Luperci Faviani pisze:Lilo uważnie szukała zapisków o boskości Jezusa w KD i tam ich nie znalazła
Wertowałam KD w celu znalezienia zapisków obalających tę boskość z wiadomym skutkiem. Brak... Gdyż, potwierdzenia są - przytaczałam wyżej i jeszcze poszukam.
Natomiast co do KM nie mam jej i nie znam, jednak przytoczony niżej argument rzeczywiście należy uznać za chybiony.
Luperci Faviani pisze: Kardec napisał o Jezusie: "najczystszy ze wszystkich Duchów" chociaż mógłby użyć słowa "Bóg". Przyznaję, że jest to słaby argument
Taka wykładnia może być zakwestionowana na dwa sposoby:
Pierwszy zarzut: Napisał to Kardec, co świadczy że jest to jego sformułowanie, pochodzące z jego założeń filozoficznych i jego interpretacji; natomiast posiadamy żródło pierwotne: naukę Duchów Wyższych, która takiej informacji nie przekazuje. To tak jakby chcąc poznać np. Konstytucję czytano opinie o tym tekście bez zaznajomienia się z nim, albo z pominięciem autentycznych sformułowań oryginału. Inny przykład: właściwym jest przeczytanie książki np. beletrystyki i wydawanie o niej opinii, niewłaściwym nie zaznajomienie się z książką i budowanie własnej opinii w oparciu o cudzą opinię (recenzję). Wówczas rozbieżności w Twoim rozumowaniu a osoby, której recenzję przeczytałeś zawsze będą, choćby w drobnej kwestii nawet jeśli opierasz się na autorytecie.
Drugi zarzut: W sformułowaniu "najczystszy ze wszystkich Duchów" zawiera się Bóg, bo opisując czystość Boga jak byś to ujął - właśnie tak !
Poza tym ilu określeń używa się na określenie Boga: Ten który jest, Najwyższa Mądrość, Przedwieczny, Najdoskonalszy Duch ,no i Najczystszy Duch - i choć są to sformuowania opisowe nikt im nie zarzuca dlaczego nie użyto słowa Bóg.
Wobec powyższego, nie jest zasadnym Twój wywód.
Chciałabym jeszcze dodać, że rozumiem Twój sposób myślenia, ja jednak mam inny. Zrozumiałe jest dla mnie to że bronisz swojego zdania bo tak czujesz i to jest jedyny argument w obronie twojego punktu widzenia. Posługując sie Twoim rozumowaniem: dlaczego Duchy nie powiedziały dobitnie "Jezus nie jest Bogiem". Myślę, że to wszystko nie jest takie proste jak na pierwszy rzut oka może się zdawać, staramy się budować tamten świat wg naszych ludzkich kryteriów, wg naszych sposobów poznawania, naszych zmysłów - jak więc Bóg, Jezus i Duch mogą stanowić jedność. W wypowiedziach Duchy wielokrotnie mówią, że zmiarzamy do jedności. Przypuszczam, że nawet nie zdajemy sobie sprawy co ta jedność oznacza. To nie na ludzki mózg. Do tego trzeba istoty wyższej lub rozwiniętego ducha. Więc nie upraszczajmy. W KD jest wyrażne wskazanie na Jezusa jako Boga, nie znalazło się tam przypadkiem. Jednak nie próbujmy sobie wyobrazić pewnych rzeczy po ludzku. W KD Duchy mówią, że wcielenie na Ziemi jest po to aby dokonała się w każdym wiara. Tym akcentem zakończę... i czekam na argumenty (czy też słowa Duchów) nie do obalenia
