- jeden trafia do bezdzietnej rodziny w której jest traktowany można powiedzieć lepiej niż niejeden człowiek. Rodzina brak własnych dzieci rekompensuje sobie posiadaniem psa przelewając na niego całą swą miłość. Pies dostaje najlepsze jedzenie, wyprowadzany 4 razy dziennie, kąpany, pielęgnowany, itd… aż do ostatnich dni swego psiego życia.

- drugi trafia na gospodarstwo rolne. Jego właścicielem staje się gospodarz – sadysta. Pies jest uwiązany na bardzo krótkim łańcuchu całe życie przy budzie (latem w upale 30 stopni C, zimą na mrozie -30 stopni C), często bity pałką i głodzony. Wskutek agresji gospodarza wobec zwierzęcia – pies stracił najpierw jedno oko, następnie miał połamane przednie kończyny (w takim stanie żył przez dwa tygodnie), a życie zakończył w taki sposób
Odnośnie powyższego moje pytania są następujące:
1. Czy Bóg posiada wybrane / uprzywilejowane zwierzęta?
2. Czym sobie zasłużył ten pierwszy pies na tak dobre traktowanie i co zrobił ten drugi
aby żyć w „piekle” przez całe życie?
3. Jak można zrozumieć tutaj sprawiedliwość Bożą?
Odnośnie człowieka ten sam problem rozwiązała dopiero reinkarnacja. Ale jak zastosować to rozwiązanie do zwierząt skore one nie myślą, nie maja wolnej woli a tym samym zaciągniętych w poprzednich wcieleniach długów do spłacenia.
Spotkałem się z odpowiedzią, że nasza planeta jest na takim poziomie rozwoju, że cierpienie jest w nią wpisane i konieczne do dalszego rozwoju – dla mnie taka odpowiedź jest niewystarczająca i nadal pytam skąd takie uprzywilejowanie pierwszego psa w stosunku do drugiego i na czym polega tutaj sprawiedliwość?
Szukając odpowiedzi ostatnio natknąłem się też na inne wyjaśnienie tej sprawy w książce autorstwa Richarda Simonetti:
„ Kobieta rodząc dziecko w bólu, nie cierpi z powodu problemów karmicznych. Taka jest specyfika życia. Będzie błogosławić swoje cierpienie, zostając chwalebnie matką. Wobec tego nie zawsze ból może być rozumiany jako synonim odkupienia winy. To samo zdarza się ze zwierzętami. Ograniczenia i cierpienia fizyczne pobudzają ich będącą w zarodku świadomość, przygotowując „chwalebne” narodziny Ducha” –
Dlaczego wobec tego samego gatunku niektóre zwierzęta muszą przechodzić przez tortury a inne nie???

