Witamy;
Nurtuje nas jedno pytanie a właściwie zagadnienie…
Swojego czasu głośno było a może i jest odnośnie klonowania.
Etycy, księża itd. Wszyscy są przeciwni klonowaniu ludzi, zwierząt itd.
Prosimy, więc Was szanowne grono o odpowiedź jak ma się do tej sprawy Spirytyzm?
Czytamy tutaj na forum poniekąd, iż duch/duchy powracają (reinkarnacja) do ciała do noworodków, które poczęły się w naturalny sposób. Gdzie można powiedzieć Bóg dał życie.
A więc w przypadku „klonu” sztucznego ciała i powłoki „stworzonego przez człowieka sztucznie” nie ma ducha nie ma duszy ponieważ nie da się sztucznie wyhodować ducha/duszy. Klon – ciało – puste naczynie bez ducha/duszy?
A może w takim przypadku możliwe jest (przepraszamy za zwrot) wpędzenie jakiegoś np. zabłąkanego ducha w takie ciało?

