Praca czy medytacja?A może jedno i drugie?

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: Praca czy medytacja?A może jedno i drugie?

Postautor: Nikita » 08 lis 2010, 19:19

to co Atalia...zgoda miedzy nami... :D

obiecuje , ze sie poprawie...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Praca czy medytacja?A może jedno i drugie?

Postautor: Nangaparbat » 08 lis 2010, 19:23

Spirytyzm jest jedna z drog...ale nie gorszy jest buddyzm czy chrzescijanstwo...

Droga Nikito czy mozesz mi powiedziec dlaczego ludzie zazwyczaj musza nazywac rzeczy,zdarzenia, religie etc... Czy Jezus chcial by to o czym nauczal nazywalo sie "chrzescijanstwo" ??
Czy Budda chcial by nazywano jego nauki "Buddyzmem" ??
Dlaczego nazywamy ten nurt Spirytyzmem ??


A'propos ego, czy nie jest tak, ze jak dlugo egzystujemy w materii tak dlugo ego jest w nas ??
Jedyne co mozemy zrobic to nie "karmic" go zbyt czesto ??

Pozdrawiam ;")
Nangaparbat
 
Posty: 105
Rejestracja: 05 lis 2010, 01:05
Lokalizacja: Slask

Re: Praca czy medytacja?A może jedno i drugie?

Postautor: Voldo » 08 lis 2010, 19:34

Gdybyśmy czegoś nie nazwali, to byśmy nie wiedzieli co powiedzieć chcąc opisać daną rzecz/system/filozofię ;)

Spirytyzm (Spiritism) pewnie tak się nazywa, że po ang. Spirit = dusza ;)
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Praca czy medytacja?A może jedno i drugie?

Postautor: sigma » 08 lis 2010, 19:35

Nangaparbat pisze: ... dlaczego ludzie zazwyczaj musza nazywac rzeczy,zdarzenia, religie etc... Czy Jezus chcial by to o czym nauczal nazywalo sie "chrzescijanstwo" ??
Czy Budda chcial by nazywano jego nauki "Buddyzmem" ??
Dlaczego nazywamy ten nurt Spirytyzmem ?? ...


Nie ośmieliłbym się skierować tego pytania do kogokolwiek konkretnie ale pytanie jako takie uważam za arcytrafne :).


Nangaparbat pisze: ... czy nie jest tak, ze jak dlugo egzystujemy w materii tak dlugo ego jest w nas ??
Jedyne co mozemy zrobic to nie "karmic" go zbyt czesto ?? ...


Nie. To nie jest jedyne co możemy zrobić. Możemy zacząć od uświadomienia sobie istnienia tego co niektórzy psychologowie nazywają "ego". Wielu ludzi tego nie wie ... A rozmowa z nimi jest możliwa o ile jest to schlebianie ich ego.
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 19:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: Praca czy medytacja?A może jedno i drugie?

Postautor: sigma » 08 lis 2010, 19:38

Voldo pisze: ... Spirytyzm (Spiritism) pewnie tak się nazywa, że po ang. Spirit = dusza ;)


Voldo, a francuski to co ? A łacina ?

:shock:

No jak ?
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 19:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: Praca czy medytacja?A może jedno i drugie?

Postautor: Voldo » 08 lis 2010, 19:40

sigma pisze:Voldo, a francuski to co ? A łacina ?

:shock:

No jak ?

Nie znam ani tego ani tego języka :oops:
Więc piszę jakim znam.
Tomasz

„Jezus Chrystus nie prosił nas o wiele, nie wymagał od ludzi, by wspinali się na Mount Everest, czy wielce się poświęcali. Prosił nas tylko o to, byśmy kochali drugiego człowieka.” - Chico Xavier

Wiceprzewodniczący PTSS
Przewodniczący Wrocławskiego Oddziału PTSS
tomasz.grabarczyk.spirytyzm@gmail.com
Awatar użytkownika
Voldo
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 2204
Rejestracja: 08 lut 2010, 14:58
Lokalizacja: Wrocław

Re: Praca czy medytacja?A może jedno i drugie?

Postautor: sigma » 08 lis 2010, 19:45

Voldo pisze: ... Spirytyzm (Spiritism) pewnie tak się nazywa, że po ang. Spirit = dusza ;)


W czasach A.Kardeca lingua franca był francuski, nie angielski. Poza tym wyraz "spirytyzm" wywodzi się raczej z łaciny.
Piotr

Kto zwycięża innych, jest silny. Kto zwycięża siebie, jest wielki.
sigma
 
Posty: 1136
Rejestracja: 12 sie 2009, 19:02
Lokalizacja: Zagłębie Śląsko-Dąbrowskie

Re: Praca czy medytacja?A może jedno i drugie?

Postautor: Nangaparbat » 08 lis 2010, 19:50

dziekuje za odpowiedz, fakt bardziej bylbym rad z odpowiedzi na pytanie o nazewnictwo nizeli o wytlumaczenie slowa "Spirytyzm" jako takiego, chodzi mi bardziej o szersze wytlumacznie fenomenu nazewnictwa nurtow/filozofii/nauk etc...

Co do ego Piotrze to zgadzam sie z toba tyle, ze moze nie do konca sie jasno wyrazilem... chodzi mi o to, ze jak dlugo jestemy w ciele to ego bedzie w nas...tak dlugo jak nasza kochana dusza znajduje sie w ciele tak dlugo ego istnieje, poniewaz jest nieodlaczna czescia materii... Dobrze pisze czy to sa totalne bzdury ??
Nangaparbat
 
Posty: 105
Rejestracja: 05 lis 2010, 01:05
Lokalizacja: Slask

Re: Praca czy medytacja?A może jedno i drugie?

Postautor: Luperci Faviani » 08 lis 2010, 19:54

Nangaparbat pisze:chodzi mi bardziej o szersze wytlumacznie fenomenu nazewnictwa nurtow/filozofii/nauk etc...

Słowo "spirytyzm" podyktowały Duchy w swoich komunikatach - jak podaje Allan Kardec - więc nie wymyślił go człowiek.
Luperci Faviani - życie jest niczym, wieczność jest wszystkim.
La certitude est une autre dimension de la croyance.
Awatar użytkownika
Luperci Faviani
 
Posty: 2412
Rejestracja: 22 lip 2008, 16:23
Lokalizacja: Polska

Re: Praca czy medytacja?A może jedno i drugie?

Postautor: cthulhu87 » 08 lis 2010, 19:55

Ja mam wątpliwość odnośnie jednej tylko kwestii: na ile ego tożsame jest z materią? I czym w ogóle jest materia? W XIX wieku materialiści wyobrażali sobie atomy jako małe, niepodzielne kuleczki. Trochę tak, jakby świat składał się z twardych, metalowych kul - podstawowej niepodzielnej substancji. Dzisiaj fizyka poszła tak daleko, że warto sobie postawić takie proste pytanie i zastanowić się nad tym, a także nad tym jaki ma z tym związek życie psychiczne i jaka jest jego natura.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości