Cos o karmie..

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Cos o karmie..

Postautor: Nikita » 25 kwie 2016, 08:56

Bardzo precyzyjnie opisane prawo karmy czyli przyczyny i skutku: http://przewodnikduchowy.pl/13-praw-karmy/
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Cos o karmie..

Postautor: Krzysztoff » 26 kwie 2016, 22:13

podoba mi się
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Cos o karmie..

Postautor: fruwla » 27 kwie 2016, 09:22

W znacznej czesci zgadzam sie z autorem.
" Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia "
fruwla
 
Posty: 957
Rejestracja: 28 kwie 2015, 10:03

Re: Cos o karmie..

Postautor: czarnyMag » 02 maja 2016, 17:15

Bardzo mądre prawo sankcjonujące wyższość religii spirytyzmu nad innymi religiami - tylko tyle! Nadal nie ma niezbitych dowodów naukowych na potwierdzenie tej teorii i założeń tego prawa! Innymi słowy można w to wierzyć, można całe życie temu podporządkować ale nadal pozostaje to w gestii wiary że tak to właśnie będzie :lol:
Żeby dopełnić tej teorii wystarczy poparcie indywidualne np. opis Nikity ze swojego życia typu czynię tak a tak a w zamian za to jestem osobą szczęśliwą, spełnioną i lepiej być nie może. A za Nikitą wszyscy spirytyści pozostali - przynajmniej założenia stałyby się praktyką a nie tylko teorią.
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Cos o karmie..

Postautor: Pawełek » 02 maja 2016, 18:10

czarnyMag pisze:Bardzo mądre prawo sankcjonujące wyższość religii spirytyzmu nad innymi religiami - tylko tyle!

Wbrew pozorom spirytyzm to nie jest religia.
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Cos o karmie..

Postautor: kalatala » 05 maja 2016, 11:49

czarnyMag pisze: Nadal nie ma niezbitych dowodów naukowych na potwierdzenie tej teorii i założeń tego prawa!


Uważam, że nie wszystko w naszej rzeczywistości da się ująć w ramy nauki. Każdy z nas ma własne osobiste doświadczenia życiowe, które niejednokrotnie wskazują bardzo mocno na istnienie prawa przyczyny i skutku. To tak, jak z Bogiem - w jaki sposób udowodnisz, że On istnieje? Nie udowodnisz. Ale masz takie doświadczenia i przeczucia, że jest to dla Ciebie pewnikiem.

W zeszłym miesiącu miałam dwie zaskakujące sytuacje. Najpierw poszłam do hipermarketu i nieświadomie zostawiłam telefon na półce z budkami lęgowymi dla ptaków. Parę godzin później obsługa sklepu skontaktowała się z moim ojcem informując go o znalezieniu telefonu. Nawet nie zauwazyłam, że go zgubiłam. Poszłam, odebrałam. Tydzień później robiłam zakupy w tymże hipermarkecie i włozyłam je w torbie w koszyk zamontowany nad tylnym kołem mojego roweru. Na samym wierzchu była portmonetka. Nawet sobie pomyslałam, że mogę ją zgubić, bo torba jednak nie była szczelna. Ale olałam ostrzeżenie, poprawiłam torbę i pojechałam. Kilka godzin później ktoś zadzwonił domofonem. Pan zapytał czy tu mieszka Karolina T-a i czy czegoś nie zgubiłam. Myślę sobie: cholera jasna, zgubiłam portmonetkę. Sprawdziłam - faktycznie nie mam. Wyszłam przed blok. Pan był już w podeszłym wieku. Znalazł moją portmonetkę na ścieżce rowerowej. Pieniędzy było tam niewiele, ale była karta płatnicza i dokumenty. Pan był na tyle przezorny, że nawet na wszelki wypadek starał się nie zatrzeć śladów linii papilarnych. Bardzo mu podziękowałam i uscisnęłam.

Powiedzcie: jakie jest prawdopodobieństwo spotkania w tak krótkim czasie uczciwych osób? To przypadek, czy może raczej konsekwencja tego, że pomimo wrodzonej skłonności do przywłaszczania sobie cudzej własności od długiego już czasu wytrwale obstaję przy uczciwości? Ja sama nie wiem. Ale coś mi podpowiada, że to nagroda za pracę nad wadami.
Awatar użytkownika
kalatala
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 914
Rejestracja: 28 cze 2012, 19:05
Lokalizacja: Białystok

Re: Cos o karmie..

Postautor: czarnyMag » 05 maja 2016, 15:10

Pawełek pisze:
czarnyMag pisze:Bardzo mądre prawo sankcjonujące wyższość religii spirytyzmu nad innymi religiami - tylko tyle!

Wbrew pozorom spirytyzm to nie jest religia.


Tak twierdzą spirytyści (entuzjaści Kardeka) i jest to znamienne na necie! Ale kiedyś będzie religią - na 100% będzie!
Obecnie ksiądz na niedzielnym kazaniu wymienia spirytyzm jako religie którą za wszelką cenę KK musi (stara się) obalić jakoby herezję - byłem, słyszałem :)
Jedno z ciekawszych kazań.
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Cos o karmie..

Postautor: czarnyMag » 05 maja 2016, 15:14

kalatala pisze:
czarnyMag pisze: Nadal nie ma niezbitych dowodów naukowych na potwierdzenie tej teorii i założeń tego prawa!


Uważam, że nie wszystko w naszej rzeczywistości da się ująć w ramy nauki. Każdy z nas ma własne osobiste doświadczenia życiowe, które niejednokrotnie wskazują bardzo mocno na istnienie prawa przyczyny i skutku. To tak, jak z Bogiem - w jaki sposób udowodnisz, że On istnieje? Nie udowodnisz. Ale masz takie doświadczenia i przeczucia, że jest to dla Ciebie pewnikiem.

W zeszłym miesiącu miałam dwie zaskakujące sytuacje. Najpierw poszłam do hipermarketu i nieświadomie zostawiłam telefon na półce z budkami lęgowymi dla ptaków. Parę godzin później obsługa sklepu skontaktowała się z moim ojcem informując go o znalezieniu telefonu. Nawet nie zauwazyłam, że go zgubiłam. Poszłam, odebrałam. Tydzień później robiłam zakupy w tymże hipermarkecie i włozyłam je w torbie w koszyk zamontowany nad tylnym kołem mojego roweru. Na samym wierzchu była portmonetka. Nawet sobie pomyslałam, że mogę ją zgubić, bo torba jednak nie była szczelna. Ale olałam ostrzeżenie, poprawiłam torbę i pojechałam. Kilka godzin później ktoś zadzwonił domofonem. Pan zapytał czy tu mieszka Karolina T-a i czy czegoś nie zgubiłam. Myślę sobie: cholera jasna, zgubiłam portmonetkę. Sprawdziłam - faktycznie nie mam. Wyszłam przed blok. Pan był już w podeszłym wieku. Znalazł moją portmonetkę na ścieżce rowerowej. Pieniędzy było tam niewiele, ale była karta płatnicza i dokumenty. Pan był na tyle przezorny, że nawet na wszelki wypadek starał się nie zatrzeć śladów linii papilarnych. Bardzo mu podziękowałam i uscisnęłam.

Powiedzcie: jakie jest prawdopodobieństwo spotkania w tak krótkim czasie uczciwych osób? To przypadek, czy może raczej konsekwencja tego, że pomimo wrodzonej skłonności do przywłaszczania sobie cudzej własności od długiego już czasu wytrwale obstaję przy uczciwości? Ja sama nie wiem. Ale coś mi podpowiada, że to nagroda za pracę nad wadami.


Jesteś dobrym człowiekiem (uczciwym) i masz dobrych opiekunów duszy! Staraj się dalej.
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Cos o karmie..

Postautor: Pawełek » 05 maja 2016, 17:00

czarnyMag pisze:Obecnie ksiądz na niedzielnym kazaniu wymienia spirytyzm jako religie którą za wszelką cenę KK musi (stara się) obalić jakoby herezję - byłem, słyszałem :)
Jedno z ciekawszych kazań.

To niestety już jest norma, że ludzie głoszą rzeczy o których nie mają bladego pojęcia ;)
Awatar użytkownika
Pawełek
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 1941
Rejestracja: 27 kwie 2015, 21:36
Lokalizacja: Śląsk

Re: Cos o karmie..

Postautor: arystoklesa » 05 maja 2016, 17:36

Co do artykułu o karmie i pytań, czy uczciwi ludzie są nagrodą za nasze dobre uczynki i pracę nad wadami, mogę napisać tylko, że życie to nie The Sims, ludzie są autonomiczni.

Pawełek pisze:
czarnyMag pisze:Bardzo mądre prawo sankcjonujące wyższość religii spirytyzmu nad innymi religiami - tylko tyle!

Wbrew pozorom spirytyzm to nie jest religia.

Mnie uczono, że spirytyzm to religia (niechrześcijańska), powołując się na źródło (Britannica), które do niedawna dzieliło tę religię na spirytyzm kardecjański (kraje romańskie) oraz spirytualizm (kraje anglosaskie), a które wciąż liczy spirytyzm do religii (jest on w pierwszej dziesiątce w statystyce religii z 2014 roku).
arystoklesa
 
Posty: 17
Rejestracja: 02 mar 2016, 22:55

Następna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości