Niebo i pieklo..

Re: Niebo i pieklo..

Postautor: animus » 10 cze 2011, 21:39

Ooo! Udało się! Dlaczego tu nie ma emotki z podskakującym w radości ludzikiem?;) Fajnie jest się znowu czegoś nowego naumieć.:)
Teraz muszę poprosić Konrada, by te bzdety usunął.

Bardzo dziękuję Lukasie za pomoc.:)
Pozdrawiam!
m.
animus
 
Posty: 225
Rejestracja: 29 maja 2011, 19:45

Re: Niebo i pieklo..

Postautor: animus » 10 cze 2011, 21:43

Jest też w ramce "Kasuj", ale już nic więcej nie będę kombinowała. Niech sobie będzie, jeżeli Konrad pozwoli. To też jeden z dowodów na to, że nie pozjadałam wszystkich rozumów i wiele się jeszcze muszę nauczyć.:)
Pozdrawiam i dziękuję za wszelką pomoc.
m.


Usunąłem niepotrzebne posty - Voldo
animus
 
Posty: 225
Rejestracja: 29 maja 2011, 19:45

Re: Niebo i pieklo..

Postautor: 000Lukas000 » 05 lip 2011, 14:32

Przegryzłem, smaczna książka;)

I część, ta bardziej odwołująca się do logiki i różnych idei mi się podobała, przegryzłem w jeden dzień.
Druga po troszeczku ale też bardzo fajna.

W pierwszej części podobało mi się dużą mądrych argumentów, wartych zapamiętania, a też nie jest pisana jakimś nieprzyjemnym językiem, kolejna część bardzo dużo mówi o sytuacji po śmierci, odczuciach karach i nagrodach, wiele nauk można z niej zaczerpnąć.


Ogólnie polecam.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: Niebo i pieklo..

Postautor: atalia » 05 lip 2011, 19:16

To moja ulubiona ksiażka spirytystyczna-od niej zaczęła sie moja przygoda ze spirytyzmem,trwająca do dziś i wydaje mi sie,ze potrwa juz do konca. :kardec:
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Niebo i pieklo..

Postautor: Zbyszek » 05 lip 2011, 21:27

Przeglądając swoje książki, zastanawiałem się która jest moja najbardziej ulubiona książką i muszę przyznać ze na dzień dzisiejszy, jest to książka Francisco Candido Xaviera “ Y La Vida Continua”/Y życie toczy się dalej/ która przedstawia, śmierć i planowanie przyszłego życia na ziemi.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: Niebo i pieklo..

Postautor: atalia » 05 lip 2011, 22:11

A tej pozycji jeszcze Konrad nie przetłumaczył.Ale na pewno kiedyś to uczyni. :chico:
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Niebo i pieklo..

Postautor: cthulhu87 » 05 lip 2011, 22:23

Niebo i piekło przeczytałem w całości prawie dwa lata temu, ale i teraz wracam do ulubionych fragmentów. Moim zdaniem treść tej książki to sama esencja spirytyzmu, bo daje szeroki ogląd filozofii spirytystycznej, podbudowany dobrymi argumentami, a dzięki zamieszczonym tam materiałom chociaż odrobinę przybliża charakter prac Paryskiego Tow. Studiów Spirytystycznych. Bardzo lubię też dział poświęcony zakazom biblijnym. Rozmawiałem kiedyś z ewangelickim duchownym i w wielu punktach zgodził się z tą linią argumentacji, generalnie akceptując historyczne podejście do ksiąg ST, aby nie popadać w błędy i anachronizmy - to pokazuje pewną ponadczasowość myśli Kardeca, który miał bardzo współczesne i dojrzałe podejście do religii już 150 lat temu. Książkę czytało mi się dużo lepiej niż inne prace Kardeca, może poza "Czym jest spirytyzm", którą bardzo lubię ze względu na trzy dialogi.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Niebo i pieklo..

Postautor: Luperci Faviani » 09 lip 2011, 01:03

Według mnie, przy aktualnym braku dostępu do papierowej wersji "KD", "NiP" znakomicie ją zastępuje, gdy ktoś ma pierwszy kontakt ze spirytyzmem - dobra książka na dobry początek...
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Niebo i pieklo..

Postautor: atalia » 09 lip 2011, 08:54

Potwierdzam w całej rozciagłości-dla mnie była szokiem w pozytywnym znaczeniu tego słowa :kardec: :o
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Niebo i pieklo..

Postautor: 000Lukas000 » 11 lip 2011, 07:19

Atalio mam rozumieć że ta książka odciągła cię od Ateizmu???
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

PoprzedniaNastępna

Wróć do Niebo i piekło według spirytyzmu

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości