Duchy też mówią o Bogu.

Nasze przemyślenia na temat filozofii, religii i związków wyznaniowych. Podobieństwa i różnice do spirytyzmu. Co nas intryguje, ciekawi, co budzi wątpliwości...

Re: Duchy też mówią o Bogu.

Postautor: Nikita » 02 wrz 2014, 21:10

Ciekawe sluchowisko radiowe na ten temat: http://www.polskieradio.pl/23/266/Artyk ... rzy-w-Boga
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Duchy też mówią o Bogu.

Postautor: Achill » 02 wrz 2014, 22:40

Nikita jak to mawiają amerykanie "nice try". Są jednak dwa problemy w tej teorii.
1) samo pytanie o przyczynę takiego stanu rzeczy jest słuszne. Jest to jednak tylko teoria. I tu pierwszy zarzut skoro nie da sie czegoś opisać, dowieść - o czym sam ów fizyk zaświadcza,- to i dalsza interpretacja jest czystym zgadywaniem.
2) Poza tym jedna rzecz mi się ewidentnie nie zgadza. Teoria o wolnym wyborze o której ten czlowiek mówi w kontekście fizyki kwantowej jest tu przedstawiana jako wybór między A(n) a A(n+m) gdzie m jest dowolną liczbą całkowitą ze zbioru M (określającego ilość możliwości) dążącego do nieskończoności. A czym jest wolny wybór? wolny wybór to mozliwośc dokonania wyboru np: A(n), A(n+10163), ale również B, Z, Z(23) albo żadnego. Gdyby więc fizyka kwantowa opierała sie zatem na "wolnym wyborze" (ilośc możliwości wykraczałaby poza fizyczne granice) nasz świat byłby pełen chaotycznych reakcji atomowych albo by nie powstał. Atomy rozpadałyby się w ułamkach sekund. Wnioskowanie więc jest moim zdaniem błędne.

poza tym mechanika kwantowa jest z natury probabilistyczna! Jedynie Einstein zawsze uważal, że u podstaw m. kwantowej stoją powiązane ze sobą przyczynowo-skutkowe prawa fizyczne dotychczas nieznane.
Oczywiście nie jestem fizykiem, tym bardziej profesorem. Jednak jak napisalem wcześniej. Fizyka ma to do siebie, że opiera sie na obliczeniach i pomiarach a nie widziałem tu ani jednego wzoru, pomiaru czy schematu który miałby przedstawiać dowód, wskazujący moment w ktorym przejawia się świadomość.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Duchy też mówią o Bogu.

Postautor: Achill » 03 wrz 2014, 07:51

Wysłuchałem z zaciekawieniem tę audycje Nikita.
Widzisz dochodzimy do dla mnie fundamentalnego pytania:
Czy świat duchowy jest jednym i tym samy światem co nasz, czy tez czymś zupelnie oddzielnym?
Jeśli jest jednym i tym samym więc i prawa ktorym podlega musza być wspólne. Jeśli to dwa rózne światy ktore sie przenikają to i koncepcja powstania tych światów może być różna i w tym wypadku Bóg może istnieć i nawet stworzyc jeden z nich. Drugi jednak podlega wtedy wlasnym prawom.

Poza tym kto powiedział, że przed Wielkim Wybuchem nic nie bylo?
Sa conajmniej dwie koncepcje fizyków które wskazują na istnienienie wcześniejszej formy wszechświata. (jak juz pisałem w jednym z wcześniejszych postów) koncepcja czarnej dziury = nasz wszechświat jest wynikiem zakrzywienia czasoprzestrzeni lub też wielości równoległych wszechświatów, składających się na coś większego. Pojawia się zatem pytanie o miejsce i czas w ktorym miałoby nastąpić stworzenie świata przez Boga. I oczywiście o sama definicję Boga.

Sami fizycy moga sobie wierzyć w co chcą, bo jak słusznie jeden z zaproszonych do audycji gości zauwazył to czy fizyk jest wierzący czy nie zmienia faktu, że dokonuje dokladnie tych samych obliczeń. I to bardzo sluszna uwaga. Weźmy na przyklad prawo grawitacji. Czy ktokolwiek z nas mieć swiadomość istnienia jabłka w kolorze czerwonym żeby wiedzieć, że na takie jabłko będzie oddziaływać sila grawitacji? Co jeśli jabłko będzie zielone? Co jeśli będzie to gruszka? Co jesli w ogóle nie będzie żadnego przedmiotu? Czy sila grawitacji przestanie istnieć? Nie.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Duchy też mówią o Bogu.

Postautor: Nikita » 03 wrz 2014, 09:18

Tak to sa trudne zagadnienia...tak naprawde ja tez nie wiem. Ale gdybam sobie i czepiam sie tych nielicznych wskazowek ze swiata nauki, ze jednak cos jest wiecej ponad ten materialny swiat. Kiedys czytalam o pomysle czy wyliczeniach Rogera Penrose...on podobno wyliczyl matematycznie, ze Wielki Wybuch powstal z istniejacej wczesniej Czarnej dziury...czyli takich wielkich wybuchow musialo byc wiecej, ktore daly poczatek nowym swiatom....Tak naprawde nauka tez opiera sie na hipotezach..., ktore ewentualnie ktos kiedys udowowdni doswiadczalnie lub matematycznie...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Duchy też mówią o Bogu.

Postautor: Achill » 03 wrz 2014, 12:25

Nikita pisze:Tak naprawde nauka tez opiera sie na hipotezach..., ktore ewentualnie ktos kiedys udowowdni doswiadczalnie lub matematycznie...
trafiłas w samo sedno.

Miłoby byłoby wiedzieć, że nie jestesmy dzielem mniej lub bardziej przypadkowego łańcucha reakcji chemicznych a przynajmiej że nasza inteligencja i dusza nie jest takim rezultatem. Niestety nasz stan wiedzy (w rozumeiniu poprawnym logicznie = naukowym) pozwala nam na okreslenie własnie tej możliwości jako najbardziej prawdopodobnej. Pozostaje kwestia niedoskonalości naszej nauki (ktora oczywiście ma miejsce). Staramy sie wyjasniać przede wszystkim zjawiska obserwowalne (na tym opiera sie idea nauk przyrodniczych) jednak czy to co obserwowalne daje nam stuprocentowy obraz całego zjawiska, lub pozwala określić zjawiska towarzyszące? Mechanika kwantowa jest doskonalym przykladem, kiedy to dochodzimy do takich wartości iż sam proces pomiaru zaburza wynik (zaburzenia wynikają z fizycznego wpływu jaki wyowłuje narzędzie pomiaru na badany obiekt.) Nie oznacza to jednak że wynik jest niezmierzalny. Jest on dla nas niedostepny w odpowiedniej dokładności przy obecnym stanie techniki, choc wielu fizykow uważa, ze osiągneliśmy maksimum możliwości i dokładniejszych pomiarow nigdy nei osiągniemy. Ja jednak wierze, że kiedys znajdzie się nowa nieinwazyjna metoda dokonywania pomiarów. i wtedy fizyka znow ruszy naprzód. Poki co pozostaje wiele niewiadomych.

Wierzę, że nauka to udoskonalenie naszej niedostatecznej umiejętności percepcji świata. Nauka pozwala nam dostrzegać to co z pozoru niedostrzegalne i wyciągać z tego wnioski. Myślę, że ogromną krzywdę wyrządzamy przede wszystkim sobie, nazywając wszystko na co nasza nauka nie może jeszcze dać odpowiedzi, Bogiem lub efektem jego ingerencji.
Myślę i wierzę, że pojęcie duszy i Boga jest wytłumaczalne w sensie naukowym. jest całkiem prawdopodobne tak jak w przypadku ludzkiego mózgu -że będzie to wciąż zbyt skomplikowane aby poznać wszystkie zasady funkcjonowania. Ale nikt nie poddaje w wątpliwość iż to mózg jest ośrodkiem myśli i wszelkich procesów podtrzymujących w organiźmie życie.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Duchy też mówią o Bogu.

Postautor: Nikita » 03 wrz 2014, 20:04

Myslisz , ze ludzi cechuje myslenie magiczne? ale czy nauka potrafi dac odpowiedz na wszytskie pytania? takze nie....

Jest jeszcze cos co mnie zastanawia a mianowicie, ze wielcy wynalazcy albo artysci,np poeci mowia o tym, ze dziela naprawde wartosciowe pochodza z natchnienia, ze lacza sie wtedy z czyms wyzszym....Ostatnio Julia Hartwig o tym mowila w wywiadzie, ze te kilka naprawde wartosciowych wierszy pochodza z jakiegos wysokiego miejsca. To nie tylko praca artysty i talent ale jeszcze jest cos do czego sie taki artysta podlacza w chwili natchnienia. Podobna rzecz powiedzial Edison...
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Duchy też mówią o Bogu.

Postautor: Achill » 03 wrz 2014, 21:05

Nikita pisze:Myslisz , ze ludzi cechuje myslenie magiczne?
chyba nie rozumiem czym mialoby być myślenie magiczne.
Nikita pisze:ale czy nauka potrafi dac odpowiedz na wszytskie pytania? takze nie....

Owszem, także nie potrafi dac odpowiedzi ale jest na dzień dzisiejszy najlepszym środkiem poznawczym który pozwala nam przekazać innym (nawet nieznanym nam osobom informację o naszych doświadczeniach). Niedoskonałośc nauki nie wynika z jej wad fundamentalnych lecz... ograniczonych mozliwosci pomiarowych, lub złej intepretacji wyników przez naukowców
Nauka ma jednka jedna ogromna zaletę w momencie propagowania odkrytych przez siebie praw. Nie musisz znac Newtona żeby wiedzieć, ze zdefiniowane przez niego prawa rzeczywiście funkcjonują. Wystarczy ze wykonasz obliczenia lub doswiadczenia wykonane niegdyś przez Newtona i w sposób organo-leptyczny przekonasz się, ze miał rację.
Kwestia wiary jest niestety w wielu wypadkach oparta na charyźmie i wiarygodności osoby ktora Ci o tej wierze mówi. I nawet jeśli ta osoba rzeczywiście ma rację to... przeniesienie tej wiedzy w inne miejsce bez kontaktu z mieszkającymi tam ludźmi graniczy z cudem. Spirytyzm w Polsce jest tu doskonałym przykładem.

Jeżeli szukasz dowodów dla siebie to droga wiary najprawdopodobniej Ci wystarczy, no chyba, że się jest takim uparciuchem jak ja ;)
Jeżeli chcesz się swoja wiarą dzielić... uważam, że niestety bez naukowego podejścia się nie obejdzie.
Nikita pisze:ze lacza sie wtedy z czyms wyzszym

Nie wątpię. Sam miewam weny w róznych tematach i ludzie często określają mnie w takich sytuacjach "że jestem jak w transie" a w żaden się w taki stan nie wprowadzam. Nie potrafie jednak jednoznacznie powiedzieć, czy to rzeczywista "interwencja" sil wyższych czy przypadkowowe samowprowadzanie się w trans - ale ja może jestem zbyt oporny na dostrzeganie takich rzeczy.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Duchy też mówią o Bogu.

Postautor: Xsenia » 03 wrz 2014, 21:39

Achill powinieneś zobaczyć te programy poniżej. I sam uświadomisz sobie, że odpowiedzią na pytania bez odpowiedzi jest Bóg.
Dla mnie Bóg nigdy nie był i nie jest starcem z białą brodą. Dla mnie Bóg to energia sprawcza, informacja pierwotna według której działa cały świat i wszystkie jego prawa. Dlaczego nazywam tą energię Bogiem? Bo do tej nazwy się przyzwyczaiłam :) na niej się wychowałam i ją stosuję dalej. Dla mnie obojętnie jak nazwiesz Boga. Może być Buddą, Mahometem, Wielkim Manitou, czy Świętowitem. Nazwa jest totalnie obojętna, najważniejsze że mówimy o jednym i tym samym.
http://www.youtube.com/watch?v=uGm7ucsKV-I
http://www.youtube.com/watch?v=T_cXx0qqpmc
http://www.youtube.com/watch?v=s8lqHTFs00U
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Duchy też mówią o Bogu.

Postautor: Achill » 04 wrz 2014, 05:13

Xsenia pisze:Achill powinieneś zobaczyć te programy poniżej.

Morgan Freeman złapał bakcyla i zaczał świadomie uczestniczyc w edukowaniu ludzi może nie tyle za namową ale po rozmowach z innym współczesnym popularyzatorem nauki będacym rownocześnie astrofizykiem Neil'em deGrasse Tyson'em. Ten z kolei jest uczniem wspomnianego przeze mnie już wcześnie Carla Sagana, który jest dla astrofizyki tym kim Allan Kardec dla spirytyzmu. Uwielbiam całą trojkę.
Xsenia pisze:I sam uświadomisz sobie, że odpowiedzią na pytania bez odpowiedzi jest Bóg. Dla mnie Bóg nigdy nie był i nie jest starcem z białą brodą. Dla mnie Bóg to energia sprawcza, informacja pierwotna według której działa cały świat i wszystkie jego prawa.

Bóg jako starzec z białą brodą. To mi przypomniało taka historię z początków mojej podstawowki, kiedyś poszedłem z ciekawości na religię (rodzice deklarowali czy dziecko am chodzic czy nie i byłem jedyny w klasie ktory nie chodził. zrestzą bylo tak już do końca szkoły) Pani kazała narysować nam jak wygląda niebo. I im więcej ktoś mial aniolków to mógł dostać nawet 5 zamiast plusa :D więcej na lekcje nie poszedłem.
W kwestii Boga w ujęciu siły sprawczej, proszę oto co powiedział na ten temat Carl Sagan. W pelni się z ta opinią zgadzam. (polecam obejrzeć cały program)
https://www.youtube.com/watch?v=HKQQAv5 ... e&t=41m22s

Tez kiedyś wierzyłem w Boga jako siłę sprawczą i płomień życia.
Chyba ten drugi cżłon mi pozostał nieodgadniony i jeżeli mialbym szukać Boga to tylko w temacie życia. bo jedyne czego nei mozna poki co wytłumacyzć to jak powstało tak naprawde pierwsze życie. Co natchnelo jednokomorkowce do rozpoczęcia pewnych działań, ktore dziś nazywamy funkcjami zyciowymi. Przeciez nie możemy wziąc pewnych substancji chemiczych wymieszac w odpowiednich proporcjach i voila mamy zycie - to tak nie działa. Co zatem rozpoczeło życie? może na tym polegała rola boga. na zaszczepieniu życia.
A może Bog jest po porstu najwyższa formą duchową. jednak nie jest twórcą swiata czy życia. Wkoncu to są okreslenia używane względem Boga przez ludzi. a przecież i przedstawiciele dokladnie tego samego gatunku potrafią kultywowac pewnych obdarzonych wielką charyzmą śmiertelnych ludzi niczym bogów, dlaczego więc nie mielibysmy uznawać istoty zwyczajnie wyżej rozwiniętej za Boga.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Duchy też mówią o Bogu.

Postautor: Xsenia » 04 wrz 2014, 11:01

Achill pisze:https://www.youtube.com/watch?v=HKQQAv5 ... e&t=41m22s

Rozumiem trochę angielski, ale nie na tyle by wysłuchiwać fizycznych tłumaczeń :( rozumiem co 10 słowo.

Achill pisze:Chyba ten drugi człon mi pozostał nieodgadniony i jeżeli miałbym szukać Boga to tylko w temacie życia. bo jedyne czego nie można póki co wytłumaczyć to jak powstało tak naprawdę pierwsze życie.

A kto stworzył prawa matematyczne, fizyczne, chemiczne? Co zdecydowało o tym, że 1+1=2 (a i to nie zawsze, bo prawo synergii temu zaprzecza :D ) Kto zdecydował, że do życia potrzebujemy tlenu? dlaczego nie dwutlenku węgla (jak niektóre bakterie)? Albo zobacz jak niektóre kwiaty potrafią być piękne. :)

Achill pisze: Przecież nie możemy wziąć pewnych substancji chemicznych wymieszać w odpowiednich proporcjach i voila mamy życie - to tak nie działa.

I tu się mylisz :D Można wziąć melanż kilku osobnych pierwiastków, zapewnić im odpowiednie warunki i życie powstanie. Udowodnił to Stanley Miller.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Eksperymen ... ya_Millera
Ale najciekawsze jest właśnie to, że z takich a nie innych pierwiastków powstaje życie i w takich a nie innych warunkach środowiska. Kto ustalił takie reguły gry? :)

Achill pisze: A może Bóg jest po prostu najwyższa formą duchową. jednak nie jest twórcą świata czy życia. W końcu to są określenia używane względem Boga przez ludzi. a przecież i przedstawiciele dokładnie tego samego gatunku potrafią kultywować pewnych obdarzonych wielką charyzmą śmiertelnych ludzi niczym bogów, dlaczego więc nie mielibyśmy uznawać istoty zwyczajnie wyżej rozwiniętej za Boga.

W takim twoim rozumieniu Bóg nie istnieje i nigdy istnieć nie będzie, bo życie ciągle dąży do rozwoju, zawsze i wszędzie. Nasze dusze też mają za zadanie rozwój. I choć Chrześcijanie uznali Jezusa za Boga, to ja raczej bym tego nie kultywowała. Każdy człowiek ma jakieś wady, Jezus też je miał. Dlatego raczej nie mogłabym innego człowieka traktować jako Boga.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

PoprzedniaNastępna

Wróć do Religia i filozofia

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość