żałoba

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: żałoba

Postautor: Xsenia » 02 sie 2016, 20:32

Przyjmij najszczersze kondolencje.

basik57 pisze:Na razie czuję ból i strach w nocy. Jeżeli zasnę to śnię koszmary i czuję ogromny lęk. Boję się ciemności i każdego dźwięku. Wtedy zaczynam się modlić nie wiem czy ze strachu czy z potrzeby serca.

Bez różnicy czy ze strachu czy z potrzeby serca, jeśli pomaga, to to rób. Choć zastanawiający jest twój strach. Czego się tak naprawdę boisz Basiu?
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: żałoba

Postautor: atalia » 02 sie 2016, 21:48

Bardzo Ci wspólczuję, trudna droga przed Tobą.
Mysle, ze dla rodzica rzeczą bez znaczenia jest to, w jakim wieku było utracone dziecko.
Mój Rafał w chwili śmierci z powodu choroby nowotworowej miał prawie 29 lat a to bolał, och, jak strasznie bolało...
Dziś, po siedmiu latach ból już znacznie zelżał ale całkowicie chyba już nigdy nie ustąpi.
Jestem z Tobą myślami, Basiu i modlę sie za Twojego Syna.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: żałoba

Postautor: Arronax » 03 sie 2016, 11:52

Rowniez przyjmij moje kondolencje. Ale to nie koniec, to tylko zmiana. Duzo sily Ci zycze i zebys poczula ze Twoje dziecko tam jest.
Awatar użytkownika
Arronax
 
Posty: 680
Rejestracja: 30 paź 2014, 14:05
Lokalizacja: Kielce

Re: żałoba

Postautor: basik57 » 03 sie 2016, 17:12

Wszystkim bardzo dziękuję za to że jesteście ze mną.
basik57
 
Posty: 26
Rejestracja: 28 lip 2016, 13:01

Re: żałoba

Postautor: basik57 » 03 sie 2016, 17:29

Xsenia pisze:Przyjmij najszczersze kondolencje.

basik57 pisze:Na razie czuję ból i strach w nocy. Jeżeli zasnę to śnię koszmary i czuję ogromny lęk. Boję się ciemności i każdego dźwięku. Wtedy zaczynam się modlić nie wiem czy ze strachu czy z potrzeby serca.

Bez różnicy czy ze strachu czy z potrzeby serca, jeśli pomaga, to to rób. Choć zastanawiający jest twój strach. Czego się tak naprawdę boisz Basiu?


Tak na prawdę to nie wiem czego się boję. Czuję strach nie tylko w nocy. Czuję dreszcze takie bolesne od palców u nóg do brzucha. Martwię się że mój syn cierpi chociaż musi zrozumieć swoje błędy tu na ziemi. Nie boję się syna , chociaż ostatni sen był przerażający. Może nie jestem jeszcze gotowa na spotkanie z Nim. A może On jeszcze nie wie że umarł...
basik57
 
Posty: 26
Rejestracja: 28 lip 2016, 13:01

Re: żałoba

Postautor: fruwla » 03 sie 2016, 18:53

basik57 pisze:Tydzień przed jego śmiercią miałam bardzo realny sen - widziałam jak ginie. To było straszne przeżycie.Mówiłam mu o tym ale cóż, to był tylko sen...

Witaj Basik, przyjmij i ode mnie wyrazy glebokiego wspolczucia.
Mysle, ze twoj sen , w ktorym widzialas ginacego syna, to byla nie tylko wiadomosc od twojego opiekuna, ktory juz wtedy wiedzial, ze
wkrotce stanie sie to, co sie stalo.
Bylo to tez pozegnanie duszy twojego syna, ktora przygotowywala sie do ostatecznego wyjscia z ciala.
Od bardzo wielu osieroconych, slyszalam o podobnych znakach. Sama rowniez doswiadczylam "niesamowitych" duchowo wydarzen.
Jesli chodzi o twoj strach, mysle ze mozesz go zlagodzic rozmowami z jego dusza,a przede wszystkim PRZEBACZ mu, bo widocznie nie potrafil inaczej.

pozdrawiam
" Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia "
fruwla
 
Posty: 957
Rejestracja: 28 kwie 2015, 10:03

Re: żałoba

Postautor: Xsenia » 03 sie 2016, 19:45

Bisiu strach ma wilekie oczy, rozpracuj, rozłóż na czynniki pierwsze twój strach, i przestaniesz sie bać. Zastanów się w jakich momentach odczuwasz strach, kiedy to sie dzieje, jakie czujesz skutki (dreszcze, gęsią skórkę itp.) i spróbuj temu przeciwdziałać.
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: żałoba

Postautor: basik57 » 03 sie 2016, 20:37

Xsenia pisze:Bisiu strach ma wilekie oczy, rozpracuj, rozłóż na czynniki pierwsze twój strach, i przestaniesz sie bać. Zastanów się w jakich momentach odczuwasz strach, kiedy to sie dzieje, jakie czujesz skutki (dreszcze, gęsią skórkę itp.) i spróbuj temu przeciwdziałać.

Taki strach czułam jeszcze przed śmiercią syna. Teraz on się spotęgował.
Jadę samochodem i nagle czuję że mam gęsią skórkę na łydkach a w myślach no cóż duchy - duchy różne. Nawet takie z dzieciństwa jak wzajemnie z dzieciakami straszyliśmy się.
Najgorsze są noce i pół sen. Nagle budzę się z uczuciem bolesnej gęsiej skórki od palców nóg po brzuch, dreszcze i strach. Od śmierci syna zaczęłam się modlić ale nie wiem czy mi to pomaga. Na pewno trochę uspakaja.
basik57
 
Posty: 26
Rejestracja: 28 lip 2016, 13:01

Re: żałoba

Postautor: basik57 » 03 sie 2016, 20:41

fruwla pisze:
basik57 pisze:Tydzień przed jego śmiercią miałam bardzo realny sen - widziałam jak ginie. To było straszne przeżycie.Mówiłam mu o tym ale cóż, to był tylko sen...

Witaj Basik, przyjmij i ode mnie wyrazy glebokiego wspolczucia.
Mysle, ze twoj sen , w ktorym widzialas ginacego syna, to byla nie tylko wiadomosc od twojego opiekuna, ktory juz wtedy wiedzial, ze
wkrotce stanie sie to, co sie stalo.
Bylo to tez pozegnanie duszy twojego syna, ktora przygotowywala sie do ostatecznego wyjscia z ciala.
Od bardzo wielu osieroconych, slyszalam o podobnych znakach. Sama rowniez doswiadczylam "niesamowitych" duchowo wydarzen.
Jesli chodzi o twoj strach, mysle ze mozesz go zlagodzic rozmowami z jego dusza,a przede wszystkim PRZEBACZ mu, bo widocznie nie potrafil inaczej.

pozdrawiam

Witaj,
ciągle mu przebaczam tylko nie wiem czy zal nie jest większy.
Przebaczam i proszę o przebaczenie - nie umiałam mu pomóc.
basik57
 
Posty: 26
Rejestracja: 28 lip 2016, 13:01

Re: żałoba

Postautor: Xsenia » 03 sie 2016, 20:49

Czy twój "strach" zawsze zaczyna się od nóg?
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

PoprzedniaNastępna

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość