cthulhu87 pisze:Ale droga Anilko, to nie jest w żadnym wypadku równoważna wymiana. Na każdym kroku staramy się to podkreślić. Płatny mediumizm działał i działa na szkodę sprawie spirytyzmu, przecież to zupełnie oczywiste.
anilka pisze:dlaczego nie jest to równoważna wymiana? bo chodzi o pieniądze? Osoby z darem mają żądać czekolady? bo to będzie w sam raz?

cthulhu87 pisze:Mt 10,7-13:
9 Nie bierzcie złota, ani srebra, ani miedzi w swych pasach, 10 ani torby na drogę, ani dwóch ubrań, ani sandałów, ani laski, bo wart jest robotnik swojego pożywienia.
anilka pisze:przeczytaj to jeszcze raz i zastanów się czy wrzuciłeś dobry fragment.
Jeśli masz wątpliwości i nie widzisz błędu to Ci wyjaśnię. Skupiłeś się na słowach "nie bierzcie" ale tu chodzi o NIE ZABIERAJCIE Z SOBĄ bo ludzie którzy potrzebują pomocy dadzą w zamian coś za trud i poświęcenie.
A z resztą... Co mi tu z biblią wyskakujesz? A może ja nie wierząca jestem?
Po za tym Wasza pasja zarówno jak mój dar nie ma nic wspólnego nauką chrześcijaństwa, zresztą chrześcijaństwo jak i inne doktryny religijne wywodzą się częściowo z pogaństwa. Długo by opowiadać.
Gdybym miała trzymać się wiary to nie dość że byłabym uznana za opętaną to nie dostałabym nigdy w życiu rozgrzeszenia...
Chcesz się czegoś nauczyć? Poczytaj sobie książki np. "Medytacja, teoria i praktyka" Bednarza rozdziało o Mistrzu i jego roli. Tam jest wszystko wytłumaczone co do równoważnej wymiany. A ta książka to jeden przykład z wielu co o tym mówi

Ewa Fortuna pisze:Ja jestem tego samego zdania co Anilka.
Czemu bioterapeuta nie ma brac pieniedzy za swoja prace,czemu jasnowidz Jackowski ma nie brac pieniedzy z to co robi,bo maja dar,bo dostali go od Boga?
Maja być dodatkowo fryzjerami,piekarzami,czy lekarzami,zeby z czegoś żyć,a pomagac maja za darmo?
Ja pomagam za darmo,bo mam inne źródło dochodów ,ale jak bym nie miała to za moja pomoć tez brała bym pieniądze. Jezeli człowiek kocha to co robi,robi to z serca i dodatkowo jeszcze z tego sie utrzymuje,to moim zdaniem jest to najlepsze co mogło go spotkać. Dla czego ja mam sobie wyszukiwać jakis głupi zawód,zeby sie utrzymać, skoro mam jakis dar i mogę z niego czerpać zyski i do tego niesć pomoc. Piosenkarz z przepięknym głosem tez dostał dar,artysta malarz tez dostał dar,jasnowidz tez dostał dar,egzorcysta.....itd.
Owszem, zawsze mozna powiedziec CO ŁASKA i jezeli Bóg macza w tym palce,to dostaniemy tyle,ze wystarczy nam na życie,ale nie krytykujmy tych,którzy zrobili ze swych zdolności zawód.

sooleyman pisze:W mojej subiektywnej ocenie szarlatan i osoba nieuczciwa może zdarzyć się na każdej płaszczyźnie i w każdym przejawie ludzkiej aktywności - poczynając od robotników, poprzez rzemieślników, prawników, lekarzy, urzędników, a nawet duchownych.
Z drugiej strony dlaczego osoba posługująca przy kontakcie z równoległą rzeczywistością ma być pozbawiona choćby drobnej, symbolicznej opłaty za poświęcony czas odebrany własnej rodzinie, czas, w którym mogła zająć się zarabianiem pieniędzy w firmie czy urzędzie?
Wszak jest to praca z energiami, praca bardzo wyczerpująca i czasochłonna - sesja u medium to nie jest 10 minut...
Czym się różni w końcu medium od mediatora? Dlaczego mediator między ludźmi z jednej rzeczywistości ma być godzien zapłaty, a mediator (medium) między różnymi rzeczywistościami nie?

Nie wiem jakie są Twoje poglądy na chrześcijaństwo, ale spirytyzm jest ze chrześcijaństwem bardzo związany, można powiedzieć, że jest bardziej chrześcijański niż wiele kościołów choćby z uwagi na te elementy zaczerpnięte z pogaństwa, od których spirytyzm się odżegnuje. Ale jeśli za kryterium przynależności do chrześcijaństwa uznajesz np. ocenę Kongregacji ds. Nauki Wiary Kościoła Katolickiego, to ja niestety Cię nie przekonam, podobnie jak do milionów innych rzeczy, począwszy od możliwości zbawienia osób w innych religiach, a kończąc na używaniu prezerwatyw w afrykańskich społeczeństwach dziesiątkowanych przez AIDS.![]()
Wielu spirytystów trzyma się wiary i nie wychodzi im to na złe. Nawet przeciwnie. We mnie spirytyzm nawet ją pogłębił.
Lubię się uczyć i choć mam dużo braków w literaturze przedmiotu, staram się nadrabiać zaległości. Jeśli naprawdę chcesz, żebym sięgnął do tej książki (czasami odsyła się kogoś do lektury po to tylko, żeby powiedzieć mu w nieco zmienionej formie "Odczep się ode mnie, wiem lepiej!"), napisz proszę coś więcej o tych rozdziałach, bo na pewno też inni forumowicze są ciekawi, czego mogą się spodziewać po takiej lekturze.
...jest jak najbardziej nie na miejscu. Proszę odwołać się do norm społeczno - moralnych i zdecydować samodzielnie, czy aby nie obraził Pan "anilki", tylko że w grzeczny sposób (który, nawiasem mówiąc, też jest obrazą). Mam nadzieję, że odsyłając Pana/Pani (nick mi niestety nic nie mówi) do wyżej wymienionej i zacytowanej książki, spotkam się z bardziej kulturalną formą poszanowania mojej osoby i poglądów.(czasami odsyła się kogoś do lektury po to tylko, żeby powiedzieć mu w nieco zmienionej formie "Odczep się ode mnie, wiem lepiej!")
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 3 gości