demony

Nasze przemyślenia na temat filozofii, religii i związków wyznaniowych. Podobieństwa i różnice do spirytyzmu. Co nas intryguje, ciekawi, co budzi wątpliwości...

Re: demony

Postautor: ES3 » 26 sie 2018, 17:43

Danut, w duchowych tematach jestem laikiem, czytam Was tu co kto ma do powiedzenia i jaką wiedzą się podpiera... Twoje zdanie bardzo szanuje, bo chyba najbardziej jest mi bliskie temu czym chciałabym, żeby to wszystko było... Ja jeszcze szukam odpowiedzi na swoje pytania, bo sporo odbiega to wszystko od mojego dotychczasowego myślenia (niebo, piekło itp, co prawda co fałsz)...
ES3
 
Posty: 136
Rejestracja: 27 maja 2018, 13:07

Re: demony

Postautor: danut » 26 sie 2018, 17:55

Chcielibyśmy, aby to wszystko było dobre i piękne, ludzie tęsknią za utraconym rajem, ale nic samo od siebie się nie stanie, bo to my sami musimy przyłożyć się i zbudować to co tkwi w nas i w naszych pragnieniach. Poddanie się złudzeniom, iście za kłamstwem do niczego dobrego nas nie doprowadzi. A każde drzewo ma korzenie i pień gałęzie i liście może gubić według warunków i potrzeb a i tak wzrastać będzie. Tu przywołam dywagacje o Biblii i innych pismach przedwiekowych w temacie. Nie mamy dostępu inaczej niż przez nie do rzeczywistej duchowości ludzi tamtych czasów, zatem to ona jest korzeniem i podstawą dla niej, nie można ich odciąć, lecz co innego jest z takim nurtem jak np. tu ten wzorowanym na Kardecu, nie ma on łączności z pniem, oddala się gdzieś w swoją stronę, a po za tym w świetle nowej wiedzy rozjaśniających świadomość ludzką już wyschnął, dlatego łatwo jest tę gałąź już odciąć, a nie tkwić i brnąć w zaparte. E53 - dziękuję i pozdrawiam! ;)
Ostatnio zmieniony 26 sie 2018, 18:12 przez danut, łącznie zmieniany 2 razy
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: demony

Postautor: ES3 » 26 sie 2018, 18:07

[quote="danut"]Chcielibyśmy, aby to wszystko było dobre i piękne, ludzie tęsknią za utraconym rajem, ale nic samo od siebie się nie stanie, bo to my sami musimy przyłożyć się i zbudować to co tkwi w nas i w naszych pragnienia

No właśnie... Ostatnio nad tym się zastanawiałam.... Tęsknimy za czymś dobrym... I tu chyba trochę wkracza walka z naszymi własnymi demonami... Ile jesteśmy w stanie wytrzymać tego zła, żeby nie odpowiedzieć tym samym... Czy to siła naszego charakteru, czy damy sobie wejść na głowę w imię miłości czy też oddamy pięknym za nadobne, żeby utrzymać siłę "charakteru", no bo ileż można...?
ES3
 
Posty: 136
Rejestracja: 27 maja 2018, 13:07

Re: demony

Postautor: danut » 26 sie 2018, 18:49

To gdybyś prześledziła moją drogę w internecie miałabyś obraz tego jak ja pracuję i jak daję sobie z tym rady. Nie, nie pozwalam wejść sobie na głowę, nie pozwalam zdominować swoich myśli. Ci co rzucali się na mnie, bo był atak informacją, klątwą i czymś tam jeszcze w moim kierunku, odbijali się ode mnie jak piłeczki i pokazałam im w czym tkwi siła naszego Ja. Udają, że nie widzą, szemrają po kątach? :) Przecież wiem co zaszło i co się u nich stało. Pisząc dodaję i Tobie siły, tak samo walcz. I proszę by inni znowu tu nie wtrącali swojego widzenia takiego jak - zwalczania złego tym samym, "oka za oko" bo absolutnie nie o to w tym idzie, nie zniżę się do takiego poziomu i nie będę nakręcać tym machiny zła. Ma się odbić i iść do diabła, tego prawdziwego co nakręcał działanie takiej siły, ja swojego demona dawno zabiłam i nie posługuje się nim. :D
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: demony

Postautor: odnowa » 26 sie 2018, 18:52

Danut, tak z ciekawości. Czy przeczytałaś "Księgę Duchów"?
Spirytyzm jak dla mnie wydał wspaniałe owoce w postaci chociażby mediów takich jak Chico Xavier czy Divaldo Franco.
odnowa
 
Posty: 427
Rejestracja: 27 sty 2015, 06:00

Re: demony

Postautor: danut » 26 sie 2018, 18:56

Spirytyści- pewna grupa namieszała w głowie tylko np. Chico Xavierowi :D i wchłonęła go, ale co ja tam wiem. Odnowo, hołduj komu chcesz to Twoja sprawa i Twoja wola, ja mam swoją i nią się kieruję.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: demony

Postautor: odnowa » 26 sie 2018, 19:00

Czyli przyznajesz, że krytykujesz spirytyzm nie przeczytawszy podstawowego dzieła jakim jest "Księga Duchów"?
odnowa
 
Posty: 427
Rejestracja: 27 sty 2015, 06:00

Re: demony

Postautor: danut » 26 sie 2018, 19:07

Ależ czytałam i to jest kicz oparty tak jak wyżej piszę tylko na gdybaniu i widzeniu jakichś osób i to takich wcale nie błyszczących swoją duchowością. Jest tam też wiele zapożyczeń no tak np. z Biblii, z religii i cudzych myśli, lecz zapisanych bez takiego mocnego wewnętrznego poznania o czym rzeczywiście one mówią. Zlepek różnych poglądów różnych ludzi, to zrobił Kardec, czyli nic wielkiego. Ja nie krytykuje dla zasady ja mam od siebie przez poznanie coś do powiedzenia, naprawdę poznanego i dotkniętego przez siebie i jak chyba już widzisz nie wchłaniam jak gąbka wszystkiego co mi podają, ja muszę to poprzewracać i pooglądać z każdej strony, inaczej nie kupuję. :)
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

Re: demony

Postautor: odnowa » 26 sie 2018, 19:12

Ulżyło mi, już myślałem że krytykujesz ot tak sobie, dla zabawy :)
odnowa
 
Posty: 427
Rejestracja: 27 sty 2015, 06:00

Re: demony

Postautor: danut » 26 sie 2018, 19:14

odnowa pisze:Ulżyło mi, już myślałem że krytykujesz ot tak sobie, dla zabawy :)

Za stara na to jestem. Z wiekiem przychodzi spokój, konkretność i powaga.
danut
 
Posty: 6760
Rejestracja: 27 paź 2015, 09:27

PoprzedniaNastępna

Wróć do Religia i filozofia

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość