Witam

Najlepsze miejsce do tego, by zacząć przygodę z naszym forum. Przywitaj się, napisz, kim jesteś, jak do nas trafiłeś...

Re: Witam

Postautor: Xsenia » 14 wrz 2014, 22:08

No widzisz ja też jestem niekonwencjonalną spirytystką, bo wierzę w demony, w wampiry też i zmory końskie czy też nocne, jak je także zwą. To, że w nie wierzę, oczywiście nie oznacza, że chciałabym mieć z nimi cokolwiek wspólnego. :)
Nipaah pisze:Co do wampirów i reszty- dla mnie są to postacie fikcyjne z komiksów.

Taa to jest to co robi obecna moda. Jeszcze trochę i demony też będą trendy... :evil: Wampiry, czy też zmory nocne są znane od wieków. Dopiero niedawno stały się "modne". Proponowałabym ci poznanie trochę starszych źródeł ich dotyczących sprzed tej całej "epoki Edwarda".
Nipaah pisze:Jeżdżę konno, i jedynymi zmorami jakie tam są to tylko muchy ^^

Kocham konie :) Choć na koniu siedziałam może ze 3 razy w życiu :) Ale o zmorach słyszałam z różnych źródeł, od różnych osób, z różnych środowisk i z różnych czasów. To, że ciebie jeszcze to nie dotknęło, to możesz się tylko cieszyć, bo większość koni takich spotkań nie przeżywa... niestety.
http://www.nautilus.org.pl/?p=artykul&id=2624
http://wielotematyk.com.pl/Watek-Ko%C5%84ska-zmora
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Witam

Postautor: Nipaah » 14 wrz 2014, 22:34

Dziękuję za linki, w wolnej chwili z chęcią przeczytam :3 Konie to są bardzo wrażliwe zwierzęta na energię. Sama stosuję metody naturalne porozumiewania się z tymi pięknymi stworzeniami i wiem jakie są czułe, więc nie dziwię się, że coś je może gnębić i nawet powodować śmierć. Te cwane bestie potrafią wykryć wszystko co z nami się dzieje, nawet "czytają" w myślach, więc co dopiero jakieś inne byty. Co do wampirów... Sprawdzę sobie starsze źródła, ale myślę, że nie będę się w to za bardzo wgłębiać :) Czy w spirytyzmie jest coś takiego jak "opętanie" ? Bo skoro nie ma demonów, to byłoby raczej niemożliwe, wręcz niedorzeczne :'/
Awatar użytkownika
Nipaah
 
Posty: 6
Rejestracja: 14 wrz 2014, 12:27

Re: Witam

Postautor: Achill » 15 wrz 2014, 05:10

To że "nie ma" demonow nie znaczy, że nie istnieją, raczej chodzi tu o odcięcie się od katolickiego nazewnictwa, które bazuje na zastraszaniu. Są duchy niższe, które są po prostu złośliwe. Czym sie kierują to sie wypowiadać nie będę, bo moja wiedza jest na pewno mniejsza niz innych osób na tym forum.

skąd pewność o cofaniu sie w rozwoju, może to nie kwestia cofnięcia a sięgania po coraz szerszy arsenał. Innymi słowy to że jakis duch przykladowo stuka po nocach, nei zanczy, ze nie jest zdolny do ataku- co rpzecież jest cięższym przewinieniem z moralnego puntu widzenia. Wiesz, każdy z nas bylby zdolny zabić, nawet w dobrej wierze (np w obronie własnej), to kwestia okoliczności. To nasze wybory sprawiają, ze idziemy do przodu, lub nie - wybory te jednak nigdy nie zmieniają zakresu naszych możliwości.
Tłumić potrzeby pospolite (...) materialne; stwarzać potrzeby intelektualne i podniosłe. Zmagać się, walczyć (...) za postęp ludzi i światów.(...) Kochać prawdę i sprawiedliwość (...) miłosierdzie, życzliwość, oto tajemnica szczęścia (...) oto obowiązek
Awatar użytkownika
Achill
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1177
Rejestracja: 29 sie 2014, 10:57

Re: Witam

Postautor: Mirek » 15 wrz 2014, 07:08

Nie istnieje możliwość cofania się duchów w rozwoju. Kazde wcielenie pcha nas zawsze do przodu. Jednych wolniej ,innych szybciej.
„Osądzanie, obrazy i jakakolwiek wewnętrzna agresja wobec siebie jest ukrytym życzeniem sobie śmireci."
Awatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 4398
Rejestracja: 25 cze 2014, 13:52
Lokalizacja: Śląsk

Poprzednia

Wróć do Witamy!

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość