Nikita pisze:wlasnie ja tez podobnie mysle, ze w miare ewolucji ducha bedziemy jesc coraz mniej miesa
Dla mnie to totalna nadinterpretacja słów z księgi Duchów.
Zbyszku ująłeś w słowa dokładnie to, co ja ciągle chcę przekazać.
Nie ważna jest twoja dieta. Nie ważne jest, czy jesz mięso, czy go nie jesz. Ważne są twoje wyrzeczenia i ich konsekwentne przestrzeganie. Tylko to może spowodować rozwój twojej duszy. Dla mnie nie ma różnicy pomiędzy wegetarianinem, który odrzucił mięso, alkoholikiem, który odrzucił alkohol, czy człowiekiem, który w imię swojego dobra odrzuca słodycze. Nie ważne jest co jesz. Ważne jest twoje wyrzeczenie i konsekwencja w jego utrzymaniu. Dlatego nigdy nie byłam, nie jestem i nigdy nie będę przeciwna wegetarianizmowi.
Ostatnio ciągle mam wrażenie, że wegetarianie uważają się za lepszych ludzi od reszty. To samo było z arystokracją, która uważała się za lepszych od motłochu, i aryjczyków, którzy uważali się za nadludzi. Coraz bardziej się obawiam, że wasze działania idą w kierunku, albo idziesz z nami, albo cię zniszczymy, a każdego kto myśli inaczej od was uważacie za wroga. Zły to kierunek. I coraz bardziej nie wiem, jak wam to uświadomić. Wegetarianizm nie jest kolejnym poziomem w rozwoju duszy!!! Wyrzeczenia tak. Brutal ciągle mówi o wyborze trudnej, ale prawej ścieżki. I to jest to. Ale nie każdy ma na tej dobrej ścieżce rezygnację z mięsa!!! Dla jednych będzie to alkohol, dla innych narkotyki, a jeszcze dla innych ulubione hobby, któremu nie może się poddać. Każdy z nas ma swój krzyż (że się tak wyrażę) i nie zawsze on oznacza rezygnację z mięsa. I nie rozumiem, jak można pisać słowa
. Zbyszek napisał bardzo ważna rzecz. Elementy z ciał zwierząt wykorzystywane są w różnych przemysłach. Ze zwierząt robione są ubrania, buty, torebki, paski, rzemyki, suplementy diet, witaminy (np. na bazie tranu), kosmetyki (pomadki, tusze do rzęs, kremy) i wiele, wiele innych. Czy mam rozumieć, że wegetarianie nie używają żadnych z tych rzeczy? Czy znacie skład wszystkich produktów, które używacie, a nie tylko jecie?kalatala pisze:kto kupuje produkty wytworzone na cierpieniu zwierząt, przyczynia się do ich cierpienia
Przepraszam jeśli moje słowa są zbyt dosadne i znowu kogoś urażą, ale powiem słowami, które wbijali mi najbliżsi (mąż, teściowa) "prawda boli" i lepiej się do tego przyzwyczaić.

