Tzw. pytania forumowicza do innych forumowiczów

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Tzw. pytania forumowicza do innych forumowiczów

Postautor: czarnyMag » 10 wrz 2017, 23:18

Krzysztoff pisze:Nie wiem kim są My ? Zdefiniuj "My" z kim rozmawiam?
To co napisałeś po prostu definiuje duchy które nie są jeszcze mocno rozwinięte


My to tak jak piszesz duchy wcielone obecnie na Ziemi a Oni to ci co już ukończyli proces się wcielania - choć nie mam pojęcia czemu oni byli przed nami ale wierzę w to, że tak było.

Krzysztoff pisze:Nic nie pamiętam ale wspomnienia z poprzednich wcieleń i między wcieleniami badał dr. Michael Newton; zrobił rekonesans metodą hipnozy regresyjnej na grupie ludzi i od tych N osób wyciągnął wiedzę . Taka informacja do mnie przemawia - niezależne badania a nie pojedyncze "wsponienia" pisane anonimowo na jakimś forum
Polecam ci książki z serii "Wędrówka dusz" może to coś wyjaśni


Ale pan dr napisał w podsumowaniu tej książki to: "Wszystkie opisane przeze mnie przykłady dotyczące życia po śmierci nie mają podstaw naukowych, mogących potwierdzić ich prawdziwość." W sumie to oznacza że ja czy on oboje możemy się mylić i jeden z nas może mieć rację :)

Krzysztoff pisze:Co do Kardeca to nikt tutaj nie traktuje go jak świętego (ze spirytystów), raczej wyrażamy wdzięczność za wykonaną dobrą robotę w kwestii kodyfikacji (KD).
A co do rozwoju duchowego to Ty - słuchaj więcej swojej żony :D


Ta kodyfikacja to spisanie wypowiedzi ducha który ma taką samą szansę być świętym jak i demonem który zaprzecza w istnienie Demonów jak to robią Demony :) Ściąga z podniesienia Jezusa jak to Demon i mówi, że jest on równy nam :lol: I oczywiście twierdzi że piekła nie ma a ci wszyscy prorocy z ST to byli idioci :lol: I nic nie wie o innych poza ludźmi (bo akurat jest mu na rękę byśmy uwierzyli że w całym nieskończonym kosmosie jesteśmy sami jak palec i zdani na Niego (braciszka z wyżyn duchowych, jedynego który o nas myśli każdego dnia :)
A ten strach i panika by wezwać w naukowym stylu Kardeka który teraz właśnie wie to czego nie wiedział jak żył jest zupełnie niezrozumiała. Przecież gdyby spirytysta taki choćby jak Ty powiedział do A.K. przyjdź i potwierdź to coś kodyfikował to by chyba przyszedł. No chyba, że przyszedłby ten kogo kodyfikował - to by mogło być wtedy nieciekawie - tylko, że Wy nie wierzycie w Demony więc w czym problem? :)
A co do mojej żony to ona mi wierzy na sto procent zwłaszcza po tym jak opisałem jej członków jej zmarłej rodziny gdy ich zaprosiłem do siebie :)

Krzysztoff pisze:Obojętnie w co wierzysz - każdego obowiązuje prawo przyczyny i skutku więc można robić co się chce ale konsekwencje zawsze cię dopadną .


Być może tak a być może nie. Nie da się tego na dziś udowodnić. Co będzie po śmierci to będzie :)
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Tzw. pytania forumowicza do innych forumowiczów

Postautor: czarnyMag » 10 wrz 2017, 23:45

W sumie forum poszerzyło moją wiedzę trochę w dziedzinie zwłaszcza ludzkich wierzeń które jednak są tylko wierzeniami takimi samymi jak wyznawali ludzie różnych kultur dotychczas. Pozwoliło porównać Ewangelie i Stary Testament z Księgą Duchów, Ewangelią wg spirytyzmu i zagłębić się w duszę innych wcielonych (poznać co w nich gra i skłócić się z niejednym).
Pocieszyłem się również zwłaszcza po praktykach szatanizmu, że jedziemy dalej na tym samym wózku w stronę domniemań z uśmiechem przyklejonym do swych ust udając że jest ok :) Niejednego odwiedziłem również idąc przez astral na krzywy ryj (pogubiłem kilku znajomych w waszych domach to odprowadźcie "ich" do drzwi z łaski swojej :) i się nie gniewajcie - jesteśmy tylko "ludźmi" a błądzenie jest wpisane w nasze wcielenie (w moje przynajmniej).
Za 3 lata po oczyszczeniu Ziemi wpadnę tu jak będę jeszcze wśród żywych :lol:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Tzw. pytania forumowicza do innych forumowiczów

Postautor: Nikita » 11 wrz 2017, 08:03

Co to znaczy Magu, ze pogubiles w odwiedzanych domach swoich znajomych? To mnie troche zaniepokoilo, bo raz cos mnie dzgnelo w bok w czasie snu i to bylo malo sympatyczne.... :(
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Tzw. pytania forumowicza do innych forumowiczów

Postautor: czarnyMag » 11 wrz 2017, 09:29

Nikita pisze:Co to znaczy Magu, ze pogubiles w odwiedzanych domach swoich znajomych? To mnie troche zaniepokoilo, bo raz cos mnie dzgnelo w bok w czasie snu i to bylo malo sympatyczne.... :(


To znaczy, że przyprowadzeni przeze mnie "goście" się nie odzywają bowiem się próbują zadekować u wcielonych bo wiedzą to samo co ja, że oto idzie oczyszczenie a nasza "kochana" Ziemia oto jest pułapką z której już nie da się uciec. Astral już nie istnieje bo każdy z takich jak ja wchodzi tam i czyści wszystko (cofa wydane dyspozycje a więc zjawy, wampiry energetyczne itd.) - zamyka się bowiem pewien okres - okres naszej bezkarności i ćwiczeń. Już nawet w TV księża katoliccy (co kiedyś byłoby nie do pomyślenia mówią - teraz będzie tzw. "mały sąd nad duszami Ziemi" :twisted: Mówi tak wielu kapłanów w TV :!: a potem dodaje - "to nie będzie apokalipsa lecz sąd duszy przed ostatecznym sądem" - czy wcześniej jakiś kapłan katolicki powiedziałby coś podobnego w TV :?: :)
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Tzw. pytania forumowicza do innych forumowiczów

Postautor: czarnyMag » 11 wrz 2017, 09:53

Ja Wam w każdym razie napisałem co się obecnie dzieje. A to co z tym zrobicie - Wasza sprawa :!: Macie wolną wolę :lol:
I to było dla mnie upokarzające oraz poniżające bo najchętniej by Was wszystkich poz.... :lol: ale cóż musimy dbać o tyły..
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Tzw. pytania forumowicza do innych forumowiczów

Postautor: czarnyMag » 11 wrz 2017, 10:33

Jeszcze takie pytanie na odchodne (bo to mnie interesowało szczególnie :) umiera Twoje spirytysto dziecko na chorobę która jest nieuleczalna w tej chwili lub zabijająca w 95 procentach w chwili obecnej - i co Wy spirytyści wtenczas robicie? Zwracacie się o pieniądze do innych? Prosicie o modlitwę? (a gdy to co robicie zawodzi co wtenczas robicie?). Uznajecie karmę? Uznajecie wolę Najwyższego?
Bo Ja nie uznałem i dlatego dostałem to co chciałem :D
Ale ja pytam Was - co Wy wtenczas robicie :?: ................................... :twisted:

A Ty "1Prawda1" - co Ty na to i ten cały Platon który zerżnął Sokratesa? Poświęciłbyś życie ukochanego/ukochanej dla tej całej filozofii która się nie umywa do niczego poza wywyższeniem swojego "ego" ? :)

A Ty "OneNight " - co Ty byś zrobił w takim przypadku? No bo wiesz "nauka" to w takim przypadku równa się cmentarz :twisted: A więc cmentarz :?: :)
I uważaj na odpowiedź bo będzie ona zobowiązująca :lol: Bo nie mi odpowiesz :lol:
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Tzw. pytania forumowicza do innych forumowiczów

Postautor: OneNight » 11 wrz 2017, 15:27

Nie mam zamiaru odpowiadać na Twoje pytania i do niczego się nie zobowiązuje.
Awatar użytkownika
OneNight
 
Posty: 2768
Rejestracja: 09 lip 2015, 13:38

Re: Tzw. pytania forumowicza do innych forumowiczów

Postautor: 1Prawda1 » 11 wrz 2017, 17:00

A Ty "1Prawda1" - co Ty na to i ten cały Platon który zerżnął Sokratesa? Poświęciłbyś życie ukochanego/ukochanej dla tej całej filozofii która się nie umywa do niczego poza wywyższeniem swojego "ego" ? :)


Moja filozofia to nie są instrukcje życia, lekcje, czy inne takie. Moja filozofia to ćwiczenie się w odchodzeniu z tego świata wraz z momentem narodzin. Filozof sokratejski/platoński potrafi wstydzić się nawet ciała. Ziemia to byt niedoskonały, w przypadku wielkich chorób musimy się z tym godzić i uznać jako wadę, jeżeli jesteśmy oczywiście w całkowitej niemocy nad daną ziemską wadą. Gdyby udało się sokratejski świat idei połączyć z materią tak, aby była ona ideałem to znaczy, że materia (czy nawet szerzej: to co było przed nią) - materia od zawsze byłaby elementem świata idei i nie byłoby żadnego zła, bo nie z tego słynie ideał, że tłumaczy cierpienie.

Pytaj ile wlezie. Pytania to cecha filozofa, a filozof to jedyna osoba, która odkrywa swoją naturę. Bo z wiedzą o budowie naszych dusz nikt się nie rodzi, bo to właśnie śmierć jest życiem, to co po niej, a Ziemia jest niewiedzą i życiem jakby we śnie, w śmierci. Musisz odnaleźć w umyśle ten akt, który ujawni się przed Tobą jako życie niepełne teraz. Życie pełne masz w naturze, lecz bestialsko stłumione przez konieczne połączenie się z ciałem.

To jest rozmowa między mną, a magiem i jeśli ktoś więcej chciałby się dołączyć, to tym razem muszę odmówić. Nie każdy potrafi ująć wiedzę z takiego dystansu jak robi to mag. A filozofia ceni sobie pokorę opartą na braku własnych kreacji.
Bogiem jest niebo, fachowo: Świat Idei
Oto rzecz, która przez nasze ograniczenia potrafi szkodzić, czy będzie, czy nie będzie w określonej chwili używana: wiarygodność
https://www.youtube.com/watch?v=AYPcf2pbrYo
Awatar użytkownika
1Prawda1
 
Posty: 1143
Rejestracja: 31 maja 2015, 23:31

Re: Tzw. pytania forumowicza do innych forumowiczów

Postautor: czarnyMag » 18 wrz 2017, 00:29

Zdaję sobie sprawę, że spirytystów raczej nie przekona to co chce napisać bo są uparci ale przedstawię tu to co się dowiedziałem bo nie jest to wcale dalece odbiegające od tych przekazów które spisał Kardek - przynajmniej forma jest zachowana choć treść jest inna. Może komuś się to do czegoś przyda. Otóż są również przekazy pośmiertne tzw. ojca Pio i on mówi, że Ziemię stworzyły dychy które tu żyją w ciałach. Duchy te zostały zrobione ponoć w konia przez ciemną istotę która odebrała im podstępnie pamięć poprzednich żyć i uwięziła w świecie (na tej planecie) którą wcielani na Ziemi sami sobie przygotowali jako sprawdzian swych możliwości. Duchy z Ziemi posiadają umiejętności (niepowtarzalne które zapomnieli dlatego tu gniją :) W chwili obecnej każdy kto umiera odradza się tu od razu bez względu co tam pozytywnego lub negatywnego zrobił (podobnie jak tu gdzieś napisała Natasza - swoją drogą z skąd ona to wiedziała?)
Z ziemi jest tylko jedna "brama" ta z loretańskiej litanii - jest to istota anielska "Maria" (przynajmniej gość tak twierdzi :) która prowadzi na zewnątrz (daje możliwość opuszczenia tej planety duchowi tu uwięzionemu). Przychodzą tu również duchy by pomóc uwięzionym i czasami się staczają. A Bóg nie będzie ingerował bo mamy wolną wolę i równym sobie pod względem stworzenia dobrowolnie oddaliśmy swoją pamięć wcieleń. Więc mamy problem.
Oczywiście o karmie nic nie wspomniał :D
"żyj i daj żyć innym"
Awatar użytkownika
czarnyMag
 
Posty: 2852
Rejestracja: 05 gru 2014, 21:22
Lokalizacja: Astral - tu i tam - teraz tu

Re: Tzw. pytania forumowicza do innych forumowiczów

Postautor: Xsenia » 18 wrz 2017, 00:36

czarnyMag pisze:Ziemię stworzyły dychy które tu żyją w ciałach. Duchy te zostały zrobione ponoć w konia przez ciemną istotę która odebrała im podstępnie pamięć poprzednich żyć i uwięziła w świecie (na tej planecie) którą wcielani na Ziemi sami sobie przygotowali jako sprawdzian swych możliwości. Duchy z Ziemi posiadają umiejętności (niepowtarzalne które zapomnieli dlatego tu gniją W chwili obecnej każdy kto umiera odradza się tu od razu bez względu co tam pozytywnego lub negatywnego zrobił (podobnie jak tu gdzieś napisała Natasza - swoją drogą z skąd ona to wiedziała?)
Z ziemi jest tylko jedna "brama" ta z loretańskiej litanii - jest to istota anielska "Maria" (przynajmniej gość tak twierdzi która prowadzi na zewnątrz (daje możliwość opuszczenia tej planety duchowi tu uwięzionemu). Przychodzą tu również duchy by pomóc uwięzionym i czasami się staczają. A Bóg nie będzie ingerował bo mamy wolną wolę i równym sobie pod względem stworzenia dobrowolnie oddaliśmy swoją pamięć wcieleń.


Mniej więcej zgadza sie to z tym w co wierzę. I tylko jedno pytanko: Skoro te duchy "posiadają umiejętności" (pomimo iż je zapomnieli) to po co im "brama z lkoretańskiej litanii" by wybyć z Ziemi? :) I co to znaczy, że zła istota "uwięziła" dusze tutaj? "Uwięziła" poprzez zapomnienie? A może jeśli dusza sobie przypomni to przestanie być uwięziona? :)

Ja nie mam zamiaru być w "drugim" niebie. I na 100% nie zamierzam wracać na Ziemię. A moim kierunkiem po śmierci będzie kraniec wszechświata. :)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości