Ujawnienie duców

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Ujawnienie duców

Postautor: antin » 18 maja 2011, 09:13

Witam serdecznie,
Dopiero c se zarejestrowała, ponieważ potrzebuje opinii ludzi, którzy sie zetknęli ze zjawiskami paranormalnymi.

Nie bedę opowiadała przeszłych doswiadczeń, typu odczuwania czyjejś obecnosci, widzenie jaskrawych elementów kontem oka, czy wyczuwania zapachów , które nie mogły mieć swego xródla wokół mnie.

Jednak przejdę do sedna sprawy. Pewnej nieedzieli siedzac sama w domu z roczną córeczka, która akurat spała, pracowałam przy komputerze. Córeczkę obserwowałam przez kamerkę- urządzenie typu niania. Zerkam na nią do ść często,ponieważ tak mozna sprawdzić czy wszystkow porządku. W pewnym momencie zernęłam i zobaczyłam dwie twarze, zlekłam sie ale dałam rade zrobic zdjecie komórką-zrobilam ich 2. gdyspojrzałam na komórkę czy zdjecia wyszly twarze znikneły. Oczywiscie nie zbyt wierzyła w to co zobaczyła, jednak wystraszyłam sie ale jednocześnie byłam dziwnie spokojna.


Przez jakiś czas od momentu kiedy zaszłam w ciaze nie czułam obecnosci energi w domu, jakby dały mi spokój na ten okres, do własnie zeszłej niedzieli. Zdjecie pokazałam rodzinie, aby potwierdzili ze mi sie cos wydaje, że to kołdra sie jakos nałozyła, niestety potwierdzili ze strachem ze to nie kołdra.

Mam nadzieje ze chodzi tylko o modlitwe, że chca aby w ten sposób im pomóc, co robie, co wiecej od soboty zaczełam odmawiqc siilne 15 modlitw z tajemnic szczęścia - nie wiem czy to ich tak nie poruszyło. Co dziwniejsze o d tej niezieli juz 3 osoby poprosliły mnie o te modlitwy.

Jeśli ktoś mnie nakieruje zdjecie mogę wkleic na to forum.


Proszę o opinie co o tym myślicie??
Pozdrawiam
antin
 
Posty: 2
Rejestracja: 18 maja 2011, 08:59

Re: Ujawnienie duców

Postautor: Voldo » 18 maja 2011, 12:09

Czy te twarze wyglądały jakoś groźnie?

Mówisz, że się wystraszyłaś, ale byłaś spokojna...
Być może twarze te ukazały jakieś zaprzyjaźnione Duchy, zaprzyjaźnione z Tobą, a być może z Twoją córką?
Myślę, że gdyby te Duchy miały jakieś złe zamiary, odczuwałabyś tylko strach.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ujawnienie duców

Postautor: antin » 18 maja 2011, 13:13

Jedna z nich sie szyderczo uśmiecha, osoba która zna sie na tych sprawach, powiedzila mi ze to twarz kogoś rozbrykanego, ale nie niebezpieczna. Druga natomiast była poważna, zeby nie powiedzieć smutna.
antin
 
Posty: 2
Rejestracja: 18 maja 2011, 08:59

Re: Ujawnienie duców

Postautor: atalia » 18 maja 2011, 18:29

Jeśli mozna,podłączę się tutaj ze sprawą, o której wspominałam wczoraj na uniwersytecie.Jak zapewne niektórzy pamietają,chodzi o domniemane doswiadczenia mediumiczne mojej córki.A oto opis przypadku:
Córka obudziła się rano i ze zdumieniem zauważyła,że unosi sie ze swego łóżka w kierunku okna.Katem oka dostrzegła dwa zarysy postaci szepczące do siebie"szszsz".Wystraszona zapytała w myślach:"Kim jesteście?","Czego ode mnie chcecie?"i usłyszała w głowie odpowiedź"Przecież to duchy".Coraz bardziej przerażona zorientowała się,ze zmierza w kierunku okna - wydawało się jej,że wyjście poza okno oznacza przekroczenie jakiejś granicy,zza której nie ma powrotu.Zaczęła w myslach wzywac pomocy(czyjejkolwiek)i z ulgą zauważyła,ze wróciła do swojego ciała.Dodam,ze wszystko to odbyło sie w jak najbardziej realnym środowisku sypialni i wyglądała ona tak samo jak zawsze.
Moja córka jest najbardziej trzeźwą i zdroworozsądkowa osobą,jaką mozna sobie wyobrazic.Całe to doświadczenie porządnie ja przeraziło i powiedziała,że bynajmniej nie pragnie takich sensacji.Poradziłam jej,żeby poprosiła swego przewodnika duchowego,by takie wydarzenia więcej nie miały miejsca.Coz ,nie każdy tego właśnie pragnie.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Ujawnienie duców

Postautor: Sebastian » 19 maja 2011, 21:56

Antin, sądzę, że dobrze by było, jakbyś te zdjęcia wkleiła na forum (podczas pisania postu pod oknem do wpisywania tekstu jest tabela "Dodaj załącznik").

Tak jak mówił Voldo, skoro byłaś spokojna, to może nie były to wcale groźne duchy?
Awatar użytkownika
Sebastian
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 499
Rejestracja: 14 sty 2010, 22:46
Lokalizacja: Łódź

Re: Ujawnienie duców

Postautor: Nikita » 20 maja 2011, 07:23

Chetnie obejrzalabym zdjecia...

Atalio to bardzo ciekawa historia...nie wiedzialam, ze masz corke.
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Ujawnienie duców

Postautor: Luperci Faviani » 20 maja 2011, 08:40

Też jestem ciekawy.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska


Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 0 gości