dzieci a spirytyzm?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: dzieci a spirytyzm?

Postautor: Przepol » 14 kwie 2011, 20:14

oczywiście że teorii. Tu nawet niechodzi o prawdę a o poprawne opisywanie świata. Jak z mechaniką newtonowska, gdy ludzie zdali sobie że istnieje coś takiego jak fale elektromagnetyczne to poszerzył się świat nauki i znalazło się miejsce na mechanikę kwantową. Nikt nie przeczył że wcześniej Newton nie miał racji.
Przepol
 
Posty: 82
Rejestracja: 20 lis 2009, 22:01

Re: dzieci a spirytyzm?

Postautor: 000Lukas000 » 15 kwie 2011, 07:24

Pozwólcie że wrócę do zasadniczego tematu czyli uczenia dzieci spirytyzmu.

Uważam że nie powinno się tego robić, chyba że dziecko jest Medium i już za młodu się to objawia, wtedy należało by mu zapewnić opiekę medium by go prowadziło oraz zapoznawać z Spirytyzmem.

A co do dziecka w standardowym tego znaczeniu, to tylko zasady moralne.
Ten świat na którym żyjemy nie jest doskonały, i dusze tutaj też nie są najwyższe, nawet duchy mówią o nas Czerwy Ziemskie.

Co za tym idzie, przekazanie wiedzy tak ważnej a zarazem nawet niebezpiecznej może przynieść zgubne skutki nie tylko dla dziecka ale dla świata.
Dziecko nauczysz zasad spirytyzmu, ono jednak tak jak jest w wielu religiach ma swój światopogląd, i nie koniecznie podejdzie do tego zagadnienia tak jak podchodzi rodzic, gdy tą wiedzę zacznie się wpajać dzieciom stanie się powszechna, a ludzkość nie jest raczej na to przygotowana, zacznie się wykorzystywanie wiedzy w zły sposób jak na przykład "chodźmy sobie wywołać ducha" "Zły duchu przybądź".
W końcu dojdziemy do tego co było w czasach Mojżesza, wywoływanie duchów stało się normą wykorzystywaną w złym celu.

Lepiej zostać na zasadach moralnych i powiedzieć że istnieje Bóg który jest miłosierny i sprawiedliwy i że ma się anioła stróża.
Jeżeli dusza dziecka jest na tyle zainteresowana rozwojem duchowym sama zacznie szukać odpowiedzi w starszym wieku, i dopiero jak się zobaczy że nawet jako 18 rzeczywiście interesuje się rozwojem duchowym i widzi się też że jego rozwój moralny jest na dobrym poziomie zacząć go wprowadzać w zagadnienia spirytyzmu.
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: dzieci a spirytyzm?

Postautor: konrad » 15 kwie 2011, 09:02

No tak, ale dziecko ma to do siebie, że zadaje wiele pytań. Np. zapyta się, gdzie jest nieżyjąca babcia. I co wtedy mamy takiemu dziecku opowiedzieć? Ja zawsze mówię, że babcia dalej żyje, jest w niebie (niebo to takie lepsze słowo na świat duchowy :), jest niebieskie i łatwiej je sobie wyobrazić), opiekuje się nami, czasami nas odwiedza, choć jej nie widzimy. Mówię też dziecku, że istnieje tatuś z nieba, który się nami opiekuje, że ma też zaprzyjaźnionego duszka, który mu pomaga itp. Czytam książkę o chłopcu, który przygotowuje się do ponownego wcielenia i zabiera do plecaka rzeczy, których będzie potrzebował (np. latarkę wiedzy, żeby oświetlać ludziom i sobie drogę, rękawiczki miłosierdzia itp. - w ogóle super książka i warto będzie kiedyś ją wydać po polsku :)). To de facto sprawy związane ze spirytyzmem... Trzeba je tylko mądrze przedstawić i dostosować do umysłu dziecka. To chyba lepsze niż odpowiadanie "nie wiem", zwłaszcza jeśli wiem :D
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: dzieci a spirytyzm?

Postautor: 000Lukas000 » 15 kwie 2011, 09:36

Na pewno, choć trzeba pamiętać że problem nie jest w małym dziecku, ale w takim które ma już 14 lat.
Co zrobi z wiedzą jak ją wykorzysta, czy nie obserwujemy jak dzieci są uczone o miłosierdziu przez rodziców a jak zaczynają dorastać zaczynają myśleć inaczej i nie raz porzucają dobre obyczaje na rzecz złych.

Jeżeli sprawa się zakończy na takich niewinnych tematach to nie jest źle, ale jak nie to już kłopot jest.

Jak ja to zawsze mówię rodzice nie wychowują dzieci tylko dają drogowskazy a to co dzieci później zrobią nie jest już w woli rodzica

Albo po prostu jestem pesymistą;)
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: dzieci a spirytyzm?

Postautor: atalia » 15 kwie 2011, 09:52

Ja uwazam ,ze wychowanie dzieci i wpajanie im "wartosci" jest najwazniejszą sprawą na swiecie i nie ma niczego ważniejszego.
Mnie nie wychowano w "wartościach" i skutki tegż odczuwałam przez długie lata...ech,nie ma co do tego wracać... :(
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: dzieci a spirytyzm?

Postautor: konrad » 15 kwie 2011, 12:23

Myślę, że przekazy od Duchów wyższych płynące z książek Kardeca są też w tym punkcie jasne. Niezależnie od tego, kim jest Duch i skąd pochodzi, rodzice mają obowiązek przekazać mu swoją wiedzę i wychowywać je najlepiej, jak potrafią. Okres dziecięcy sprzyja temu, by kształtować czyjąś duszę, dzięki czemu może ona zrobić kroczek na drodze ku doskonałości. I dotyczy to wpajania zasad moralnych, ale także rozwijania intelektu u dziecka i innych pozytywnych umiejętności, które będą przydatne w jego życiu.
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: dzieci a spirytyzm?

Postautor: Voldo » 15 kwie 2011, 14:19

000Lukas000 pisze:zacznie się wykorzystywanie wiedzy w zły sposób jak na przykład "chodźmy sobie wywołać ducha" "Zły duchu przybądź".

Ale ważne jest pokazanie zagrożeń płynących z prób kontaktów z Duchami.
Nie oszukujmy się, ale kontakt z Duchami jest czymś ciekawym dla dzieci. Rodzajem buntu i takie tam... Dziecko pójdzie z drugim i trzecim zachęcone przez starszego kolegę (choćby na kolonii, sam byłem kiedyś na takiej na której tego próbowali - czarne i białe świece itd. Tak w ich mniemaniu można było się skontaktować z Duchem ;)) i może skończyć się to po prostu tragicznie.
Więc ważne jest wpajanie zasad moralnych, ale również ukazanie zagrożeń wynikających z takich praktyk.

Poza tym - nie trzeba znać spirytyzmu, żeby próbować kontaktu.
A co więcej bym powiedział, akurat znajomość spirytyzmu powstrzymała by tych, którzy kontaktu by próbowali bez posiadania rzetelnej wiedzy, przez to, że znaliby zagrożenia z niego płynące.
No i jeszcze jedno - niektórzy chcą się kontaktować z "demonami", bo to takie fajnie i tak dalej. A w tym przypadku spirytyzm nie miał nic do gadania.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: dzieci a spirytyzm?

Postautor: 000Lukas000 » 15 kwie 2011, 15:06

No nie wiem dla mnie kontakt z demonami czyli tymi najniższymi duchami nie był by taki zabawny :lol:
Poznacie ich po zasadach prawdziwego miłosierdzia, które będą głosić i wcielać w życie; poznacie ich po liczbie osób strapionych, którym przyniosą pocieszenie; poznacie ich po miłości do bliźniego, wyrzeczeniach, bezinteresowności;

Ew. Wg. Spirytyzmu
Awatar użytkownika
000Lukas000
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1687
Rejestracja: 13 kwie 2011, 11:54
Lokalizacja: Bielsko Biała

Re: dzieci a spirytyzm?

Postautor: konrad » 15 kwie 2011, 15:09

Myślę, że częścią wychowania spirytystycznego powinno być wyjaśnianiem dzieciom, że kontakt z Duchami jest niebezpieczny i przekonanie ich do tego logicznymi argumentami, które wypływają ze znajomości świata duchów.
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: dzieci a spirytyzm?

Postautor: Nikita » 16 kwie 2011, 08:35

Ja wychowuje dziecko w wartosciach moralnych....bo nie tylko spirytyzm posiada monopol na takowe zasady. Jakos tak jest ta tendencja do zawezania swiatopogladu...np. spirytysci wiadza juz tylko spirytyzm... ;)
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości