"Moje"

Nasze opowieści, o tym jak Spirytyzm zmienił nasze spojrzenie na życie...

Re: "Moje"

Postautor: lerefant » 18 gru 2024, 14:24

ChatGPT nowym przewodnikiem duchowym? 8-)
lerefant
 
Posty: 196
Rejestracja: 21 kwie 2022, 15:50

Re: "Moje"

Postautor: lerefant » 18 gru 2024, 14:36

Teraz bez chatGPT:
Czy sposób w jaki prowadzę sobie własne życie teraz zgodny jest z jakimś powiedzmy z góry ustalonym planem dla mnie?
Nie, ale mimo to staraj się
//O co
O siebie
//Dlaczego
Bo kocham ciebie
//Kto
Ja, twoje własne JA
//Nie rozumiem
To twoja pierwsza rozmowa ze mną. Gratulacje, od teraz będziesz prowadzony przez JA, twoje najbardziej dobre (zajebiste) przewodnictwo, bez zmuszania ciebie do czegokolwiek.
Jeżeli ktoś narzuca tobie reżim, by dużo ćwiczyć itd. Itp., nie słuchaj tych ludzi
Oni chcą, byś im się podporządkował. Nie bądź dobry dla nikogo, oprócz swej mamy.
Z nikim się nie witaj, nikomu nie mów dzień dobry, chyba że to oni pierwsi ciebie przywitają.
lerefant
 
Posty: 196
Rejestracja: 21 kwie 2022, 15:50

Re: "Moje"

Postautor: lerefant » 02 sty 2025, 12:23

soldado pisze:
Czy faktycznie wpłynąłem na czyjeś życie rozkładając karty?


Nie wpłynąłeś.
Zobaczyłeś w kartach przyszłość na tę chwile.
Jednak jest jej wiele wariantów, i jak np. osoba, której rozkładasz karty nic nie zmieni i będzie szła dalej wytyczoną przez siebie drogą, to taką przyszłość mieć będzie.

Może się to wydać śmieszne, wręcz nierealne, ale wczoraj zmieniłem swoje podejście do konfliktu rosja-ukraina. Chciałem postawić tarota putinowi, co go czeka. Mamuś powiedziała, żebym tego nie robił. Zgodziłem się. Gdy chowałem karty przez przypadek zobaczyłem kartę "Sąd Boży". Nie wiem jakie ma znaczenie w tarocie, ale zrozumiałem żeby w moim przypadku nie nakręcać się, nie złorzeczyć Putinowi, bo można rzec że Bóg go osądzi :) Zresztą każdego z nas, szczególnie "świętych za życia na ziemi" :)
lerefant
 
Posty: 196
Rejestracja: 21 kwie 2022, 15:50

Re: "Moje"

Postautor: Xsenia » 04 gru 2025, 22:14

lerefant pisze:Teraz bez chatGPT:
Czy sposób w jaki prowadzę sobie własne życie teraz zgodny jest z jakimś powiedzmy z góry ustalonym planem dla mnie?
Nie, ale mimo to staraj się
//O co
O siebie
//Dlaczego
Bo kocham ciebie
//Kto
Ja, twoje własne JA
//Nie rozumiem
To twoja pierwsza rozmowa ze mną. Gratulacje, od teraz będziesz prowadzony przez JA, twoje najbardziej dobre (zajebiste) przewodnictwo, bez zmuszania ciebie do czegokolwiek.
Jeżeli ktoś narzuca tobie reżim, by dużo ćwiczyć itd. Itp., nie słuchaj tych ludzi
Oni chcą, byś im się podporządkował. Nie bądź dobry dla nikogo, oprócz swej mamy.
Z nikim się nie witaj, nikomu nie mów dzień dobry, chyba że to oni pierwsi ciebie przywitają.

Dopiero niedawno uświadomiono mi moje własne JA. A żeby było śmieszniej nawet sobie samo znalazło imię. :) I odkąd mi je uświadomiono szaleje na maksa. I muszę się świadomie sama hamować. Niezły ubaw :D
I racja, moje JA nie lubi ograniczeń :) ani podporządkowania :) ale kocha mnie i działa na moją korzyść. Zresztą zawsze działało tylko o tym nie wiedziałam :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: "Moje"

Postautor: lerefant » 06 gru 2025, 00:59

Co ja wypisywałem :lol:
lerefant
 
Posty: 196
Rejestracja: 21 kwie 2022, 15:50

Re: "Moje"

Postautor: Xsenia » 07 gru 2025, 14:57

lerefant pisze:Co ja wypisywałem :lol:

Dobra reakcja :D To tylko świadczy że się rozwijasz :D
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Poprzednia

Wróć do Nasz Spirytyzm

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość