Przesady dotyczace pogrzebu a co na to "dusze" ?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Przesady dotyczace pogrzebu a co na to "dusze" ?

Postautor: Sylwina » 23 sie 2011, 19:42

Poniewaz nie wiedziałam gdzie załozyc temat mam nadzieje ze tu jest porawnie .

Dlaczego taki temat poniewaz 13sierpnia br.zmarła mi babcia i w takich przypadkach na pogrzebie rozmawialo sie o przesadach i sumie mi sie przypomniały przesady dotyczace pogrzebu i jak do tej pory nie znalazłam odp. co sadze o tym dusze czy cos w tym jest czy to tylko zbiegi okolicznosci ze jednak te przesady sie czasami sprawdzaja ze kolejne osoby odchodza w świat astralny ?!

czy jest ktos tutaj wstanie mi odpowiedziec na te pytania ?! :)

1.zeby nie zapalac znicza na pogrzebie ? (ja zapalam )
2. musi minac 6 tyg.od pogrzebu aby wience z grobu sprzatnac
3.ze jak cialo przelezy niedziele to wtedy pociagnie za soba kogos nastepnego

p.s wiecej przesadów nie pamietam lub nie wiem ze jeszcze istnieja jakies :)
Choć życie nig­dy nie jest spra­wied­li­we, to jed­nak by­wa interesujące.
Jonathan Carroll
Sylwina
 
Posty: 122
Rejestracja: 02 maja 2011, 15:23
Lokalizacja: Wawa

Re: Przesady dotyczace pogrzebu a co na to "dusze" ?

Postautor: Voldo » 23 sie 2011, 22:04

Po pierwsze - współczuje z powodu utraty babci :(

Co do przesądów - są to sprawy wytworzone przez człowieka, i tylko dla niego jakkolwiek tam ważne bardziej czy mniej. Wątpię, żeby przeleżenie ciała przez niedzielę miałoby sprawić, że ktoś umrze. Czy też że zapalenie znicza spowoduje coś tam... Wg mnie są to po prostu zbiegi okoliczności... Ale co mówią na ten temat Duchy - no to nie wiem. Chociaż wątpię, żeby miały cokolwiek do powiedzenia ;)
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Przesady dotyczace pogrzebu a co na to "dusze" ?

Postautor: Sylwina » 24 sie 2011, 15:32

dzieki Voldo
czyli moje zdanie ze to ludzie lubia wymyślać na swoje potrzeby różne potrzeby . Choć mysle ze dusze mogły by odp.jak by sie ich spytało cokolwiek n.t pt; tak nie nie wiem :!: :?: :roll:
Choć życie nig­dy nie jest spra­wied­li­we, to jed­nak by­wa interesujące.
Jonathan Carroll
Sylwina
 
Posty: 122
Rejestracja: 02 maja 2011, 15:23
Lokalizacja: Wawa

Re: Przesady dotyczace pogrzebu a co na to "dusze" ?

Postautor: 000Lukas000 » 24 sie 2011, 15:52

poczytaj księgę duchów, tam dowiesz się na ten temat sporo.

A ja powiem tylko tyle, materia nie wpływa na duchy.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Przesady dotyczace pogrzebu a co na to "dusze" ?

Postautor: Sebastian » 24 sie 2011, 17:45

Ja jeszcze słyszałem o tym, że trzeba zmarłym zamykać oczy - inaczej kogoś "ściągną".

Cóż, wydaje mi się, że przesądy i jakiekolwiek rytuały nie mają faktycznego wpływu na Ducha. Spójrzmy chociażby na przesąd o wieńcu. Zakładam, że po jego przedwczesnym uprzątnięciu ma stać się coś złego. Jeśli tak, to wieniec jest jakimś rodzajem amuletu, a zasadniczo spirytyzm udowadnia, że nie istnieją żadne magiczne amulety mające specyficzną moc.
Awatar użytkownika
Sebastian
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 499
Rejestracja: 14 sty 2010, 22:46
Lokalizacja: Łódź

Re: Przesady dotyczace pogrzebu a co na to "dusze" ?

Postautor: Sylwina » 24 sie 2011, 18:34

Lukas zebrac sie nie moge do przeczytaj tej ksiegi a ostatnio zbyt wiele sie dzialo ,dzieje aby miala czas na czytanie i zebranie mysli ;) choc mialam ze 2 przymiarki



Sebastian przeciez kazdy zmarły musi miec zamkniete oczy , z a owszem ciekawe spostrzezenie wieniec-amulet .
Choć życie nig­dy nie jest spra­wied­li­we, to jed­nak by­wa interesujące.
Jonathan Carroll
Sylwina
 
Posty: 122
Rejestracja: 02 maja 2011, 15:23
Lokalizacja: Wawa

Re: Przesady dotyczace pogrzebu a co na to "dusze" ?

Postautor: 000Lukas000 » 24 sie 2011, 19:09

No to życzę ustabilizowania sytuacji :)
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Przesady dotyczace pogrzebu a co na to "dusze" ?

Postautor: animus » 25 sie 2011, 20:30

Moja Mama przeleżała niedzielę. Pogrzeb musiałam przełożyć na prośbę rodziny. Nie zauważyłam jednak, by kogoś "za sobą pociągnęła". Kogoś z najbliższego otoczenia czy rodziny, bo przecież na świecie co chwilę i każdego dnia, ktoś umiera.
Oczy? Z tego, co mi wiadomo, zmarłym zamyka się od zawsze, a kiedy jest z tym problem, na zamkniętych powiekach układa się monety. Kiedyś były to (również wkładane do ust zmarłego) obole dla Charona.
W większości to może nie przesądy, a tradycje?
Pozdrawiam!
m.
animus
 
Posty: 225
Rejestracja: 29 maja 2011, 19:45

Re: Przesady dotyczace pogrzebu a co na to "dusze" ?

Postautor: animus » 25 sie 2011, 20:33

Serdeczne wyrazy współczucia z powodu (chwilowego zapewne) rozstania z Twoją Babcią Sylwino.
m.
animus
 
Posty: 225
Rejestracja: 29 maja 2011, 19:45

Re: Przesady dotyczace pogrzebu a co na to "dusze" ?

Postautor: kingaaa » 26 sie 2011, 11:43

Moim zdaniem to tylko wymysły ludzkie nagromadzone z biegiem lat. Moja zmarła przyjaciółka również przeleżała przez niedzielę i choć niedługo potem zmarł jej dziadek to uważam, że po prostu nadszedł jego czas. Co do otwartych oczu to na pogrzebie ciotki mojego ojca poproszono mnie o zrobienie zdjęcia jej twarzy z bliska. Oczy miała pół otwarte, co sprawiało okropne wrażenie i choć sadzę że robienie takich zdjęć jest trochę makabryczne, zgodziłam się, bo jako jedyna tam nie bałam się zbyt blisko podejść. Ciotka nikogo za sobą nie pociągnęła. Poza tym słyszałam jeszcze o zakazie chodzenia na pogrzeby kobietom w ciąży, choć nie wiem czy to nie zakaz spowodowany tylko troską o ich zdrowie, bo jak wiadomo pogrzeb niesie ze sobą wiele emocji. Uczestniczyłam w pogrzebie sąsiadki będąc w ciąży, a w 8 miesiącu byłam świadkiem śmierci swojej ukochanej babci. Niestety na jej pogrzeb nie pozwolono mi pójść, cała rodzina ciotek i babek bliższych i dalszych zaatakowała mnie gdy się szykowałam mówiąc, że to przynosi pecha itp. Za nic były moje tłumaczenia, że skoro byłam przy jej śmierci to co takiego złego może stać się na pogrzebie. Niestety pewne przesądy są na tyle silne zwłaszcza u osób starszych, że ciężko z nimi wygrać.
kingaaa
 
Posty: 7
Rejestracja: 25 sie 2011, 08:26
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Następna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość