Czy uważacie, że eutanazja jest moralna? Ucieczka od problemów czy lekarstwo na cierpienie?
Mówi się, że chorobą cywilizacyjną XXI wieku jest depresja. Wiele osób popełniło przez nią samobójstwo, ale jest też tzw. dobra śmierć, czyli eutanazja. W Szwajcarii istnieje klinika (nazwa na "d"), która zajmuje się tym zabiegiem. Choć większość osób poddawanych eutanazji to osoby z nieuleczalnymi chorobami, to są przypadki, że uśmiercano ludzi z depresją. Nieoficjalnie jest to możliwe, gdy podamy powód "chroniczna depresja". Potem oczywiście komisja będzie weryfikować, czy pozwoli Ci umrzeć - brzmi śmiesznie, ale czym legalna śmierć różni się od samobójstwa? Jak podają media, w ciągu kilku dni można zdobyć odpowiednią tabletkę z Chin i nawet obiło mi się o uszy, że istnieje poradnia, która daje namiary na handlarzy.
Czy przymusowe utrzymanie człowieka przy życiu to barbarzyństwo? Czy śmierć na życzenie wg. was powinna być przywilejem każdego człowieka? Jestem Ciekaw waszych opini, jak i również tego, jak podchodzi do tego spirytyzm.

