Co jest po smierci..

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Co jest po smierci..

Postautor: Zbyszek » 01 kwie 2011, 22:33

Voldo pisze:Hm, czy dobrze odczytuje, że z tego wynika, iż to nie Bóg tworzy duszę?
Tylko... Natura?

Z dotychczasowej wiedzy jaka posiadam, wynika ze cuda nie istnieją.
Wszystkie zjawiska które wydaja się niezrozumiale , nauka w przyszłości będzie mogła wyjaśnić. Dlatego tez dusza musi mieć początek rozwoju podobny jak miało nasze ciało. Był to może nieznaczący promień światła odbity w zwierciadle kryształu, ale ta energia jak wiele innych uległa zniekształceniu i przyczyniła się do rozwoju zalążka przyszłej egzystencji
Bóg jest czymś, ponad wszystkim, jest bytem który kontroluje cale istnienie, jest cala energia, cala natura, jest inteligencja sama w sobie. Jeżeli dusza może zrodzić się z malutkiej cząstki energii, możecie sobie wyobrazić Boga, posiadającego całość tej energii..

Nie znamy nawet kropli prawdy z oceanu, który nas otacza.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: Co jest po smierci..

Postautor: konrad » 01 kwie 2011, 23:05

Moja wizja jest taka:

1) choć to bardzo poetycko brzmi i jest kuszące, nie sądzę, by dusza przechodziła przez etap minerału z jednego powodu: minerały nie umierają, a śmierć ciała fizycznego jest częścią życia duszy, gdyż umożliwia jej rozwój i wcielanie się w lepsze gatunki... Zwolenników tej teorii zapraszam do wzięcia sobie z ziemi jakiegoś kamyczka, spojrzenia na niego i zastanowienia się, kiedy ten kamyczek umrze i będzie mógł wcielić się powiedzmy w bakterię

2) dusze są stworzone nieświadomymi i prostymi, co oznacza, że są tak jakby małym punkcikiem o wielkim potencjale rozwoju

3) dusze wcielają się stopniowo w kolejne gatunki istot żywych, by się rozwijać

4) pierwszym etapem będzie królestwo roślinne - tu dusza uczy się interakcji z materią i prostych czynności

5) drugim etapem jest królestwo zwierzęce - tu uczy się instynktu, pierwszych uczuć i doskonali panowanie nad ciałem

6) trzeci etap: człowiek - celem duszy na tym etapie jest rozwój inteligencji i moralności

7) czwarty etap: Duch wyższy - cel to doskonalenie swoich umiejętności na drodze ku pełnej doskonałości

Doskonałym przykładem jest tu rozwój człowieka od momentu poczęcia. Przyjrzyjcie się wszystkim fazom, a zobaczycie, że dusza za każdym razem przechodzi przez wszystkie etapy... Zaczyna od organizmu jednokomórkowego, następnie rozwija się, a płód przechodzi przez kolejne fazy rozwoju. Najpierw przypomina kijankę, rybkę (jest pewien etap, gdy nawet widać u niego skrzela), zwierzątko, aż nabiera cech coraz bardziej ludzkich...
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: Co jest po smierci..

Postautor: Zbyszek » 01 kwie 2011, 23:31

konrad pisze:1) choć to bardzo poetycko brzmi i jest kuszące, nie sądzę, by dusza przechodziła przez etap minerału z jednego powodu: minerały nie umierają, a śmierć ciała fizycznego jest częścią życia duszy, gdyż umożliwia jej rozwój i wcielanie się w lepsze gatunki... Zwolenników tej teorii zapraszam do wzięcia sobie z ziemi jakiegoś kamyczka, spojrzenia na niego i zastanowienia się, kiedy ten kamyczek umrze i będzie mógł wcielić się powiedzmy w bakterię...

Nie znam się na biologi, ale zadam ci jedno pytanie z jakiej substancji powstaje życie?
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: Co jest po smierci..

