demony

Nasze przemyślenia na temat filozofii, religii i związków wyznaniowych. Podobieństwa i różnice do spirytyzmu. Co nas intryguje, ciekawi, co budzi wątpliwości...

Re: demony

Postautor: soldado » 26 sie 2018, 22:33

A gdybyś znalazł czas....


Z tym niestety ostatnio u mnie bardzo krucho...
Nadto nie zabiegam u nikogo o ocenę tego, o czym piszemy.
Możesz założyć temat i opisać w nim doświadczenia swojego kolegi, a ja mu go dam do przeczytania.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: demony

Postautor: OneNight » 26 sie 2018, 22:42

I tu jest problem, bo nie chciał o tym mi mówić. Poprzedniego dnia mówił mi, że demony są życzliwe i pomocne. Odpowiadał mi na pytania o satanizm. Następnego dnia zostawił mi wiadomość, że mam sie trzymać od tego z daleka i przestał się do mnie odzywać. Więc interesowałby mnie opis jak wygląda taki kontakt z demonem - sposób komunikacji, doznania i czy są jakieś fizyczne oznaki, że sie praktykowi udało. Chce wiedzieć czego sie tak wystraszył. Pomogłoby mi to też w badaniu miejsc rzekomego kultu satanistów.

Sataniści z tego co wiem uważają, że demony nie są złe same w sobie, ale mają inną moralność. Czyli rzeczy które uważamy za złe, dla nich są dobre.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: demony

Postautor: soldado » 26 sie 2018, 22:48

OneNight pisze:I tu jest problem, bo nie chciał o tym mi mówić. Poprzedniego dnia mówił mi, że demony są życzliwe i pomocne. Odpowiadał mi na pytania o satanizm. Następnego dnia zostawił mi wiadomość, że mam sie trzymać od tego z daleka i przestał się do mnie odzywać. Więc interesowałby mnie opis jak wygląda taki kontakt z demonem - sposób komunikacji, doznania i czy są jakieś fizyczne oznaki, że sie praktykowi udało. Chce wiedzieć czego sie tak wystraszył. Pomogłoby mi to też w badaniu miejsc rzekomego kultu satanistów.


Mógł się wystraszyć wielu różnych rzeczy.
W tego typu kontaktach trzeba być bardzo mocnym psychicznie.
Chyba on jednak nie był.
Skoro mówił, ze demony są życzliwe i pomocne, to pewnie wystraszył się faktu, że nie mógł nad nimi zapanować.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: demony

Postautor: OneNight » 26 sie 2018, 22:54

Był świadomy, że lubią żartować, a z kolei jego pogląd o demonach bazował na książce "Duchowy satanizm" :D

Ja pomimo swojej ciekawości do świata jakoś tak czuje wewnętrzny opór aby tego spróbować. Dlatego zapytałem o jakieś sprawozdanie - żebym miał pojęcie jak to takie osoby widzą.

Ja sam korzystam z dobrodziejstw satanizmu. Używam ich technik do projekcji astralnych, ćwiczeń po których lepiej sie oddycha oraz technik energii chi(sztuki walki).

Cóż, nie chce zajmować już więcej cennego czasu :)
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: demony

Postautor: danut » 26 sie 2018, 23:54

Soldado, czy piszesz o tym koledze, który podrzucał węże sąsiadce na wycieraczkę? :D Naprawdę wierzycie w afrykańską magię? Przecieram oczy i po prostu nie wierzę że się w to bawicie. OneNight, badasz satanistyczne miejsca kultu? To następny fałsz, nie ma takich miejsc, oni zwyczajnie korzystają z prastarych miejsc mocy chcąc zaczerpnąć z nich energii dla swoich niecnych celów, by zasilić zło i je nim nasączyć, zwyczajnie jak to demon sam od siebie nie może istnieć, nie może nic, więc musi żerować na kimś, pod niego się podszywać, bo zło nie jest osobowe, nie ma tożsamości, swojego ja ze źródła, działa przez wielu i dzięki nim.. I zło to zło, a nie że jednak dobro, że inna moralność, czyli jaka? Skoro to co złe jest dla nich dobre? - Zwyczajnie fałszywa. :D Nieprawdziwa.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: demony

Postautor: OneNight » 27 sie 2018, 10:36

danut, to nie afrykańska magia. Sztuki walki oparte na energii chi polegają na zadawaniu słabych ciosów, które o dziwo zadają duże obrażenia i stosowane są w Chinach, nie ma to związku z satanizmem. Ćwiczenia oddechowe dają uczucie dotlenienia, a projekcja astralna to odmienny stan świadomości. A o sataniźmie wiesz tyle, ile o innych religiach - prawie nic. Jest wiele odmian, mnie interesuje jedna - nie szuka się tam żadnych miejsc mocy, tylko rysuje się pieczęć. Przykładem jest tu tak zwany Pałac Satanistów, w którym na samym dole znajdziemy pozostałości po wzywaniu demona o nazwie "Lamia".
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: demony

Postautor: danut » 27 sie 2018, 11:09

OneNight pisze:danut, to nie afrykańska magia. Sztuki walki oparte na energii chi polegają na zadawaniu słabych ciosów, które o dziwo zadają duże obrażenia i stosowane są w Chinach, nie ma to związku z satanizmem. Ćwiczenia oddechowe dają uczucie dotlenienia, a projekcja astralna to odmienny stan świadomości. A o sataniźmie wiesz tyle, ile o innych religiach - prawie nic. Jest wiele odmian, mnie interesuje jedna - nie szuka się tam żadnych miejsc mocy, tylko rysuje się pieczęć. Przykładem jest tu tak zwany Pałac Satanistów, w którym na samym dole znajdziemy pozostałości po wzywaniu demona o nazwie "Lamia".


Tak, czy siak nie warte jest to mojej uwagi - Afryka, dzikie plemiona, prawieki, zacofanie, tandeta. Dokładnie to jak brzmi tytuł pracy Steffona Jeffrey-a "Satanizm jako ucieczka w absurd". Uczucie dotleniania hmm, jak nagle odcinasz tlen do mózgu a potem go nagle tam wtłaczasz to nic dziwnego takie uczucie, ale niebezpieczne i nie chodzi tu tylko o halucynacje, które to powoduje. Pałac Satanistów bo narysowali tam pieczęć i już przywłaszczyli sobie miejsce? :shock: Tak dziwne, że nawet się cieszę że tego nie wiedziałam, bo widzisz odprawiano te rytuały satanistyczne na miejscu prawie moim, choć sam ten plac jest tak historycznie ważny, że należy do Gminy i Państwa. I jeszcze tak z ciekawości zapytam, czy szerzenie treści satanistycznych w internecie mimo że pod przykrywką spirytyzmu nie jest czasami zabronione i karalne?

Proszę przeczytać link : http://www.edukacja.edux.pl/p-3841-sata ... ektach.php
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: demony

Postautor: soldado » 27 sie 2018, 19:11

danut pisze:Soldado, czy piszesz o tym koledze, który podrzucał węże sąsiadce na wycieraczkę? :D Naprawdę wierzycie w afrykańską magię? Przecieram oczy i po prostu nie wierzę że się w to bawicie. OneNight, badasz satanistyczne miejsca kultu? To następny fałsz, nie ma takich miejsc, oni zwyczajnie korzystają z prastarych miejsc mocy chcąc zaczerpnąć z nich energii dla swoich niecnych celów, by zasilić zło i je nim nasączyć, zwyczajnie jak to demon sam od siebie nie może istnieć, nie może nic, więc musi żerować na kimś, pod niego się podszywać, bo zło nie jest osobowe, nie ma tożsamości, swojego ja ze źródła, działa przez wielu i dzięki nim.. I zło to zło, a nie że jednak dobro, że inna moralność, czyli jaka? Skoro to co złe jest dla nich dobre? - Zwyczajnie fałszywa. :D Nieprawdziwa.


Kapłan KK podczas egzorcyzmów stara się poznać imię demona, który opętał daną osobę.
Robi to po to, żeby go skutecznie wyrzucić.
Nie ma to nic wspólnego z afrykańską magią....
Ale opętania zdarzają się tu i teraz.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

Re: demony

Postautor: danut » 27 sie 2018, 19:22

Ale go nie wyrzuci jednym rytualikiem. Widzisz, nawet świadomy egzorcysta pracuje z takim opętanym długi czas po to, by uleczyć psychikę takiego człowieka, by go scalić, by przywołać mu swoje ja, ale są różni egzorcyści, niektórzy tylko zmieniają mu pojmowanie i wikłają w następne bagno, to długi proces i jak w artykule pisze psychiatria często też sobie nie radzi z ofiarami czyichś mocnych manipulacji i często człowiek przegrywa z taką siłą pomieszanych i aż tak zakłamanych informacji jakie ten opętany wpisał w swoją duszę. Ps. A imię nie jest imieniem demona tylko tego kto te szkodliwe informacje zaszczepił w chorej osobie, od kogo je przyjęła, swego czasu bardzo dużo opętanych z podświadomości wydobywało wycie - Hitler :) Nic to Wam nie mówi?
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: demony

Postautor: soldado » 27 sie 2018, 19:44

danut pisze:Ale go nie wyrzuci jednym rytualikiem. Widzisz, nawet świadomy egzorcysta pracuje z takim opętanym długi czas po to, by uleczyć psychikę takiego człowieka, by go scalić, by przywołać mu swoje ja, ale są różni egzorcyści, niektórzy tylko zmieniają mu pojmowanie i wikłają w następne bagno, to długi proces i jak w artykule pisze psychiatria często też sobie nie radzi z ofiarami czyichś mocnych manipulacji i często człowiek przegrywa z taką siłą pomieszanych i aż tak zakłamanych informacji jakie ten opętany wpisał w swoją duszę. Ps. A imię nie jest imieniem demona tylko tego kto te szkodliwe informacje zaszczepił w chorej osobie, od kogo je przyjęła, swego czasu bardzo dużo opętanych z podświadomości wydobywało wycie - Hitler :) Nic to Wam nie mówi?


Może go wyrzucić jednym jak piszesz rytualikiem, gdy zamieni swoją wiarę w wiedzę.
Czasem w życiu warto jest się zgubić, by móc się na nowo odnaleźć
soldado
Moderator forum.
 
Posty: 3669
Rejestracja: 04 lis 2014, 23:35
Lokalizacja: Stolica Polskiej Piosenki :)

PoprzedniaNastępna

Wróć do Religia i filozofia

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość