Zdrowie to dla mnie wartosc nadrzedna bo bez zdrowia zycie jest meczace tak naprawde. Ale jak narazie cisza ze strony niebios...moze mam taka wredna karme...nabroilo sie w poprzednich wcieleniach...
A kim jest Bog? Chm... Czasami wydaje mi sie, ze Bog jest i Dobrem i Zlem bo skoro powolal do istnienia Dobro i zlo to musi byc wszytskim. Oczywsxie zorganizowal wszystko w ten sposob aby nadrzednym celem czlowieka bylo dazenie do dobra ale to co po drodze czlowiek wyczynia to niestety piekne nie jest.
No w kazdym razie zycie na tej planecie jest dosc ryzykowne.,..bo owszem zycie jest piekne ale oto cegla z dachu na glowe spadnie i juz przestaje byc tak przyjemnie...
