Widzisz, uważam, że w życiu nic nie dzieje się bez przyczyny

Trafiłeś na forum, bo właśnie tego potrzebowałeś. Jesteśmy zwykłymi ludźmi, którzy skupiają się wokół niezwykłych tematów. Jeśli w jakimkolwiek stopniu "wypowiedziane" tu słowa mogą wesprzeć, przynieść ukojenie, czy pozwolić spojrzeć na sytuację z innej perspektywy jest to bez wątpienia maleńki sukces na drodze pomocy bliźnim (kurczę, ale się uduchowiona zrobiłam

). Ale tak to odczuwam w tym momencie.
Piszesz o świecie, że jest zły, że brak na nim podstawowych wartości i masz świętą rację mówiąc, że w jakimś stopniu przyczynisz się do zmiany otaczającej nas rzeczywistości; jak to Gandhi powiedział: "Bądź zmianą, którą pragniesz ujrzeć na świecie."

Myślę, że na dobry początek powinieneś uspokoić skołatane myśli. Siła jest w Tobie tylko czasem przygnieciony przeciwnościami losu może o niej zapominasz

Też się cieszę, że jesteś z nami i zachęcam do opisywania swojej historii. Ja na pewno będę ją śledzić z zainteresowaniem
Ach, i "Księga Mediów' nie mediumizmu..Allana Kardeca.
danvue pisze:Kakofonia mysli opisz, jesli mozesz te fale energii, i co masz na mysli mowiac "w momencie kontaktu"?

Tak jak Zbyszek napisał. Gdy nawiązuje się kontakt z Istotą z tamtej strony czujesz, że w Twoje ciało wchodzi energia. Właściwie wypełnia Cię ona od stóp po czubek głowy

Takie dziwne uczucie. Czasem może być nieprzyjemne jeśli energia ma negatywne wibracje lub, gdy Istota zbyt kurczowo trzyma się ziemskiej rzeczywistości.

kalatala pisze:Osobiście nie miałam przyjemności (?) tego doświadczyć, czego nie żałuję.
A ja z pełną odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że kiedy pojawiłaś się na forum był obok Ciebie jakiś byt o szalenie niskich wibracjach

, ale najwyraźniej sytuacja się unormowała.