Postautor: cthulhu87 » 01 kwie 2011, 23:50

Wiadomo - życie trudno zdefiniować. Dla mnie jednak najbardziej trafia taka definicja:
życie to zbiór autonomicznych replikatorów zdolnych do ewolucji.

Tak się zastanawiam, biorąc pod uwagę kwestię istnienia reinkarnacji, jak przebiega dezinkarnacja u minerałów, gdyby założyć że coś tam się jednak wciela... Żeby coś umarło, musi wpierw - w sensie biologicznym - żyć. Generalnie: masa nowych wątpliwości i kolejne pytania.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Co jest po smierci..

Postautor: Zbyszek » 02 kwie 2011, 11:38

cthulhu87 pisze:Tak się zastanawiam, biorąc pod uwagę kwestię istnienia reinkarnacji, jak przebiega dezinkarnacja u minerałów, gdyby założyć że coś tam się jednak wciela... Żeby coś umarło, musi wpierw - w sensie biologicznym - żyć. Generalnie: masa nowych wątpliwości i kolejne pytania.

W całej sprawie źle się rozumie jeden fakt, nie chodzi o to ze w minerałach następuje reinkarnacja tylko to ze następuje początek istnienia. Powiązania życia materialnego i duchowego są o wiele większe niż nam się wydaje. Myślę ze początek stworzenia ducha następuje w tym samym momencie co następuje stworzenie całkiem nowego istnienia materialnego. Stworzenie najbardziej prymitywnej formy życia wiąże się zawsze ze stworzeniem nowego istnienia duchowego. Dopiero powstanie tej energii powoduje późniejszą reinkarnacje, gdyż energia nowo powstała już nie ginie.
Dlatego dotychczasowe tłumaczenia spirytystyczne , nie są błędne tylko nie do końca wyjaśnione.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: Co jest po smierci..

Postautor: cthulhu87 » 02 kwie 2011, 12:04

To ciekawy punkt widzenia, ale żeby go dobrze zrozumieć, musiałbym mieć pewność co do tego jaka może być natura tej energii. Czy rozmawiamy tu o energii takiej, jak definiuje ją fizyka czy chodzi o pojęcie bliżej niesprecyzowane jak w ezoteryce?
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Co jest po smierci..

Postautor: Voldo » 02 kwie 2011, 12:44

Zbyszek pisze:Myślę ze początek stworzenia ducha następuje w tym samym momencie co następuje stworzenie całkiem nowego istnienia materialnego.

Hm, to ja w sumie jednak zostanę przy koncepcji takiej, że to Bóg tworzy duszę, która następnie się wciela od... Hm... Roślin, przez zwierzęta, następnie przez człowieka aż do osiągnięcia stanu Ducha Doskonałego. :)
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Co jest po smierci..

Postautor: Nikita » 02 kwie 2011, 14:21

Ale zastanawialiscie sie..nad tym...co to wlasciwie jest mineral? Bo chyba nie kazdy kamien jest mineralem?
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Co jest po smierci..

Postautor: atalia » 02 kwie 2011, 17:41

Na dobra sprawe wszystko we wszechswiecie jest energią a materia to iluzja zmysłów...a energia posiada rózne częstotliowsci wibracyjne...
A jak to jest naprawde?Wydaje mi sie,że trzeba zaczekać,aż Konrad przetłumaczy "Ewolucję w dwóch światach"Andre Luiza ręką Chico Xaviera.Z pewnością mój ulubiony Duch wyjaśnia tam wiele nurtujących nas spraw.Niestety dzieło to znam tylko z krótkich fragmentów. :chico:
Z drugiej strony pracę tę tłumaczyć....z góry współczuję :(
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Co jest po smierci..

Postautor: Voldo » 02 kwie 2011, 18:04

atalia pisze:Z drugiej strony pracę tę tłumaczyć....z góry współczuję :(

W sensie że co? Takim językiem jest pisana? Czy też znajdują się tam określenia "z kosmosu"? :)
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości