia w społeczeństwie, czyli umożliwienie im zrozumienia, że droga krzywdzenia innych jest błędna i że dużo lepiej będzie, jak zaczną działać nawet nie tyle na korzyść innych, ale po prostu innym nie przeszkadzać. Dzięki temu sami osiągną spokój... Ja sam mam tu mierne rezultaty, ale na przykład wiele dobrego zrobił Divaldo Franco, który działa w dzielnicach biedy w Brazylii, zdominowanych przez gangi narkotykowe, i udało mu się przekonać do zmiany postępowania wielu ludzi (ciekawą historię cytujemy w kwartalniku Spirytyzm nr 2/2011).

Myślę, że Twoje spojrzenie jest inne, gdyż podchodzisz sceptycznie do ludzi. Ja z kolei ludziom ufam i w nich wierzę, wierzę, że jeśli społeczeństwo stworzy do tego odpowiednie warunki, każdy będzie miał szansę przyznać, że się pomylił. Na dziś tego nie ma, stąd jest nam trudno. Ekstremalny przykład: Hitler nie mógłby powrócić do społeczeństwa, gdyż ludzie żywili do niego zbyt wielką nienawiść, która uniemożliwiłaby mu powrót do normalnego życia np. jako malarz. Dzisiejsze społeczeństwo daje ludziom najczęściej jedną szansę, a gdy ktoś ją zaprzepaści, widzi swoją przyszłość jedynie w dalszym podążaniu drogą przestępcy.
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: strzelanina w Norwegii..

Postautor: Hansel » 28 maja 2015, 22:16

konrad pisze:Zauważcie, że Norwegowie nie za bardzo domagają się zmiany tego systemu. Dlaczego? Bo on po prostu działa. Należy pamiętać, że ludzie popełniający zło, choć działają w oparciu o swoją wolę, są często ofiarami systemu, trudnego dzieciństwa i wielu innych czynników, które kumulują się i doprowadzają ich do tej czy innej decyzji. Warto to przemyśleć i zastanowić się, w którą stronę powinien iść kodeks karny i system więziennictwa. Myślę, że to wydarzenie także tutaj jest przyczynkiem do dyskusji. Myślę, że racja, jak zwykle, stoi po stronie spokojnej analizy, a nie emocji nacechowanych nienawiścią i chęcią zemsty.


To by znaczyło że w ciała Norwegów wcielają się Duchy bardziej rozwinięte pod względem moralnym ?
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: strzelanina w Norwegii..

Postautor: Nikita » 29 maja 2015, 07:48

Raczej nie ale oni maja latwiejsza probe...chociaz oni tez maja swoje problemy. Kazdy czlowiek indywidualnie przechodzi przez wcielenie. Mozna byc bogatym i szczesliwym w biednym kraju a chorym , brzydkim , nieszczesliwym i bidnym w kraju bogatym....
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: strzelanina w Norwegii..

Postautor: Xsenia » 29 maja 2015, 07:52

Hansel pisze:To by znaczyło że w ciała Norwegów wcielają się Duchy bardziej rozwinięte pod względem moralnym ?

Nie powiedziałabym. W Norwegii normą jest zabieranie dzieci imigrantom, czy to jest moralne?
https://polkawnorwegii.wordpress.com/20 ... t-dziecko/
http://www.se.pl/wiadomosci/polska/norw ... 91468.html
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: strzelanina w Norwegii..

Postautor: Obserwator » 29 maja 2015, 09:59

Problem odbierania dzieci dotyczy nie tylko emigrantów. Oglądałem interesujący reportaż w którym na temat Barnevernet wypowiadali się Norwedzy. Problem polega na tym, że ten urząd może działać poza systemem prawnym. Bez decyzji sądu decyduje o odebraniu dziecka, na podstawie własnych kryteriów i nie ma możliwości (na żadnej drodze prawnej) zmusić go do oddania dziecka. Jeśli już wpadnie się w tryby tego urzędu, nie można liczyć na jakiekolwiek zrozumienie i pomoc urzędników. Są jak mafia. Doprowadzają do prawdziwych rodzinnych tragedii. Każde spotkanie rodzica z dzieckiem jest nadzorowane przez ich urzędnika i na przykład nie wolno mówić dziecku że się za nim tęskni, lub wzbudzać w nim żadnych emocji (na przykład płaczem) bo wtedy urzędnicy mogą zabronić jakichkolwiek widzeń. Barnevernet całkowicie izoluje dziecko od rodziców, wręcz ukrywa je przed rodzicami. Odmawia udzielania informacji na temat ich losu.
W tym reportażu Norwedzy mówili o tym, że działanie tego urzędu to klasyczny przykład w jaki sposób dochodzi do zwyrodnienia systemu, kiedy urzędnikom da się zbyt wiele uprawnień i zwolni ich od jakiegokolwiek prawnego nadzoru. Szeregi urzędników tej instytucji rozrosły się niewspółmiernie do potrzeb Norwegii (wygodne etaty) a każdy urzędnik stara się dowieść, że jest potrzebny i realizuje nałożone na niego zadania. Dlatego dzieci odbiera się rodzicom z byle powodu, uznając na przykład złe samopoczucie dziecka w nowym środowisku za wystarczającą przesłankę. Emigranci stanowią dla tych urzędników wygodny cel, ale Norwegowie też często są zmuszeni do walki o własne dzieci z tą instytucją.
Mnie osobiście przeraża taka sytuacja.
"Żeby zdobyć wiedzę, trzeba studiować. Żeby zdobyć mądrość, trzeba obserwować."
 Marilyn vos Savant
Awatar użytkownika
Obserwator
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 292
Rejestracja: 03 paź 2014, 22:48
Lokalizacja: Częstochowa

Re: strzelanina w Norwegii..

Postautor: Hansel » 29 maja 2015, 10:35

Obserwator pisze:W tym reportażu Norwedzy mówili o tym, że działanie tego urzędu to klasyczny przykład w jaki sposób dochodzi do zwyrodnienia systemu, kiedy urzędnikom da się zbyt wiele uprawnień i zwolni ich od jakiegokolwiek prawnego nadzoru. Szeregi urzędników tej instytucji rozrosły się niewspółmiernie do potrzeb Norwegii (wygodne etaty) a każdy urzędnik stara się dowieść, że jest potrzebny i realizuje nałożone na niego zadania. Dlatego dzieci odbiera się rodzicom z byle powodu, uznając na przykład złe samopoczucie dziecka w nowym środowisku za wystarczającą przesłankę. Emigranci stanowią dla tych urzędników wygodny cel, ale Norwegowie też często są zmuszeni do walki o własne dzieci z tą instytucją.
Mnie osobiście przeraża taka sytuacja.

I nikt tam przeciwko temu nie protestuje ?
Narodzić się, umrzeć, odrodzić ponownie i wciąż się rozwijać - takie jest prawo
Awatar użytkownika
Hansel
 
Posty: 3766
Rejestracja: 13 gru 2014, 17:26

Re: strzelanina w Norwegii..

Postautor: Obserwator » 29 maja 2015, 12:56

Trudno mi odpowiedzieć. W tym reportażu ludzie byli całkowicie zajęci próbami odzyskania dzieci a nie walki z administracją. Próbowali "grać" na ich zasadach. Podporządkowywali się. Czy są w Norwegii jakieś protesty ? Nie wiem.
"Żeby zdobyć wiedzę, trzeba studiować. Żeby zdobyć mądrość, trzeba obserwować."
 Marilyn vos Savant
Awatar użytkownika
Obserwator
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 292
Rejestracja: 03 paź 2014, 22:48
Lokalizacja: Częstochowa

Poprzednia

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości