OneNight pisze: Istniejemy po to, żeby się rozwijać, ale skoro istnieją inne cywilizacje, to równie dobrze możemy się tam rozwijać. Więc czemu akurat człowiek?
Zgodnie z tym, co Pawełek pisze, inne cywilizacje są podobne do człowieka ziemskiego. To chyba w KD jest pytanie o to, jak wyglądają ludzie z innych planet, na co Duch odpowiada, że są do nas podobni, choć różnice są spore. Jednak dla naszego oka "ufoludki" mają przyjemną powierzchowność. Duch wyraża się również, że ludzie zamieszkujący wszystkie ciała niebieskie tworzą ludzkość i absolutnie nie można mówić o tym, że ludzie żyją tylko na Ziemi.
Wg przekazów z Zaświatów Ziemia jest średnio rozwiniętą planetą, co znaczy, że ludzie ziemscy są dopiero w połowie swojego rozwoju. Istnieją planety jeszcze niżej od niej rozwinięte, gdzie zło jest jeszcze większe, ale większość ciał niebieskich zamieszkują ludzie wyżej od nas rozwinięci duchowo. Duch wciela się na takim świecie, które pod względem rozwoju odpowiada stopniowi rozwoju tego ducha. Wraz z rozwojem wciela się na coraz to wyżej rozwiniętych planetach, zgodnie z prawem "podobne przyciąga podobne". Myślę też, że decyzja o wcieleniu się na tej, a nie innej podobnej planecie, zostaje podjęta pod wpływem zwykłej sympatii do owej planety.
Pawełek pisze:Inne światy różnią się jedynie tym, że są bardziej rozwinięte technologiczne, intelektualnie, moralnie a ciała są mhm... bardziej eteryczne
No nie wiem czy to takie "jedynie"

Rzeczywiście materia, z której zbudowane jest ciało człowieka, staje się coraz rzadsza, lżejsza, wraz z rozwojem duchowym animującego to ciało ducha. Najlżejszą formą materii jest, z tego co rozumiem, ciało duchowe.