spirytyzm a stygmatyzm?

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

spirytyzm a stygmatyzm?

Postautor: tadyszka » 20 mar 2011, 19:18

interesuje mnie czy duchy kiedys odpowiedziały na moja pytanie zadane w temacie? czym sa stygmaty wg spirytyzmu?
objawiema moze oznaka opetania?
... Może wojny wciąż wybuchają dlatego, że jeden nigdy w całej pełni nie chce czuć tego, co cierpi drugi...
Bycie empatycznym to widzenie świata oczami drugiego, a nie widzenie własnego odbitego w jego
oczach...


spirytystka na emigracjii
Awatar użytkownika
tadyszka
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 724
Rejestracja: 16 lut 2011, 18:21
Lokalizacja: Hamburg

Re: spirytyzm a stygmatyzm?

Postautor: cthulhu87 » 20 mar 2011, 19:41

O tym jak powstają stygmaty dużo pisał Ochorowicz, jeden z bardziej znanych polskich badaczy zjawisk mediumicznych. Chodzi tu nie tyle o działanie jakiegoś innego ducha, co nas samych. Będąc w odpowiednim stanie umysłu (zwężenia świadomości), z pomocą hipnotyzera możemy poprzez sugestię bądź autosugestię spowodować różnorodne zmiany we własnym organizmie. Mieści się tu całe spektrum zjawisk, od zmian temperatury (Ochorowicz uzyskiwał przez "wmówienie" zwiększenie bądź zmniejszenie temperatury ciała pacjenta prawie o cały stopień C), po całkowite zniesienie wrażliwości na ból, spowodowanie zaczerwienień skórnych, a nawet tak z pozoru fenomenalne rzeczy jak stygmaty. Nie bez znaczenia pozostaje psychika samego człowieka - jeśli ktoś ulega łatwo różnym stanom mistycznym czy religijnym, z natury rzeczy jest bardziej podatny na takie zmiany. Jeśli się nie mylę, obok Ochorowicza to zjawisko badali także Richet i De Rochas, ten drugi potrafił nawet wywołać w pacjencie przeniesienie czucia skórnego poza granice organizmu, co samo w sobie jest fascynujące, bo stanowi to dowód na istnienie ciała duchowego. Wszystko to bardzo ładnie łączy się z koncepcjami spirytystycznymi.

objawiema moze oznaka opetania?


Moim zdaniem ani jedno ani drugie. Rzecz pozostaje raczej w domenie fizjologii ("nadnormalnej") i pokazuje jak bardzo jesteśmy podatni na różne idee, religijne interpretacje i do jakiego stopnia możemy świadomie bądź nieświadomie wpływać na własny organizm. To kolejny przykład na to, jak myśl może kształtować rzeczywistość :)
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: spirytyzm a stygmatyzm?

Postautor: tadyszka » 21 mar 2011, 07:16

tylko ze to spotyka tez osoby nie zbyt wierzace. myslisz ze one tez to sobie buduja w podswiadomosci?
... Może wojny wciąż wybuchają dlatego, że jeden nigdy w całej pełni nie chce czuć tego, co cierpi drugi...
Bycie empatycznym to widzenie świata oczami drugiego, a nie widzenie własnego odbitego w jego
oczach...


spirytystka na emigracjii
Awatar użytkownika
tadyszka
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 724
Rejestracja: 16 lut 2011, 18:21
Lokalizacja: Hamburg

Re: spirytyzm a stygmatyzm?

Postautor: Luperci Faviani » 21 mar 2011, 09:09

Myślę, że temat jest dosyć ciekawy i można by przyjrzeć mu się bardzo dokładnie. Ze względu na rodzaj swoich badań, Ochorowicz mógł mieć dosyć zawężone spojrzenie na tę sprawę. Wydaje mi się, że stygmaty nie pojawiają się bez powodu szczególnie, że jest to bardzo charakterystyczne zjawisko i nie powinno się chyba wykluczać możliwości Bożej interwencji (w ogólnym uproszczeniu).
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: spirytyzm a stygmatyzm?

Postautor: atalia » 21 mar 2011, 11:12

Chyba najlepiej byłoby zapytac o to jakiegos kompetentnego ducha...
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: spirytyzm a stygmatyzm?

Postautor: Nikita » 21 mar 2011, 17:20

Wydaje mi sie, ze ludzioe majacy stygmaty modlili sie do Boga o to aby ich w jakis sposob obdarzyl cierpieniem...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: spirytyzm a stygmatyzm?

Postautor: Zbyszek » 21 mar 2011, 23:08

Zawsze myślałem, ze stygmaty, związane są z bardzo silna wiara. Moim ulubionym przykładem jest Ojciec Pio, którego mam zdjęcie i w tej chwili spoglądam na nie. Uważam ze osoby, które posiadały tego typu znaki były w pewnym stopniu medium, które posiadały tego typu kontakt z drugim światem.
Zbyszek
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 642
Rejestracja: 19 lis 2010, 00:01
Lokalizacja: Madryt

Re: spirytyzm a stygmatyzm?

Postautor: tadyszka » 25 mar 2011, 18:23

własnie przeczytałam w opowiesciach spirytystycznych ze stygmatyzm jest pewnym przejawem medialnosci
... Może wojny wciąż wybuchają dlatego, że jeden nigdy w całej pełni nie chce czuć tego, co cierpi drugi...
Bycie empatycznym to widzenie świata oczami drugiego, a nie widzenie własnego odbitego w jego
oczach...


spirytystka na emigracjii
Awatar użytkownika
tadyszka
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 724
Rejestracja: 16 lut 2011, 18:21
Lokalizacja: Hamburg

Re: spirytyzm a stygmatyzm?

Postautor: konrad » 28 mar 2011, 09:56

Myślę, że same zdolności mediumiczne można podzielić na dwa rodzaje:
- zdolności animiczne, czyli te, gdzie rolę odgrywa sama dusza ich uczestnika... tu mógłbym zaliczyć wszystkie przypadki Out of Body Experience, ale także przypadki wyleczeń na zasadzie placebo bądź też stygmatów, które mogą być wywoływane na podobnej zasadzie (jeśli dusza wpływa na ciało, by je wyleczyć, może również je na tej samej zasadzie okaleczyć)
- zdolności mediumiczne/medialne, gdy dana osoba jest łącznikiem ze światem duchowym, a za zjawiska odpowiadają dusze zmarłych... gdybyśmy założyli, że przyczyną stygmatów jest taka zdolność, trzeba byłoby stwierdzić, że to duch doprowadza do okaleczenia medium. To wydaje mi się mniej prawdopodobne

Są też zdolności medianimiczne, czyli mieszanka obu powyższych.
Awatar użytkownika
konrad
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2952
Rejestracja: 15 lip 2008, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Re: spirytyzm a stygmatyzm?

Postautor: tadyszka » 29 mar 2011, 17:01

dzieki konradzie.

a sa jakies naukowe badania ( do przeczytania) na temat stygamtyków?
... Może wojny wciąż wybuchają dlatego, że jeden nigdy w całej pełni nie chce czuć tego, co cierpi drugi...
Bycie empatycznym to widzenie świata oczami drugiego, a nie widzenie własnego odbitego w jego
oczach...


spirytystka na emigracjii
Awatar użytkownika
tadyszka
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 724
Rejestracja: 16 lut 2011, 18:21
Lokalizacja: Hamburg

Następna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość