czarnyMag pisze:Od pewnego czasu nie pasuje mi to, że Ziemia jest władztwem Boga! Każdorazowo w imię Adonaja wzywałem Demony i one się stawiały. Zaczynam uważać, że Bóg oczywiście ma tu wejście ale, że jest to władztwo Demona.
Wzywasz, wywołujesz a przychodzą byty odpowiadające twojej intencji i wibracji. Nic więcej
Wszelkie wiarygodne źródła powtarzają że niskie duchy (bo demonów nie ma) podlegają woli duchów wyższych a wszystko podlega woli Boga
czarnyMag pisze:Zresztą w Biblii też tak jest napisane, że Diabeł spadł na Ziemię (a wtedy na Ziemi nie było jeszcze nas). To On nas tu sprowadził! Nasze dusze stworzył być może Bóg ale Diabeł nas tu sprowadził.
Już wolę teorię o kosmitach
czarnyMag pisze:A do czego zmierzam? Otóż jak np. katolik wierzy w niebo i piekło to po swej śmierci sam sobie wykreuje to w co wierzy a więc będzie więźniem swych omamów. To samo spirytysta sam sobie stworzy karmę i się w niej pogubi. Spirytyści lubią wypierać Diabła więc każdy Diabeł może się im przedstawić jako opiekun duchowy który dla ich "dobra" proponuje odrobienie kolejnej pracy na rzecz bliźniego.
Jeżeli Diabła definiujesz jako byt który w sposób sprytny nakłania inne istoty do pracy na rzecz bliźniego , to znaczy że to jest taki dobry diabeł.
Świadoma praca na rzecz bliźniego jest wynikiem indywidualnej decyzji, co więcej w zaświatach jest wielu chętnych do takiej pacy a nie wszyscy mają okazję się wcielić i zrealizować swój plan
czarnyMag pisze:A ja prysnę bo nie stworzę sobie "krat" swego poniżeniaAle muszę być całkowicie przekonany że Ziemia to kreacja Demona!
Praca na ziemi nie jest żadnym poniżeniem lecz wzniosłym zadaniem i misją i z pewnością ty taką misję sobie też zaplanowałeś , skontaktuj się ze swoim przewodnikiem i zapytaj o cel swojej misji
