Długo się zastanawiałem, jak zdefiniować kogoś jako spirytystę. Ponieważ to Allan Kardec stworzył to słowo, by odróżnić je od spirytualizmu i jest ono ściśle powiązane z teorią, którą zebrał w swoich książkach, myślę, że jako spirytystę można zdefiniować każdego, kto jest zwolennikiem następujących punktów:
- istnienie Boga
- istnienie duszy w człowieku, która przeżywa fizyczną śmierć
- możliwość komunikacji z duszami zmarłych, czyli Duchami
- reinkarnacja
- ciągły rozwój Duchów ku doskonałości
- preegzystencja Duchów przed wcieleniem
- "Bez miłosierdzia nie ma zbawienia"
- praca nad sobą samym i swoim rozwojem
Myślę, że pisarza można nazwać spirytystycznym, jeśli nawiązuje do większości z tych wątków. Jeśli nie, raczej spirytystą nie jest, co nie oznacza oczywiście, że pisze nudne książki. Moim zdaniem powinniśmy wszyscy czytać jak najwięcej, z różnych źródeł, bo tylko tak będziemy się rozwijać.

