Xsenia pisze:Stwierdzenie, że "NT jest opowieścią hiperrealistyczną" tylko na podstawie analizy "Żywotów świętych" jest dla mnie nielogiczne.
stwierdziłem że NT jest hiperrealistyczny W PORÓWNANIU do "żywotów świętych" i nie ma tu nic nielogicznego
Xsenia pisze:Łk, 14.26 «Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto i siebie samego, nie może być moim uczniem."
No to teraz zacznij nienawidzić własnych rodziców, rodzeństwo, żonę i własne dzieci, a zostaniesz uczniem Jezusa.
Barbaro
Xsenia pisze:Krzysztoff pisze:To powinniśmy też zaakceptować że Bóg jest istotą najbardziej rozwiniętą - czyli najbardziej DOBRĄ.
To stwierdzenie powoduje wysnucie wniosku, że Bóg się rozwijał najwcześniej. Czyli można powiedzieć, że kiedyś Bóg był gorszy. A skoro był kiedyś gorszy i teraz jest najbardziej rozwinięty to znaczy, że ewoluowałby w czasie. Co jest sprzeczne z tym w co ja wierzę. Bóg jest taki sam, od zawsze i na zawsze. Ani dobry, ani zły. Po prostu jest i jest wszędzie. Jeśli się zagalopowałam z moimi wnioskami, to proszę o korektę
posługujemy się często pojęciem czasu - linearnym, czyli na osi czasu wszystko musi mieć swój początek i koniec. (stąd te ciągłe pytania o początek i koniec świata). Tymczasem być może czas jest płaszczyzną , a jeżeli dodamy jeszcze jeden wymiar - czas będzie sferą - w sferze każdy punkt jest jednocześnie początkiem i końcem więc pytanie o początek świata, początek Boga nie mają sensu.
Więc moim zdaniem niezmienność Boga oraz rozwój Duchów wcale nie stoją w sprzeczności
