szkola z duchami..

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: szkola z duchami..

Postautor: kalatala » 08 wrz 2013, 21:27

No cóż, w takim razie jeśli uznać, że objawieniem jest manifestacja duchowa i potem przekaz na którym opiera się filozofia spirytystyczna, to chyba objawienie...? Bez manifestacji duchowych nie powstałby Spirytyzm.
Awatar użytkownika
kalatala
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 914
Rejestracja: 28 cze 2012, 19:05
Lokalizacja: Białystok

Re: szkola z duchami..

Postautor: atalia » 08 wrz 2013, 21:51

Manifestacja duchowa nie jest Objawieniem, bowiem nie jest Słowem Bożym.
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: szkola z duchami..

Postautor: kalatala » 08 wrz 2013, 22:18

Ale niesie ze sobą Słowo Boże, czyż nie? Duchy dyktując przekazy robią to w imię Boga, by chwalić Jego imię i tłumaczyć Boskie prawa.
Awatar użytkownika
kalatala
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 914
Rejestracja: 28 cze 2012, 19:05
Lokalizacja: Białystok

Re: szkola z duchami..

Postautor: cthulhu87 » 09 wrz 2013, 06:37

Kalatala - jakbym był ortodoksyjnym chrześcijaninem uznałbym, że odwracasz porządek wiary. Wątpię czy spirytyzm jest w ogóle religią w klasycznym rozumieniu. Wydaje się raczej punktem, gdzie metoda, dla której wzorem są nauki przyrodnicze, spotyka się z religią i to w charakterze okrojonym, bo w spirytyzmie nie ma mowy o obrządkach religijnych, rytuałach, symbolicznej i sformalizowanej inicjacji itd..W spirytyzmie z religii pozostaje tylko modlitwa (uproszczona), powołanie się na autorytet Chrystusa (ale ze względu na jego wyższość moralną, a nie objawiony charakter Pisma) oraz zachęta do przekładania swoich poglądów na działania praktyczne. Zauważ, że nawet modlitwa zatraca czasami swój transcendentny charakter i bywa porównywana do działania magnetycznego czy fluidycznego.
I tak jak Księga Duchów nie jest świętą księgą, tak też spirytyzm nie może być rozumiany jako kolejny odłam chrześcijaństwa, chyba że w ogóle poszerzymy albo odmienimy definicje religii. Zresztą zdaje się, że cała nasza dyskusja rozbija się właśnie o sprawę zdefiniowania chrześcijaństwa, religii, określenia sposobów dochodzenia do prawdy o świecie itd.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: szkola z duchami..

Postautor: Nikita » 09 wrz 2013, 07:20

wszystkie religie sa jak rzeczki, strumyki, ktore prowadza do Boga...ale nawet jak sie nie wyznaje zadnej religii droga do Boga jest zawsze otwarta....dla ateistow, sceptykow , agnostykow itd...

Tez nie mam problemow z byciem chrzescijanka...krytykuje kosciol ale znam swoje korzenie....chrzescijanstwo to wspaniala tradycja i spirytyzm bazuje na tej tradycji..
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: szkola z duchami..

Postautor: Krzysztoff » 09 wrz 2013, 09:23

Marcin, można by pomyśleć że objawienia to coś złego , natomiast mediumistyczne przekazy - jakąś naukową obserwacją hehe
dobre sobie
obydwa tematy wpadają w tą samą kategorię przekazów wiedzy od bytów "nadprzyrodzonych" nie ma tu żadnej nauki i żadnych dowodów. Więcej - np. ewangelia chrześcijańska to zbiór opowieści spisanych przez ludzi o człowieku i jego naukach , natomiast KD to zbiór wiedzy przekazanych przez niewidzialne istoty. Przyznasz że to 2-gie dla człowieka racjonalnie myślącego jest bardziej podejrzane...

Spirytyzm jak na razie nie jest "naukowy" opiera się na wierze w świat duchów, w dobrego Boga; jeżeli spojrzymy okiem spirytystycznym na resztę religii to widzimy wiele wspólnych punktów: - uznanie Boga jako najwyższą istotę, modlitwę , wiarę w byty które się nami opiekują (anioły - opiekunowie), katolicy mówią Duch święty - my mówimy duchy wyższe, katolicy mówią objawienia my mówimy mediumizm, no i przede wszystkim cała nauka moralna Jezusa jest tu punktem wspólnym.

Mam wrażenie że wiele osób zatrzymało się na przeczytaniu Księgi Duchów natomiast najważniejszym dziełem spirytystycznym jest Ewangelia wg.spirytyzmu. Reasumując - tak jak napisała Nikita, jest wiele dróg rozwoju , jedni potrzebują katolicyzmu inni spirytyzmu dla każdego coś dobrego z tego punktu widzenia krytykowanie innych religii jest bezcelowe (pomijając to że czasami chcemy pokazać że jesteśmy lepsi, mądrzejsi , poważniejsi i bardziej racjonalni) lub po prostu panicznie boimy się śmieszności.
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: szkola z duchami..

Postautor: oran » 09 wrz 2013, 09:50

Forum pisane ma to do siebie,że w końcu zapętla temat, tak,że pierwotna myśl schodzi na plan dalszy,prawie nie widoczny...oczywiście,że jest wiele dróg które prowadzą do tego samego celu i dla jednego "lepsza",bardziej sprzyjająca zmianom na dobre,jest jedna, dla kogoś innego druga...wszyscy opieramy sie jedynie na tym co ktoś napisał,powiedział i nikt do końca nie może wiedzieć jaka jest prawda....moim zdaniem nie ma większego znaczenia jaką etykietkę nosi dana osoba a ma znaczenie jaka jest na co dzień...nie ma stylu który jest lepszy od innego,wszystko to tylko dany człowiek....
Pytanie było czy spirytyzm to chrześcijaństwo-nie i tak,to chyba jak dla mnie najlepsza odpowiedz.
Wszystkich serdecznie pozdrawiam :)
oran
 
Posty: 210
Rejestracja: 22 sty 2011, 12:58

Re: szkola z duchami..

Postautor: cthulhu87 » 09 wrz 2013, 10:05

Krzysztoff pisze:Marcin, można by pomyśleć że objawienia to coś złego , natomiast mediumistyczne przekazy - jakąś naukową obserwacją hehe


Niekoniecznie coś złego. Po prostu coś innego.

Krzysztoff pisze:obydwa tematy wpadają w tą samą kategorię przekazów wiedzy od bytów "nadprzyrodzonych" nie ma tu żadnej nauki i żadnych dowodów. Więcej - np. ewangelia chrześcijańska to zbiór opowieści spisanych przez ludzi o człowieku i jego naukach , natomiast KD to zbiór wiedzy przekazanych przez niewidzialne istoty. Przyznasz że to 2-gie dla człowieka racjonalnie myślącego jest bardziej podejrzane...


W spirytyzmie nie ma mowy o żadnych bytach "nadprzyrodzonych" - otóż te byty, z którymi się kontaktujemy, są właśnie "przyrodzone". Duchy, jak stwierdza Kardec, to jedna z sił przyrody, nowo odkryta przez spirytyzm.

Istotnie, dla człowieka racjonalnie myślącego przyjęcie, że KD to zbiór wiedzy przekazanych przez niewidzialne istoty byłoby kłopotliwe, ale pod warunkiem, że musiałby to przyjąć na wiarę, tak jak wierni przyjmują treści ewangeliczne, tradycję i dogmatykę kościelną. Jeśli nie widzisz jakościowej różnicy i uznajesz, że nie ma tu żadnej nauki i żadnych dowodów, to znaczy, że negujesz badania mediumiczne - a więc przekształcasz spirytyzm w system religijny odzierając go z empirii, na której on właśnie się opiera i która go wyróżnia pośród wszystkich wcześniejszych systemów filozoficznych i religijnych, które poruszały problem manifestacji "duchów".

Spirytyzm jak na razie nie jest "naukowy" opiera się na wierze w świat duchów, w dobrego Boga; jeżeli spojrzymy okiem spirytystycznym na resztę religii to widzimy wiele wspólnych punktów: - uznanie Boga jako najwyższą istotę, modlitwę , wiarę w byty które się nami opiekują (anioły - opiekunowie), katolicy mówią Duch święty - my mówimy duchy wyższe, katolicy mówią objawienia my mówimy mediumizm, no i przede wszystkim cała nauka moralna Jezusa jest tu punktem wspólnym.


Spirytyzm nie jest naukowy jedynie w tym sensie, że wiedza zdobyta w wyniku badań mediumicznych, analizy przekazów, współczesnych badań nad NDE i OBE, nie daje się uzgodnić z klasycznymi dyscyplinami nauki i nie ma powszechnej akceptacji w środowisku naukowym. Nie oznacza to jednak, że ta wiedza nie opiera się na eksperymencie. Możemy od biedy powiedzieć, że spirytyzm jest paranauką, ale na pewno nie pseudonauką. W każdym razie negowanie naukowości spirytyzmu to pozbawianie go jedynego prawdziwego wyróżnika spośród rozmaitych systemów.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: szkola z duchami..

Postautor: atalia » 09 wrz 2013, 11:41

O nauce mainstreamowej i jej stosunku do badań nad zyciem po śmierci wiele tu już napisano...ja też mam w tym swój skromny udział. :?
Jednak w tej chwili intryguje mnie coś innego- w którym miejscu w KD czy jakiejkolwiek innej książce Kardeca jest powiedziane, że Bóg jest "Istotą"?,tzn. wyraźnie zaznaczone, że jest bytem osobowym?
Przyznam szczerze, że nie pamiętam. :oops:
atalia
spirytystka
spirytystka
 
Posty: 3943
Rejestracja: 17 sty 2010, 12:30

Re: szkola z duchami..

Postautor: Krzysztoff » 09 wrz 2013, 11:47

cthulhu87 pisze:W spirytyzmie nie ma mowy o żadnych bytach "nadprzyrodzonych" - otóż te byty, z którymi się kontaktujemy, są właśnie "przyrodzone". Duchy, jak stwierdza Kardec, to jedna z sił przyrody, nowo odkryta przez spirytyzm.
czepiasz się słowa - chodzi o istoty ze świata niematerialnego

cthulhu87 pisze:Istotnie, dla człowieka racjonalnie myślącego przyjęcie, że KD to zbiór wiedzy przekazanych przez niewidzialne istoty byłoby kłopotliwe, ale pod warunkiem, że musiałby to przyjąć na wiarę, tak jak wierni przyjmują treści ewangeliczne, tradycję i dogmatykę kościelną. Jeśli nie widzisz jakościowej różnicy i uznajesz, że nie ma tu żadnej nauki i żadnych dowodów, to znaczy, że negujesz badania mediumiczne - a więc przekształcasz spirytyzm w system religijny odzierając go z empirii, na której on właśnie się opiera i która go wyróżnia pośród wszystkich wcześniejszych systemów filozoficznych i religijnych, które poruszały problem manifestacji "duchów".
Nie muszę przekształcać spirytyzmu w system religijny; spirytyzm określa sferę religijną - odniesienie do Boga, życia po śmierci, nagrody-kary, reinkarnacja. Jeśli chodzi o doświadczanie empiryczne - to oczywiście jest dostępne dla nielicznych (tak jak w innych religiach). Możemy o owych empirycznych "dowodach" przeczytać w książce i uwierzyć, no chyba że Marcinie sam przeprowadziłeś jakieś ciekawe doświadczenia... nawet jeżeli tak to przecież nie oznacza automatycznie że jest to dowód dla mnie bo przecież nie można traktować tych doświadczeń (jak zauważyłeś) w kategorii powtarzalnego eksperymentu.

cthulhu87 pisze:Spirytyzm nie jest naukowy jedynie w tym sensie, że wiedza zdobyta w wyniku badań mediumicznych, analizy przekazów, współczesnych badań nad NDE i OBE, nie daje się uzgodnić z klasycznymi dyscyplinami nauki i nie ma powszechnej akceptacji w środowisku naukowym. Nie oznacza to jednak, że ta wiedza nie opiera się na eksperymencie. Możemy od biedy powiedzieć, że spirytyzm jest paranauką, ale na pewno nie pseudonauką. W każdym razie negowanie naukowości spirytyzmu to pozbawianie go jedynego prawdziwego wyróżnika spośród rozmaitych systemów.

:) To ciekawe co mówisz o eksperymencie bo zauważyłem na forum taką ciekawą prawidłowość , że większość wierzy w kodyfikację natomiast jeżeli ktoś publikuje otrzymane przez siebie przekazy czy mówi o doświadczeniach - spotyka się często ze sceptycyzmem. Wniosek - wierzymy książkom - tak zostaliśmy wychowani, natomiast bardzo sceptycznie oceniamy relacje innych :) . Czy to nie paradoks naszych czasów ? Tak czy inaczej nie widzę sprzeczności z pewnym dążeniem do połączenia duchowości i nauki i używaniem takich słów jak religia, Bóg, modlitwa - zupełnie mi te słowa nie przeszkadzają.

Bardzo podoba mi się to co napisali Nikita i Oran , z tym że dodał bym jeszcze że niektórzy poszukujący swojej ścieżki rozwoju już wybrali swoją - moim zdaniem należy to uszanować i podchodzić do tego z postawą życzliwości - oczywiście powinniśmy dyskutować na tematy "sporne" - jak temat reinkarnacji z katolikami, natomiast wychodząc z postawą życzliwą i poszanowania 2giej strony.

Na koniec - napisałeś że jedyną prawdziwą rzeczą która wyróżnia spirytyzm jest jego "naukowość" :) - no i tutaj zasadniczo mam inne zdanie, to co wyróżnia spirytyzm to jego uniwersalność i otwartość, nie wychodzenie z pozycji supremacji nad innymi religiami , nie uzurpowanie sobie prawa do "PRAWDY" , łączenie (koncepcji i ludzi) a nie dzielenie na lepszych i gorszych, uniwersalność - czyli czystość od naleciałości kulturowych i instytucjonalnych; bazuje co prawda na naukach Jezusa - jako na najdoskonalszym przekazie lecz także z poszanowaniem wszystkich systemów które "przynoszą dobre owoce"
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości