autor: Natasza » 06 lut 2016, 09:06
o świadomości
bez wątpienia każdy człowiek zdrowy, chory ale żywy dla tego świata ją posiada
jest jednak wiele czynników, które ją współtworzą , że jest właśnie na takim a nie innym ,, poziomie,,
są to:
- czynniki czysto biologiczne zależne od ,, futerału,, w jakim przyszło się nam narodzić i predyspozycji ciała - choć zawsze przeważy na świadomości praca mózgu
sterować można rzeczywistością choćby z wózka inwalidzkiego i bez aparatu mowy- wystarczy elektronika-chipy, neuroprzekaźniki itp itd- liczy się potencjał IQ
- środowisko - społeczeństwo w jakim świadomość się narodziła tu i teraz, rozwijała, kształtując się każdej sekundy, minuty, godziny, m-cy , lat
tak ogólnie te czynniki nas kształtują do pewnego poziomu, pewnej dojrzałości emocjonalnej i ta konstrukcja pozwala nam postrzegać świat z poziomu nas - obserwatorów rzeczywistości
a to jak każdy z nas widzi świat jest jak nieskończone ciągi liczbowe
żaden z nas jako osobnik / świadomość nie jest identyczny przynajmniej tu i teraz do nikogo innego; jesteśmy indywidualni - moja świadomość nie jest Twoją, a Twoja nie jest jego, a jego nie jest jej
ktoś pisał o tym, że niektórzy z jakiś powodów mają tak rozwiniętą świadomość, że łatwiej ta świadomość przenika do innego wymiaru rzeczywistości i pójdę dalej- dlatego przenosząc to co widzi i słyszy będąc ,, tam,, lub mając kontakt z istotami z tamtego rejonu za każdym razem będzie miała utrudnione zrozumienie wśród świadomości , które tego nie doświadczają
ogromne to brzemię - bycie zawieszonym między jednym a drugim a może i trzecim horyzontem zdarzeń; w jaki sposób o tym mówić innym , których świadomość postrzega świat przez pryzmat wąskiego widzenia rzeczywistości? cały czas zastanawiam się jak ludzie mający takie doświadczenia mogą pokazać całemu światu - że jest inaczej niż ogół to widzi
moja rodzina i najbliżsi przyjaciele- mimo , że nikt z nich nie ma doświadczeń, ma to szczęście , że widzi moje i oni nie wierzą ale WIEDZĄ , że jest Inny świat- farciarze! co do innych osób - to Ci co szukają , znajdą - stąd każdy kto wchodzi choćby na takie forum ( to jest jedyne, na którym piszę ) znajdzie informacje od osób, które mają do przekazania tak szokujące rewelacje - które gdzieś tam są normą i stanem rzeczywistości
powtórzę też - aby doświadczać rzeczy wybiegających poza ludzkie oko człowiek musi mieć bardzo ale to bardzo otwarty umysł; najgorsze co może czekać to zablokowanie w tzw. efekcie zrośniętej kości ( to tak sobie nazywam stan świadomości)
zachodzi on wtedy gdy na jakąś chwilę otwierasz się na świat - na wszystko - wychodzisz na jedną chwilę jedną nogą z doktryn, narzuconego ci przez środowisko i ciebie samego kokonu światopoglądu i już jesteś bliski przejścia przez granicę ,, ziemskości,, ale ... twoja noga cofa się i dalej jesteś w punkcie , z którego nigdy się nie uwolnisz ; a twoja świadomość będzie zawsze niczym ta na chwilę złamana kość , która natychmiast zaczyna się zrastać nie dając ci szans na poznanie ,, niewidzialnego świata,,
łatwo można rozpoznać osoby o bardzo rozwiniętej świadomości - są szalenie elastyczne w poglądach, widać konsekwencję w ich działaniu ale otwartość na rozważania tematów - te osoby nie mają kokonu; nic ich nie zniewala, nie hamuje, nie ogranicza; ich widzenie jest tak szokujące i niezrozumiałe dla wielu, że warto czytać ich teksty po kilka razy by móc ogarnąć co przekazują
być może trzeba będzie jeszcze kolejnego pokolenia - by nauka na tyle się rozwinęła aby te treści zostały uznane za całkowicie naturalne
jeśli jesteś na tym forum, podczytujesz, piszesz lub nie udzielasz się ale jesteś - to znaczy że ,,łamie się twoja kość,, - a to dobry znak ; pracuj nad otwartością i akceptacją inności- INNOŚĆ jej akceptacja zajmuje najwięcej czasu.......
jedne z ulubionych piosenek gdy jestem w moim świecie gdzie stawiam milion pytań
Mylene Farmer-Jean Louis Murat ,, Regrets,,
Enigma ,, Why?,,
Daniel Bloom , Mela Koteluk ,, Katarakta,,