Dodam coś od siebie:
-Ewangeliści nigdy nie nazywają Jezusa Bogiem, ale Synem Człowieczym/Synem Bożym. Koncepcja Jezusa-Boga wyszła tak jakby od Pawła, który jednak nie mówił o Jezusie Historycznym, a Jezusie uznawanym jako logos, jako część ich wszystkich, tj. chrześcijan.
Spójrzmy na Osiem Błogosławieństw wg. Ewangelii według Mateusza:
5, 9:
"Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi."
Trzeba jeszcze uświadomić sobie o co chodzi z tym synem. Graliście kiedyś w Gothica 3? Jeśli nie, to pewnie słyszeliście gdzieś takie zwroty: Synu Kłamstwa, Ojcze Niewdzięczności.
Tamci ludzie mówili właśnie w ten sposób, tj. na kogoś kto dobrze kłamał mówili Synu Kłamstwa, na kogoś kto bardzo dobrze kłamał, mówiono: Ojcze Kłamstwa. Bardzo częsty zwrot.
Jezus więc był Synem Boga, lub też, jak nazwał go pewien Duch: Tyś jest Święty Boga. Był kimś, kto był miły Bogu - Synem Boga.
Spójrzmy jeszcze na Ewangelie Marka:
Bogaty młodzieniec
17 Gdy wybierał się w drogę, przybiegł pewien człowiek i upadłszy przed Nim na kolana, pytał Go: «Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?»
18 Jezus mu rzekł: «
Czemu nazywasz Mnie dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg19 Znasz przykazania: Nie zabijaj,
nie cudzołóż,
nie kradnij,
nie zeznawaj fałszywie, nie oszukuj,
czcij swego ojca i matkę».
20 On Mu rzekł: «Nauczycielu, wszystkiego tego przestrzegałem od mojej młodości».
21 Wtedy Jezus spojrzał z miłością na niego i rzekł mu: «Jednego ci brakuje. Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną!»
22 Lecz on spochmurniał na te słowa i odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości.
Co do Maryii-dziewicy. Logicznie: Co to za różnica z naszego punktu widzenia? Dla nas waznym jest jakim Jezus był człowiekiem. Ale spójrzmy o co w tym chodzi:
Ten dogmat powstał pod wpływem tylko tego tekstu:
Mateusz 1, 22
22 A stało się to wszystko, aby się wypełniło słowo Pańskie powiedziane przez Proroka:
23
Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel, to znaczy: "Bóg z nami".24 Zbudziwszy się ze snu, Józef uczynił tak, jak mu polecił anioł Pański: wziął swoją Małżonkę do siebie,
25 lecz nie zbliżał się do Niej, aż porodziła Syna, któremu nadał imię Jezus
Pogrubiony fragment pochodzi z Księgi Proroka Izajasza (7,14):
14 Dlatego Pan sam da wam znak:
Oto
Panna pocznie i porodzi Syna,
i nazwie Go imieniem Emmanuel.
PannaW tekście greckim znajdujemy tam słowo
parthenos, oznaczające
dziewica.
Patrząc na pierwotny, hebrajski tekst Izajasza nie ma tam mowy o dziewicy, a o Pannie:
Nie ma tam hebrajskiego
betula, oznaczającego dziewicę, ale słowo
alma, oznaczające młodą kobietę.
Apropo braci Jezusa, tak dodam bo jest tu już cytat:
25 lecz nie zbliżał się do Niej, aż porodziła Syna, któremu nadał imię Jezus"nie zbliżać się" oznacza w ich języku "nie obcować seksualnie".
Co do braci - w hebrajskim jest to samo słowo do "brat rodzony", co do "kuzyn", a więc nie możemy mieć pewności,
jednak Jakub co chwila jest nazywany "bratem Pana" lub coś w podobie, tak więc Jezus mógł mieć braci i siostry, a nie tylko kuzynów i kuzynki.
Mam nadzieje, że trochę rozjaśniłem sprawę
