J.M.Rist uważa, że i tutaj poglądy Augustyna podlegały znaczącej ewolucji. W powstałym w latach 388-389 Przeciwko manichejczykom komentarzu do Księgi Rodzaju Augustyn wyrażał się tak, jakby stworzone przez Boga "z mułu" ciało Adama było ciałem niepodlegającym zepsuciu, a zatem ciałem duchowym, co Rist uważa za zbieżne z neoplatońską koncepcją "wózka duszy" tj. ciała astralnego, które według neoplatoników miało m.in. stanowić medium łączące duszę z ciałem. Takim ciałem będzie ludzkie ciało po zmartwychwstaniu, a jego stan obecny jest skutkiem grzechu.
Dodam też, że Augustyn nie wykluczał preegzystencji duszy przed poczęciem i przedstawiał bardzo ciekawe interpretacje Księgi Rodzaju.
Bardzo inspirujące są też uwagi dotyczące stosunku rozumu do wiary, o czym miałem już okazję wspominać w dyskusji z Arturem.
Książkę napisała historyk filozofii Agnieszka Kijewska: Święty Augustyn, Warszawa 2007. Bardzo polecam

