Witaj na forum,
Mam nadzieję, że wspólnymi siłami jakoś Ci pomożemy.
astoreth pisze:Jakieś 2 lata temu czytałam, że biały pentagram jest amuletem przeciwko złym mocom
Zgodnie z tym, o czym informują nas Duchy Wyższe, nie ma czegoś takiego jak amulety, które chronią nas przeciwko złym mocom. To, co rzeczywiście może nas chronić przed negatywnym wpływem mniej rozwiniętych Duchów (bo nie ma czegoś takiego jak demony, czy złe moce; co najwyżej chodzi o Duchy takie jak my, tyle że pragnące czynić zło), to postępowanie zgodnie z zasadami miłości i pomocy innym ludziom. To chyba najlepszy amulet

Nie przywiązywałbym więc zbytniej wagi do przedmiotów.
astoreth pisze:Dwa razy w odstępie ok 2 miesięcy zdarzało mi się widywać bezkształtny cień chodzący po domu.
To nie wpływ amuletu. Sądzę, że po prostu zaczęły się u Ciebie manifestować zdolności medialne, które istnieją u każdego z nas w większym lub lepszym stopniu. Dar, który otrzymałaś jest chyba jednak wyjątkowy w tym względzie, że większość z nas tak bardzo rozwiniętych zdolności nie ma. Z jednej strony to, co Ciebie spotkało jest więc zjawiskiem całkiem zgodnym z naturą ludzką, choć może jeszcze do końca niezbyt dobrze poznanym, z drugiej jednak jest to duża odpowiedzialność, którą, z naszą pomocą, mam nadzieję bez problemu udźwigniesz.
W tej chwili nie powinnaś się więc niczego bać. Po prostu zwróć się do swojego duchowego opiekuna z prośbą o pomoc i wsparcie. Działa on chyba już dość skutecznie, bo skierował Cię właśnie do nas

Na razie nie podejmuj prób kontaktu z Duchami. Ponieważ nie wiesz, jak się do tego zabierać, przyniesie to więcej złego niż dobrego. Zacząłbym przede wszystkim od zapoznania się z podstawową literaturą spirytystyczną tak, by zrozumieć w ogóle, czym są Duchy, jak się z nami kontaktują i co to znaczy być medium. Dwie książki, które po prostu musisz przeczytać, by lepiej zrozumieć to, co się z Tobą dzieje to: "Księga Duchów" i "Księga Mediów". Ich autorem jest Allan Kardec. Co ważne polecam jedynie najnowsze wydanie tych książek (Wydawnictwo KOS). Łatwo je rozpoznasz. Księga Duchów ma ciemnozieloną okładkę. Księga Mediów niebieską. Na obydwu jest narysowana kiść winogron. Niestety w tej chwili dość ciężko je dostać w księgarniach. Próbuj więc nabyć je albo na Allegro, albo bezpośrednio na stronie internetowej wydawnictwa. Jeżeli chcesz mam też kilka egzemplarzy Księgi Duchów. Jeden z nich mogę Ci przekazać nawet dzisiaj

Zwłaszcza Księga Mediów da Ci wiele informacji na temat tego, co Ciebie spotyka. Lekturę zacząłbym jednak od Księgi Duchów, która wyjaśni Ci, czym tak naprawdę jest świat Duchów.
astoreth pisze:Na pytanie kim jest 3 razy pod rząd uzyskałam odpowiedź "Jusiz" a na pytanie skąd jest "Torrento". Podała też cyfry 1245 i na pytanie czego chce wyszło coś ... dziwnego "INNATTONNI".
Nie przywiązuj zbytnio wagi do tego, co mówią Ci na tym etapie Duchy. Dopóki nie nauczysz się ich rozróżniać, musisz zachować sporo dystansu do tego, co przekazują. Przypuszczam, że skontaktował się z Tobą jakiś niższy Duch, który pragnie albo z Ciebie pożartować, albo odwrócić Twoją uwagę, albo po prostu siebie samego dowartościować. Nasi przyjaciele z Bydgoszczy opowiadali zawsze historię Ducha o imieniu Gejlen, który pojawił się kiedyś na spotkaniach ich grupy spirytystycznej. Powiedział im, że jego imię jest bardzo ważne, i spytał, czy wiedzą, co znaczy. Oczywiście nikt nie miał pojęcia, co imię to oznaczało, więc członkowie grupy zaczęli szukać odpowiedzi na to pytanie. Spędzili mnóstwo czasu szukając w bibliotekach, w literaturze przedmiotu, ale oczywiście bez skutku. Dopiero jakiś czas później zorientowali się, że Duch ten po prostu chciał odciągnąć ich od zadań, którym się poświęcali. Jego imię nie miało bowiem żadnego znaczenia. Przypuszczenia te się potwierdziły, gdyż sam Duch wielokrotnie próbował utrudnić ich prace.
Podsumowując więc: nie przywiązuj wagi do amuletów, ani do tego, co mówią Ci teraz Duchy. Poświęć swój czas teraz po to, by dowiedzieć się, czym jest Spirytyzm i czym są Duchy. Zapoznaj się z książkami Allana Kardeca. I przede wszystkim pytaj się, jeśli będziesz mieć jakiekolwiek wątpliwości. Jesteśmy tu po to, by Cię wspierać. Śledź też nasze forum, na którym będziemy informować o naszych spotkaniach
