Pytanie do Konrada

Miejsce, w którym można zadać każde pytanie dotyczące spirytyzmu, świata Duchów, reinkarnacji, sensu życia, praw kierujących naszym światem, Boga.

Re: Pytanie do Konrada

Postautor: stefan12 » 07 lut 2014, 09:15

Wszystkim wegetarianom proponuje wyjazd na safari do Afryki i rozmowę z lwem na temat tolerancji, życia w przyjaźni i niezabijania zwierząt. :lol:

Proszę również o wypowiedź obrońców zwierząt, czy ochroną należy objąć tylko ssaki, czy wszystkie gromady królestwa zwierząt - owady, gady, płazy, itd. ?
Awatar użytkownika
stefan12
 
Posty: 474
Rejestracja: 05 gru 2013, 13:08

Re: Pytanie do Konrada

Postautor: Pablo diaz » 07 lut 2014, 11:08

Kochani przedewszstkim spirytyzm mówi, że jedzenie mięsa jest częścią ludzkiego łańcucha pokarmowego.Chico Xavier nie był wegeterianinem i nie powiedział,że nie powinniśmy jeść mięsa w tym programie reinkarnacyjnym.Zasady moralne, o których mówią Duchy w kodyfikacji Kardeca czyli czynienie dobra,miłowanie,wybaczanie...jest prawem koniecznym wędrówki po ziemskiej spirali istnienia i to stawiajmy na pierwszym miejscu .Ja osobiście nie spożywam mięsa (lecz nie krytykuję tych którzy to czynią) podziękować za podpowiedż(namowę) mogę mojej mentorce duchowej.Filozofia spirytystyczna ,również zapewnia że ​​ci, którzy nie jedzą mięsa mają zasługę, ponieważ zwierzęta posiadają duszę i czują ból.I tu jest mały punkcik.
Sercem Ewangelii jest miłość,a duchem spirytyzmu miłosierdzie.
Awatar użytkownika
Pablo diaz
spirytysta
spirytysta
 
Posty: 1550
Rejestracja: 09 kwie 2012, 10:20
Lokalizacja: kołobrzeg

Re: Pytanie do Konrada

Postautor: cthulhu87 » 07 lut 2014, 12:56

stefan12 pisze:Wszystkim wegetarianom proponuje wyjazd na safari do Afryki i rozmowę z lwem na temat tolerancji, życia w przyjaźni i niezabijania zwierząt. :lol:

Proszę również o wypowiedź obrońców zwierząt, czy ochroną należy objąć tylko ssaki, czy wszystkie gromady królestwa zwierząt - owady, gady, płazy, itd. ?


A jam pytanie do stefana :P - czy jeśli lew zadziera ogon i robi kupę na safari oznacza to, że człowiek nie może korzystać z toalety? 8-)
Człowiek jest istotą rozumną i inteligentną, w tak ważnych sferach życiowych jak wypróżnianie, kopulowanie czy jedzenie nie musi oglądać się na przykład lwów, psów, krokodyli czy słoni.

Tolerancja, życie w przyjaźni i niezabijanie zwierząt, jeśli ma charakter rozumny a nie instynktowny, jest cechą wyróżniającą gatunek ludzki. Nie rozumiem argumentacji, której celem jest sprowadzanie nas do poziomu dzikich zwierząt.
"Widziałem słynne grody starożytności, spoczywające pod całunem piasku lub kamienia, jak Kartagina, miasta greckie na Sycylii, równinę Rzymu z rozwartymi grobami i śpiące pod popiołem Wezuwiusza snem wieków dwudziestu cmentarze." L. Denis
http://www.ksiazki-spirytystyczne.pl
Awatar użytkownika
cthulhu87
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 4282
Rejestracja: 19 lip 2008, 12:44

Re: Pytanie do Konrada

Postautor: Krzysztoff » 07 lut 2014, 13:51

stefan12 pisze:Proszę również o wypowiedź obrońców zwierząt, czy ochroną należy objąć tylko ssaki, czy wszystkie gromady królestwa zwierząt - owady, gady, płazy, itd. ?


Taką postawę prezentują mnisi buddyjscy - postawa współczująca dla każdej istoty żywej . Łącznie z mrówkami których nie chcą deptać , komarów których nie zabijają itd ... do poziomu jednokomórkowców

Piękna idea
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Pytanie do Konrada

Postautor: Nikita » 07 lut 2014, 13:52

Pablo wspanialy wpis....dzieki....ja takze uwazam, ze nie musimy nie jesc miesa...ale dostrzegam, ze ewoluujemy w te strone....do mnie doszedl ten impuls i dlatego poruszam ten temat.... :D


Xenia wyczulam w Tobie wojowniczke he he...ja takze uwielbiam dyskutowac....az sie chce wchodzic na forum gdy ludzie sie angazuja w dyskusje.... :D
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Pytanie do Konrada

Postautor: Krzysztoff » 07 lut 2014, 13:56

Nikita pisze:Pablo wspanialy wpis....dzieki....

także się przyłączam do podziękowań , pięknie to napisałeś
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

Re: Pytanie do Konrada

Postautor: stefan12 » 07 lut 2014, 13:58

Dokładnie o to mi chodziło, nie sprowadzaj zwierzęt do poziomu ludzi.
Zwierzęta mają zupełnie inny poziom świadomości, kierują się instynktem i celem ich istnienia nie jest rozwój osobowości.

Przypisywanie zwierzętom cech ludzkich i wymaganie by traktować je na tych samych zasadach co ludzi jest kuriozalne, i prowokacyjny przykład z lwem tego dowodzi.
Jestem przeciwnikiem przemysłowego chowu zwierząt, bo sprawia on cierpienie, jak i nie wpływa pozytywnie na jakość ich mięsa, ale proszę nie mówcie, że zabicie i zjedzenie kury, czy złowionej ryby jest zbrodnią na równi z zabiciem człowieka!

Pomimo tego, że zabicie człowieka jest złem i jest zabronione, to już w Księdze Duchów, wypowiedź na temat celowości i dopuszczalności wojen jest mniej krytyczna. Duchy twierdzą, że wojny też mają sens, powodują zmiany, potrzebne cierpienie, itp.

To może i nasza konsumpcja mięsa jest również potrzebna.
Awatar użytkownika
stefan12
 
Posty: 474
Rejestracja: 05 gru 2013, 13:08

Re: Pytanie do Konrada

Postautor: Nikita » 07 lut 2014, 14:09

Stefan na pewno wszytsko co sie dzieje ma jakis sens....mi sie tylo wydaje, ze jak do kogos przyjdzie taki impuls aby przestac jesc mieso...to sie przestáje i tyle...u mnie to byl dlugi proces....
Nikita
Sympatyk spirytyzmu
 
Posty: 5352
Rejestracja: 03 maja 2010, 15:31

Re: Pytanie do Konrada

Postautor: Xsenia » 07 lut 2014, 21:34

Pablo diaz pisze:Filozofia spirytystyczna ,również zapewnia że ​​ci, którzy nie jedzą mięsa mają zasługę, ponieważ zwierzęta posiadają duszę i czują ból.I tu jest mały punkcik.

Jaką zasługę mają ci, którzy nie jedzą mięsa? bo odmawiają sobie czegoś co jest im potrzebne do życia? bo przecież to, że nie jedzą mięsa nie oszczędza nawet jednego zwierzęcia!!! Ja też nie zabiłam kota, świni czy krowy, czy to oznacza że mam "punkcik"?
cthulhu87 pisze:Tolerancja, życie w przyjaźni i niezabijanie zwierząt, jeśli ma charakter rozumny a nie instynktowny, jest cechą wyróżniającą gatunek ludzki. Nie rozumiem argumentacji, której celem jest sprowadzanie nas do poziomu dzikich zwierząt.

Powiedź to rodzicom dziecka zagryzionego przez psa. Powiedź im, że to biedny piesek i nie należy go usypiać, bo przecież to żywe stworzenie i nie chcesz jego cierpienia. A że zagryzł ich dziecko, najwidoczniej tak miało być i to cierpienie zaplanowane przez Boga, jako karę za ich poprzednie życie. Oj nie chciałabym być wtedy w twojej skórze.
Nikita pisze:Xenia wyczulam w Tobie wojowniczke he he...ja takze uwielbiam dyskutowac....az sie chce wchodzic na forum gdy ludzie sie angazuja w dyskusje....

Nikita nawet mnie nie strasz. Ja i wojowniczka :shock: Jestem spod znaku barana, i jestem uparta jak baran. A to że odpieram ataki słowne, to wina moich rodziców, którzy nauczyli mnie argumentować każde moje zachcianki. Jeśli moje argumenty były logiczne, to potrafiłam ich do czegoś przekonać, jeśli mama lub tata potrafili moje argumenty zbić wtedy nie dostawałam nic. Niestety wy na tym cierpicie :D bo nie jest dla mnie argumentem hasło "jestem wegetarianinem, dzięki temu nie cierpią zwierzęta, a ja jestem na wyższym poziomie". Po pierwsze żadne zwierzę nie zostało oszczędzone dzięki wegetarianizmowi kilkuset ludzi. Nie macie na to wpływu w ten sposób, jest was za mało. Zwierzęta i tak są zabijane, a mięso które nie zostanie zjedzone po prostu się likwiduje. Po drugie Biblia nie zachwala wegetarianizmu, duchy go nie zachwalają, więc niby czemu mielibyście być na wyższym poziomie? Nawet Duch Wyższy, Jezus jadł mięso, a wy niby jesteście nawet nad Nim? I że wyżej rozwinięte światy są wegetariańskie? No chyba że żyją na nich rośliny. Sorry, ale nie przemawia to do mnie. Musicie znaleźć lepsze argumenty, bo te, co podajecie, mnie nie przekonują.
stefan12 pisze:Zwierzęta mają zupełnie inny poziom świadomości, kierują się instynktem i celem ich istnienia nie jest rozwój osobowości.

Głodówka i medytacja pomaga przy rozwoju osobowości. Czy to oznacza, że mam ciągle medytować i ciągle głodować? Jeśli zagłodzę się na śmierć, to przeskoczę kilka poziomów w rozwoju duszy? Moje Ciało jest moją Świątynią. Dlaczego wam tak trudno pojąć, że jesteście zwierzętami. Należymy do świata zwierząt, mamy instynkty zwierzęce, a naszym głównym zadaniem jest jedzenie, wydalanie, i rozmnażanie się. Owszem ewoluowaliśmy, ale tak naprawdę od całkowitych zwierząt dzieli nas ile? 20000 lat? Cóż to jest? Praktycznie nic w mutacji genów. Musi upłynąć jeszcze wiele czasu, byśmy zmienili się na tyle by nie zabijać by jeść. Choć już teraz są substytuty mięsa, które go całkowicie nie zawierają.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Substytut_mi%C4%99sa
stefan12 pisze:Jestem przeciwnikiem przemysłowego chowu zwierząt, bo sprawia on cierpienie, jak i nie wpływa pozytywnie na jakość ich mięsa, ale proszę nie mówcie, że zabicie i zjedzenie kury, czy złowionej ryby jest zbrodnią na równi z zabiciem człowieka!

Popieram w 100%. Też jestem przeciwna niehumanitarnemu traktowaniu zwierząt. A co do drugiej części wypowiedzi to mogę tylko przyklasnąć.
Nikita pisze:Stefan na pewno wszytsko co sie dzieje ma jakis sens....mi sie tylo wydaje, ze jak do kogos przyjdzie taki impuls aby przestac jesc mieso...to sie przestaje i tyle...u mnie to byl dlugi proces....

No i bardzo dobrze, poczułaś taką potrzebę i ją realizujesz. I TO JEST WAŻNE!!! To by realizować swoje potrzeby, to się liczy. Liczy się też to, że się podnosisz po upadku, który i tak się zdarzy, bo jesteśmy niedoskonali. To jest najważniejsze, a nie to czy ktoś je mięso czy nie. Cały czas to powtarzam, jesteśmy na innych ścieżkach rozwoju duchowego, nikt nie jest lepszy i nikt nie jest gorszy. Na INNYCH, a nie na WYŻSZYM czy NIŻSZYM.
O żesz, znowu się rozpisałam ... ;)
Wyznaję zasadę Sokratesa - "wiem, że nic nie wiem". :)
Awatar użytkownika
Xsenia
Moderator forum.
 
Posty: 3188
Rejestracja: 08 lis 2013, 22:07
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Pytanie do Konrada

Postautor: Krzysztoff » 07 lut 2014, 22:52

Xsenia pisze:
cthulhu87 pisze:Tolerancja, życie w przyjaźni i niezabijanie zwierząt, jeśli ma charakter rozumny a nie instynktowny, jest cechą wyróżniającą gatunek ludzki. Nie rozumiem argumentacji, której celem jest sprowadzanie nas do poziomu dzikich zwierząt.

Powiedź to rodzicom dziecka zagryzionego przez psa. Powiedź im, że to biedny piesek i nie należy go usypiać, bo przecież to żywe stworzenie i nie chcesz jego cierpienia. A że zagryzł ich dziecko, najwidoczniej tak miało być i to cierpienie zaplanowane przez Boga, jako karę za ich poprzednie życie. Oj nie chciałabym być wtedy w twojej skórze.

Pies zagryzł dziecko, więc jesz mięso ? Jakoś ta argumentacja taka od czapy. :lol:
Krzysztoff
Moderator forum
Moderator forum
 
Posty: 2787
Rejestracja: 05 sty 2012, 21:52
Lokalizacja: Wrocław

PoprzedniaNastępna

Wróć do Pytania i odpowiedzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości