Witam

Najlepsze miejsce do tego, by zacząć przygodę z naszym forum. Przywitaj się, napisz, kim jesteś, jak do nas trafiłeś...

Re: Witam

Postautor: Arronax » 02 lis 2014, 12:08

Mam bogaty zbiór książek na ten temat, mogę Ci podać jak będziesz chciała :). Chodź grunt wydaje mi się, że poza zainteresowaniem tym tematem coś jeszcze w nas siedzi co nas pcha do przodu w tym kierunku zrozumienia tego i trzeba to wyjaśnić. Mamy podobną tematykę jeżeli chodzi o zainteresowania. Nie wiem czy piszę jasno, muszę sprościć swoje wypowiedzi i jaśniej się wyrażać. Pozdrawiam Cię :).
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: Witam

Postautor: Nikita » 02 lis 2014, 16:52

Dzieki...Czuje tak samo...jest jeszcze cos...W moim przypadku szukanie Boga we wszyystkim co dookola i w zyciu...bo tylko Bog nadaje sens temu zyciu....
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Witam

Postautor: Arronax » 03 lis 2014, 09:40

To za parę dni wyśle Ci na PW listę, bo jeszcze cztery książki niedługo u mnie wylądują. Każda z nich niesie wielką nadzieje, i jakby ukazuje obecność Boga w naszym życiu. Dobrze, że Bóg jest również u Ciebie ale sens powinny nadawać nie tylko to. Wydajesz mi się dość smutna jeżeli mogę wysnuć taki wniosek :(? Jak chcesz możesz napisać do mnie, też walczyłem i walczę o to, żeby widzieć sens w życiu. Sądzę, że wielu z nas tak czuje, dlatego dość specyficzne zainteresowanie.
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: Witam

Postautor: atalia » 03 lis 2014, 11:58

Dla mnie sensem życia jest nieśmiertelność duszy. Czy to nie wspaniała perspektywa?
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: Witam

Postautor: Obserwator » 03 lis 2014, 19:19

W ciekawą stronę podążyła wasza dyskusja.

Sens życia....

Kiedyś, kiedy myślałem że śmierć jest tylko nicością, spieszyłem się, bo chciałem zrozumieć świat zanim odejdę. Osiągnąć jak największą wiedzę na temat co nas otacza i czym jesteśmy. Dla mnie odkrycie nieśmiertelności duszy jest raczej środkiem (cudownym darem) , dzięki któremu nie muszę się spieszyć. Dodatkowo to - co jak mi się wydawało - przeszkadzało mi w tym ( poczucie obowiązku, potrzeba pomagania innym i poświęcania im czasu) też jest darem i też niesie ze sobą rozwój. Szczerze się przyznam, że moje życie bardzo wyhamowało i teraz dzięki spirytyzmowi mając wiedzę, znajduję sens w poświęcaniu się dla innych.
"Żeby zdobyć wiedzę, trzeba studiować. Żeby zdobyć mądrość, trzeba obserwować."
 Marilyn vos Savant
Awatar użytkownika
Obserwator
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 292
Rejestracja: 03 paź 2014, 22:48
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Witam

Postautor: Arronax » 04 lis 2014, 08:26

Tak jest wspaniała :). O ile to prawda, niestety człowiek ma taką skłonność do niedowierzania dopóki nie zobaczy/poczuje ... jakiś mechanizm racjonalizacyjny.

Na mnie też to tak działa, dobre słowa. Nigdzie nie musimy się spieszyć, patrzymy na rzeczy które nas spotykają bardziej z boku ...
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: Witam

Postautor: Obserwator » 04 lis 2014, 18:24

A propos racjonalizmu - rozmawiasz z człowiekiem który w wyniku racjonalizmu przestał być ateistą :)

Na pewnym etapie poszukiwań hipotezy naukowe zmieniają się w religię, a sfera duchowa analizowana naukowo przynosi odpowiedzi w którym miejscu utknęła nauka.
"Żeby zdobyć wiedzę, trzeba studiować. Żeby zdobyć mądrość, trzeba obserwować."
 Marilyn vos Savant
Awatar użytkownika
Obserwator
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 292
Rejestracja: 03 paź 2014, 22:48
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Witam

Postautor: Arronax » 05 lis 2014, 11:44

Dla mnie najgorsze jest próba rozpaczliwego wyjaśniania wszystkich zjawisk naukowo, nawet jak nauka tak jak napisałeś dawno się skończyła ...

Dobra zmiana :) .
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: Witam

Postautor: Achill » 06 lis 2014, 12:13

Arronax pisze:Dla mnie najgorsze jest próba rozpaczliwego wyjaśniania wszystkich zjawisk naukowo, nawet jak nauka tak jak napisałeś dawno się skończyła ...

Czuję się jak na kazaniu.
łatwo ferować wyrokami i fechtować figurami retorycznymi Arronaxie.

A teraz w temacie wiara nie jest zła, głupia i naiwna, tak i nauka nie jest wolna od wypaczeń. Istotą problemu jest to że Nauka i Wiara jako >narzędzia< są tworami doskonałym. Ludzie którzy je stosują nie.
Sa jednak i naukowcy i kaplani czy przywódcy duchowi którzy w swej głebokiej wierze w zdolności poznawczej prezentowanje przez siebie dziedziny tak naprawdę operowali na granicy styku tych dwóch narzędzi poznawczych i wyciągali całkiem poprawne wnioski. Szkoda tylko, że się o tym nie wspomina... łatwiej i bardziej zyskownie jest propagować retorykę konfliktu.

na koniec powiem tak, gdyby nie mój analityczny umysł nigdy bym nie uwierzył w to co zobaczyłem pewnego dnia. Ale ta analiza pozwoliła mi zaglebić się w temat, przeanalizowac i dojśc do wniosku, że stało się coś co nie ma swojej definicji naukowej ... a powinno bo to jest prawdziwe.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Witam

Postautor: Nikita » 06 lis 2014, 12:46

Tu i owdzie sa naukowcy z roznych dziedzin, ktorzy ida swoim torem..ale ogolnie nie sa oni uznawani...i o to sie rozchodzi....
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

PoprzedniaNastępna

Wróć do Witamy!

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości