autor: konrad » 12 sie 2011, 10:38
Ja bym powiedział, że zaświaty podzielone są na sfery, które są mniej lub bardziej powiązane z Ziemią. Tak to przynajmniej wynika z tego, co opowiadają nam duchy.
Większość duchów znajduje się w sferze bardzo realnej, nazywanej w świecie ezoteryki astralem, czyli tak jakby są cały czas przy nas, ale już jako duchy. To najczęstsze zdarzenie po śmierci, zwłaszcza gdy dany duch nie wie, że już nie żyje. To tu należy szukać przyczyny wszelkich nawiedzonych domów i opętań... Stoją za nimi duchy działające w tej właśnie sferze. Ponieważ sfera ta jest dostępna dla każdego, inne duchy również nas tutaj odwiedzają. Jest to taka sfera, która umożliwia bezpośredni kontakt i wszystkie efekty fizyczne itp.
Duchy jednak żyją i działają w odpowiednich dla siebie sferach czy też światach. De facto mogą się one znajdować fizycznie w tym samym miejscu, ale na innym poziomie podświadomości. Duchy w takich światach kontaktują się z nami za pomocą myśli, emocji, gdy tego trzeba. Odczuwają tam także nasz wpływ.
Co ważne tych sfer jest wiele i są one odpowiednie dla duchów na różnych poziomach rozwoju. Czyli duchy bardzo rozwinięte mają swoje światy, do których duchy mniej rozwinięte zazwyczaj nie mają wstępu; duchy mniej rozwinięte mają swoje światy przypominające te ziemskie itp. Istnieją też miejsca, w których duchy cierpią, tworząc realne wizje. Takim miejscem jest opisywany przez Andre Luiza "Umbral", czyli w pewnym sensie też jakaś sfera.
Znajdziesz zapewne wiele opisów zaświatów. Każdy duch widzi je na swój sposób, ale to, co przytoczyłem, to informacje, które wypływają z wypowiedzi każdego z nich.